Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Adam Grabowski: Jestem zadowolony z postawy drużyny

Adam Grabowski: Jestem zadowolony z postawy drużyny

fot. kspalac.bydgoszcz.pl

Drużyna Pałacu Bydgoszcz pomimo porażki w Dąbrowie Górniczej zaprezentowała się z dobrej strony. – Cieszy mnie postawa całej ekipy, liczę że w kolejnych meczach zdobędziemy punkty – powiedział po zakończonym meczu w Dąbrowie Górniczej  trener Pałacu Adam Grabowski. Dużym problemem dla zespołu z Bydgoszczy może być kontuzja Zuzanny Czyżnielewskiej, która wróciła do gry po dłuższej przerwie i już w drugim secie musiała zostać zmieniona przez koleżankę z drużyny.

Jak oceni pan występ swojej drużyny przeciwko MKS-owi Dąbrowa Górnicza?

Adam Grabowski: Cieszy mnie postawa, którą zaprezentowaliśmy w tym meczu. Dziewczyny dały sobie impuls do dobrej gry, z czego jesteśmy zadowoleni. W tym meczu niektóre zawodniczki zagrały poniżej swoich możliwości, zespół z Dąbrowy Górniczej był do „ruszenia”, ale tego nie wykorzystaliśmy. Jeżeli wszystkie siatkarki grające na boisku zagrają na swoim dobrym poziomie, to my mamy szanse wygrywać, w przeciwnym przypadku nie możemy myśleć o zwycięstwie.

W trzecim secie, gdzie przegrywaliście 11:16, pokazaliście prawdziwą wolę walki i zaangażowanie, z czego to wynikało?

– Przez dwa i pół seta śmialiśmy się, że miejscowa drużyna „uśpiła” naszą drużynę i chce z nami na stojąco wygrać. Potem weszła na zagrywkę Małgorzata Śmieszek, która dała sygnał do ataku, a reszta siatkarek za nią ruszyła i było trochę emocji. Nic nam to wprawdzie nie dało w całym meczu, ale było trochę satysfakcji w naszej drużynie.



Czy słaby początek ostatniej partii zadecydował o waszej porażce?

– Przespaliśmy początek seta, gdybyśmy wykorzystali dogodne sytuacje, jakie mieliśmy w początkowej fazie tego seta, to byłoby inaczej. Przegrywaliśmy na samym początku 3:11 i słabo prezentowaliśmy się w przekroju całego meczu w ataku i drużyna z Dąbrowy Górniczej wykorzystała to i wygrała tę partię. Warto zauważyć, że od tego wyniku 3:11 zaczęliśmy gonić rywala i zdobyliśmy w tym secie 21 punktów, co jest dobrym prognostykiem na przyszłość.

Minusem tego meczu jest kontuzja Zuzanny Czyżnielewskiej?

– Miała ona być naszą czołową zawodniczką, bardzo na to liczyliśmy, Natalia Krawulska bardzo dobrze spisuje się, ale też ma swoje problemy i ograniczenia. Mieliśmy nadzieję, że Zuzanna ją wspomoże i obie zawodniczki będą się uzupełniać na pozycji atakującej. Nie znam diagnozy urazu, ale nie wygląda to najlepiej. Martwi mnie ta kontuzja, ponieważ włożyła ona wiele pracy, aby wrócić na boisku.

Z jakim nastawieniem przystąpicie do trzech ostatnich spotkań w tym roku?

– Musimy na pewno „uruchomić” głowę, chodzi mi przede wszystkim o cechy wolicjonalne: koncentracja, skupienie. Wiadomo, że przez kilka dni nie da się poprawić skoczności czy techniki. Jeżeli te cechy zadziałają w dwóch najbliższych meczach przeciwko zespołom z Rzeszowa i Legionowa, to jestem dobrej myśli. Uważam, że mamy szansę na zwycięstwa i w tych meczach nie będzie nas zadowalał jeden wygrany set czy dobra postawa.

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-11-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved