Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Adam Gorol: Potrzeba będzie trochę cierpliwości

Adam Gorol: Potrzeba będzie trochę cierpliwości

fot. Strefa Siatkówki

Od początku sezonu sporo mówiło się o problemach finansowych w Jastrzębskim Węglu. Mimo to sam zespół zaskoczył i pokazał dużo więcej, niż niektórzy się spodziewali. – Szacuję, że potrzebujemy około 2-3 lat, by – przy pewnych warunkach – uzyskać stabilność finansową – mówi o obecnej sytuacji klubu prezes Jastrzębskiego Węgla, Adam Gorol.

Od pewnego czasu mówi się, że w Jastrzębskim Węglu zostanie przeprowadzony audyt finansowy, a jego wyniki zostaną przekazane opinii publicznej. Kiedy raport ujrzy światło dzienne?



Adam Gorol: – Z tego, co wiem, to poprzednia rada nadzorcza na jednej z konferencji prasowych podała informację, że klub jest w trudnej sytuacji finansowej, będzie poddany audytowi, a wyniki zostaną opublikowane. Ten audyt został już przeprowadzony i był ukierunkowany w stronę stwierdzenia stanu faktycznego finansów Jastrzębskiego Węgla. Raport z niego służy mi jako podstawa do tworzenia planów działania pod kątem biznesowym i przygotowywania planów restrukturyzacji oraz dalszego funkcjonowania klubu. Nie widzę potrzeby, a nawet możliwości, by ujawniać treść tego raportu. Jest to dokument poufny, który ma służyć zarządowi i właścicielowi klubu do tego, by znaleźć właściwą drogę wyjścia z trudnej sytuacji ekonomicznej.

Zaniepokojeni kibice chcieliby jednak wiedzieć, czy ich klub przetrwa kolejne sezony. Jest się czego bać?

Niestety, od strony finansowej audyt potwierdził moje wcześniejsze przypuszczenia, jeśli chodzi o zadłużenie i zaległości za poprzedni czas, zwłaszcza wobec zawodników. Ta sytuacja powoduje, że plan finansowy klubu musi być tworzony bardzo precyzyjnie, ostrożnie. Szacuję, że klub potrzebuje około 2-3 lat, by uzyskać stabilność finansową. Oczywiście po drodze musi zostać spełnionych szereg warunków, ale podstawowym założeniem jest pozyskiwanie środków zewnętrznych spoza obszaru górniczego oraz rozłożenie zaległych zobowiązań. Jeśli to wszystko uda się połączyć w całość – a biorę za to odpowiedzialność – to wierzę, że Jastrzębski Węgiel nadal będzie funkcjonował. Jeśli chodzi o stronę sportową, to na pewno potrzeba będzie trochę cierpliwości, bo ta sytuacja nie pozwala nam mierzyć w najwyższe cele.

Czyli nie ma obaw o licencję na grę w PlusLidze w najbliższej przyszłości?

Pamiętam, że jeszcze przed objęciem przeze mnie funkcji prezesa widziałem poważne zagrożenie. Poczyniłem pewne ruchy finansowe mające na celu wzmocnienie aktywów klubu. Dzięki temu Jastrzębski Węgiel nie ma zagrożenia w postaci upadłościowej i na ten moment jest to najważniejsze. Trudno jednak gwarantować, jak będzie wyglądało to za dwa, trzy lata, ale teraz takich zagrożeń nie widzę.

Nie tak dawno ukazał się komunikat, że Jastrzębski Węgiel wraz z klubem hokejowym wystąpił do władz miasta o dodatkowe środki. Liczy pan na większe wsparcie magistratu?

Dla mnie postawa urzędu miasta jest niezrozumiała. Klub robi wielką robotę marketingową, promując Jastrzębie-Zdrój. Miasto tego potrzebuje, bo musi szukać rozwoju poza górnictwem. Po drugie, dla jastrzębskiej społeczności jesteśmy tak naprawdę jedyną instytucją, która bierze udział w wydarzeniach na taką skalę. Jestem przekonany, że miastu powinno na nas zależeć, a tak naprawdę nie czujemy większego wsparcia. Oczywiście dużym ukłonem w naszą stronę jest oddanie do dyspozycji hali sportowej, ale niestety poza tym nie widzimy żadnych ruchów ze strony magistratu. Dla mnie również niezrozumiałe jest, że środki na sport są nieproporcjonalne i niesprawiedliwie kierowane na poszczególne dyscypliny. Uważam, że jesteśmy poszkodowani, dlatego nawiązaliśmy współpracę z klubem hokejowym, by wspólnie wywierać nacisk na urząd miasta.

Cały wywiad Jakuba Bochenka i Włodzimierza Sowińskiego w katowickisport.pl

źródło: katowickisport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-03-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved