Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Adam Grabowski: Odezwały się nasze stare grzechy, ale przeciwnik nam pomógł

Adam Grabowski: Odezwały się nasze stare grzechy, ale przeciwnik nam pomógł

fot. Łukasz Wójcik - Radomka Radom

– Bardzo nas cieszy to zwycięstwo. Przed meczem postanowiłyśmy sobie, że będziemy walczyły o każdą piłkę do końca. Mamy dwa punkty do ligowej tabeli, ale nie chcemy na tym poprzestać. Będziemy walczyć dalej, a następnym przystankiem będzie Wrocław – powiedziała po wygranej z Legionovią Oliwia Bałuk, przyjmująca E.Leclerc Radomki Radom.

Siatkarki E.Leclerc Radomki Radom w ostatnim czasie grają w kratkę. Lepiej jednak spisują się przed własną publicznością, co potwierdziły w miniony weekend, wygrywając u siebie z wyżej notowaną DPD Legionovią Legionowo. – Bardzo nas cieszy to zwycięstwo. Przed meczem postanowiłyśmy sobie, że będziemy walczyły o każdą piłkę do końca. Chciałyśmy dać kibicom fajne widowisko. Najwidoczniej to nam pomogło. Mamy dwa punkty do ligowej tabeli, ale nie chcemy na tym poprzestać. Będziemy walczyć dalej, a następnym przystankiem będzie Wrocław – powiedziała Oliwia Bałuk, przyjmująca zespołu z Radomia.



Wydawało się, że spotkanie zakończy się podziałem łupów, bo Legionovia w czwartej partii wygrywała 22:18 i była bliska doprowadzenia do tie-breaka. Jednak gospodynie potrafiły odrobić straty i zamknąć mecz w czterech setach. – Każda akcja była kluczowa. Przecież nie musieliśmy tego czwartego seta wygrać. Tie-break wisiał w powietrzu. Przy stanie 18:22 popełnialiśmy błędy. Zaczęły odzywać się nasze stare grzechy, ale przeciwnik nam pomógł, z czego bardzo się cieszymy – zaznaczył Adam Grabowski, który w samych superlatywach wypowiada się o Veronicy Jones-Perry, która w styczniu dołączyła do Radomki. – Amerykanka jest rewelacyjna. Świetnie, że dołączyła do naszego zespołu. Pokazuje bardzo dobrą grę, poza boiskiem też świeci przykładem dla innych. Nawet ja ją podpatruję i dużo się od niej uczę, tym bardziej, że styl amerykański jest mi bardzo bliski – dodał szkoleniowiec drużyny z Radomia.

Rozczarowane wynikiem spotkania były podopieczne Alessandro Chiappiniego, które liczyły na zwycięstwo w Radomiu i umocnienie swojej pozycji w czołówce LSK. – Jest to na pewno niespodzianka. Chciałyśmy wygrać spotkanie w Radomiu za trzy punkty. Szkoda, bo był to mecz walki. Przegrywałyśmy, goniłyśmy rywalki, w trzecim secie to gospodynie zagrały bardzo walecznie i nas dogoniły. Szkoda tej porażki, ale wracamy do Legionowa, do treningów. Mam nadzieję, że kolejny mecz z pilankami rozstrzygniemy na swoją korzyść – podkreśliła Alicja Grabka, która nie ukrywała, że przyjezdnym ciężko było zatrzymać amerykańską liderkę Radomki. – Wiedziałyśmy, że jest to bardzo dobra zawodniczka. Jednak atakowała nam nad blokiem, więc ciężko było nam ją zatrzymać. Fajnie, że dziewczyny też radzą sobie w przyjęciu, bo trzeba w nim pokryć Amerykankę. Ale Agata i Renia dobrze sobie poradziły – zakończyła rozgrywająca zespołu z Legionowa.

źródło: opr. własne, Radomka Radom - Youtube

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-02-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved