Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Adam Grabowski: Tym razem było odwrotnie

Adam Grabowski: Tym razem było odwrotnie

fot. Bogusław Krośkiewicz

– W pierwszym meczu pomiędzy Pałacem i KSZO popełniliśmy mniej błędów i wygraliśmy. Tym razem było odwrotnie – przyznał po przegranej z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski trener Pałacu Bydgoszcz, Adam Grabowski. – Był to mecz emocjonujący i wyrównany do ostatniej piłki – cieszyła się kapitan KSZO, Dorota Ściurka.

Siatkarki Pałacu Bydgoszcz przegrały 1:3 w Ostrowcu Świętokrzyskim z miejscowym KSZO. Była to już czternasta przegrana bydgoszczanek w tym sezonie ligowym. – Dziwny ten mecz trochę był. Grałyśmy na przemian, raz my, raz KSZO. Kto popełniał mniej błędów, ten wygrywał kolejne sety. Myślę, że decydująca w tym meczu była też zagrywka. Kto zagrywał mocniej, ten doprowadził do zwycięstwa. My niestety popełniałyśmy zbyt wiele błędów w tym elemencie i to zaważyło na wyniku – mówiła po spotkaniu Joanna Kuligowska, kapitan Pałacu.



– W pierwszym meczu pomiędzy Pałacem i KSZO popełniliśmy mniej błędów i wygraliśmy. Tym razem było odwrotnie. Okazuje się, że jeśli w tym elemencie opanuje się nerwy, to wystarcza do zwycięstwa. Okazuje się też, że to jest chyba najtrudniejszy element do wyćwiczenia. Blokiem robi się 10-15 punktów, a błędami można zrobić 30, to co lepiej trenować? Zadaję sobie to pytanie od wielu lat, ale trudno mi znaleźć na to receptę – przyznał trener bydgoskiego zespołu, Adam Grabowski.

Siatkarki KSZO z wygranej cieszyły się dopiero po raz drugi w tym sezonie. – Cieszymy się bardzo z tego zwycięstwa. Był to mecz emocjonujący i wyrównany do ostatniej piłki. Fajnie, że wytrzymałyśmy tę presję w czwartym secie. Dziś doping był dla nas zauważalny i odczuwalny. Bardzo się cieszymy, że kibice nas wspierają. Dariusz Ślęzak wykonał dobrą pracę i to nam pomagało w grze – mówiła po meczu Dorota Ściurka, kapitan KSZO. – Nawiążę do wypowiedzi trenera Pałacu. Czy to wszystko jest powodowane tylko stresem czy czasami brakiem w danej chwili umiejętności? Oba zespoły psuły wiele piłek, nie wykorzystywały tego, co miały momentami „na tacy”. W tym meczu stres powodowało wiele niewymuszonych błędów. Może nie opanowaliśmy nerwów do końca, ale wyszliśmy z tego obronną ręką. Straciliśmy wiele piłek i to bardzo bolało, ale cieszymy się ze zwycięstwa – dodał trener ostrowczanek, Dariusz Parkitny.

źródło: kszo.info

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-02-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved