Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Adam Kowalski: Czuć, że jest dobrze

Adam Kowalski: Czuć, że jest dobrze

fot. Katarzyna Antczak

Przed siatkarzami Cerrad Czarnych Radom ostatnie ligowe potyczki w rundzie zasadniczej PlusLigi. Na trzy kolejki przed końcem pierwszej części sezonu wojskowi bardzo mocno liczą się w grze o awans do rundy play-off, a dokładnie w walce o brązowy medal PlusLigi w sezonie 2015/2016. – Czujemy to, że jest duża szansa, ale z drugiej strony jest jakaś presja i świadomość tego, że wcale nie musimy być w tej czwórce – mówi libero radomskiej drużyny, Adam Kowalski.

Zbliżyliście się bardzo mocno do czołówki zespołów, które będą walczyć w tym sezonie o medale PlusLigi. Czujecie, że jest to szansa, którą musicie wykorzystać?



Adam Kowalski: – Czujemy to, że jest duża szansa, ale z drugiej strony jest jakaś presja i świadomość tego, że wcale nie musimy być w tej czwórce. Byłoby to duże zaskoczenie i niespodzianka, jak również szansa dla miasta. Myślę, że w naszych głowach powinno być nastawienie, że możemy się tam znaleźć i chcemy tego, a nie że już jesteśmy na miejscu, które gwarantuje walkę o medale. Sezon dla nas jest udany, a dodatkowo może być udany jeszcze bardziej. Nie chcemy jednak wywierać na sobie dodatkowej presji, która mogłaby nam w tym przeszkodzić.

Czyli rozumiem, że gracie „ponad program”, ponad cele, jakie sobie założyliście przed tym sezonem?

Założeń konkretnych, co do lokaty na koniec sezonu, nie mieliśmy, ale poprawa miejsca z zeszłego sezonu na pewno jest naszym celem. Czuć po nastrojach w klubie oraz mieście, że jest dobrze. Podejrzewam też, że kibice są mile zaskoczeni i jest to dla nich niespodzianka, więc myślę, że utrzymanie aktualnej lokaty będzie dobrym rezultatem, ale oczywiście tym się nie zadowalamy i jak każdy sportowiec chcemy zwyciężać i awansować, zawsze o jeden szczebel wyżej.

W ostatnich pojedynkach Neven Majstorović był wyłączony nie tylko z meczów, ale również z treningów. Powodem były problemy zdrowotne. Cała odpowiedzialność na tej pozycji spoczywała ponownie na tobie…

Z jednej strony jest to mój trzeci sezon w PlusLidze, jednak w tym roku nie gram tyle, ile w poprzednich występach w barwach Czarnych. Ostatnio głównie grałem w obronie, ale nagle to się zmieniło i przy kontuzji Nevena trzeba wziąć odpowiedzialność na swoje barki i w tej sytuacji pomóc drużynie. Staram się nie myśleć o presji ciążącej na mnie, ale pracować gorliwie na treningach i dać drużynie jak najwięcej i by grała na swoim optymalnym poziomie.

Najbliższy wasz przeciwnik – PGE Skra Bełchatów. Zespół, który również ma o co grać w tym sezonie. Siatkarze z Bełchatowa walczą o drugą lokatę w tabeli i strata jakichkolwiek punktów przez nich będzie ciężkim ciosem. Czym możecie zaskoczyć rywala, aby „urwać” punkty w hali Energia?

Na obu drużynach będzie na pewno spoczywał duży ciężar. A co za tym idzie, początek może być bardzo nerwowy. Tak przynajmniej mi się wydaje. Wiadomo, początek musi być dla nas udany, musimy wejść agresywnie, przede wszystkim na zagrywce, a także musi też pomóc szczęście. Musimy też zdominować Skrę, w tych fragmentach kiedy to będzie możliwe. Jeżeli tego nie wykonamy, Skra przejmie inicjatywę i na dobre będziemy mogli pożegnać się z „czwórką” PlusLigi.

Ale wasza siła tkwi przede wszystkim w drużynie?

Jak najbardziej. Musimy podejść do tego meczu bardzo drużynowo. Musimy zdawać sobie również sprawę, że my możemy wygrać, chcemy wygrać, ale nie musimy. Aby wygrać to spotkanie, musimy podejść ze spokojem, a z drugiej strony z wiarą w siebie, we własne umiejętności, a także dużą agresją.

Powoli zbliżamy się do końca sezonu. Adam Kowalski ma podpisany kontrakt do…

Do końca bieżącego sezonu.

Rozmowy były przeprowadzane w tej kwestii? Rozmowy dotyczące przedłużenia kontraktu.

Szczerze mówiąc, nie chce zaprzątać sobie tym głowy. Nie dlatego, że mnie to nie interesuje, ale kiedyś trener powiedział po jednym z przegranych spotkań, że to, jakie miejsce zajmie drużyna po rozgrywkach, może mieć duże znaczenie dla przyszłego i każdych kolejnych sezonów. Zatem dobra gra i postawa w końcówce sezonu może dać każdemu z nas spokój, jeśli chodzi o to, czy będzie grać w Czarnych na kolejny sezon. Naprawdę tworzymy fajną drużynę, która powinna moim zdaniem nie rozlatywać się, a jeszcze bardziej złączyć na kolejne sezony i osiągać jeszcze większe, lepsze wyniki niż w tym roku.

Rozmawiał: Adam Kurasiewicz

źródło: RadomSport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved