Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Adam Grabowski: Był to mecz nerwów, błędów i walki

Adam Grabowski: Był to mecz nerwów, błędów i walki

fot. kspalac.bydgoszcz.pl

– Zaczęliśmy plasować, kombinować, kiwać, a recepta na zwycięstwo była prosta – piłka w górze i pełen ogień. Zgubiło nas to, że zaczęliśmy kalkulować – mówił po wygranym w tie-breaku spotkaniu z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski szkoleniowiec Pałacu Bydgoszcz, Adam Grabowski.

Siatkarki Pałacu Bydgoszcz odniosły pierwszą wygraną w tym sezonie, pokonując przed własną publicznością KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Pierwszego seta zagrały koncertowo, ale w kolejnych zdarzały im się przestoje, przez co wygraną przypieczętowały dopiero w zaciętym tie-breaku, choć mogły zdecydowanie wcześniej. – Mieliśmy swoje szanse, ale ich nie wykorzystaliśmy. Poza tym przegrywaliśmy w tie-breaku 11:13. Mając taki wynik przed oczami, trzeba być zadowolonym z końcowego zwycięstwa i nie grymasić – powiedział Adam Grabowski, który nie do końca zadowolony był z faktu, że w trakcie spotkania jego podopieczne zaczęły szukać innych kluczy do odniesienia sukcesu. – Zaczęliśmy plasować, kombinować, kiwać, a recepta na zwycięstwo była prosta – piłka w górze i pełen ogień. Zgubiło nas to, że zaczęliśmy kalkulować i pisać jakieś wypracowania na boisku. Daliśmy pograć zawodniczkom z Ostrowca Świętokrzyskiego. One się nakręciły i ciężko było o zwycięstwo. Był to mecz nerwów, błędów i walki – dodał szkoleniowiec Pałacu.

Radości z triumfu nie ukrywała także Joanna Kuligowska, jednak odczuwała ona pewien niedosyt, że gospodyniom nie udało się wywalczyć kompletu punktów. – To zwycięstwo dało nam poczucie, że potrafimy wygrywać. Był to szarpany mecz, ale ważne, że wygrałyśmy. Liczyłyśmy na trzy punkty, ale z dwóch też się cieszymy – skomentowała Kuligowska. Pałac mógł prowadzić już 2:0, ale seria straconych punktów w drugiej partii pozwoliła przyjezdnym nabrać wiatru w żagle i sprawiła, że spotkanie stało się bardziej wyrównane. – Same zrobiłyśmy sobie bałągan na boisku. A zawodniczki KSZO poczuły, że mogą grać i to robiły. My zaczęłyśmy popełniać trochę błędów. Poza tym nie zagrałyśmy dobrze zagrywką, bo miałyśmy rywalki odrzucić nią od siatki – dodała doświadczona zawodniczka ekipy znad Brdy.



źródło: Gazeta Pomorska, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-11-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved