Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > A. Kowal: Komentarz Macieja Jarosza był nieobiektywny

A. Kowal: Komentarz Macieja Jarosza był nieobiektywny

fot. Sylwia Lis

Im bliżej końca sezonu, tym większa temperatura ogarnia nie tylko plusligowe parkiety, ale także głowy poszczególnych zawodników i trenerów. W najtrudniejszej sytuacji wydaje się być Resovia Rzeszów, która ostatnich dwóch meczów nie mogła zaliczyć do udanych – ponownie przegrała z ZAKSĄ  i Cuprum, a w trwającej kolejce zmierzy się z podopiecznymi Jakuba Bednaruka, którzy w pierwszej części rundy zasadniczej również wygrali z wicemistrzami kraju. – Muszę wrócić do komentarza Macieja Jarosza podczas naszego meczu z ZAKSĄ w Kędzierzynie. To, co ten pan zrobił, to nie jest żaden komentarz, a opinia o naszym rozgrywającym dyskwalifikuje go jako człowieka, który może wydawać opinie o kimś innym. To przede wszystkim nie jest rzetelne i obiektywne, a osoba, która znajduje się na takim stanowisku, powinna być przede wszystkim obiektywna – powiedział na łamach Przeglądu Sportowego Andrzej Kowal.

Rzeszowianom coraz trudniej analizować w mediach swoje kolejne porażki. Predestynowani do miana hegemona sezonu przed startem rozgrywek siatkarze Resovii w ostatnim czasie zapisali na swoim koncie dwie porażki z zespołami, które wygrywały z nimi w pierwszej części sezonu zasadniczego – ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle i Cuprum Lubin. Szczególnie dotkliwą była ta na wyjeździe z podopiecznymi trenera Cretu. – Nie rozmawiam o tym, co już było. Po zakończeniu sezonu przyjdzie na takie wywiady czas. Jedynie nawiązując do tego, co było, to muszę wrócić do komentarza Macieja Jarosza podczas naszego meczu z ZAKSĄ w Kędzierzynie. To, co ten pan zrobił, to nie jest żaden komentarz, a opinia o naszym rozgrywającym dyskwalifikuje go jako człowieka, który może wydawać opinie o kimś innym. To przede wszystkim nie jest rzetelne i obiektywne, a osoba, która znajduje się na takim stanowisku, powinna być przede wszystkim obiektywna. Życzę mu powrotu na trenerską ławkę do PlusLigi, a wtedy nauczy się szacunku do drugiego człowieka i traktowania obiektywnie pozostałych ludzi – powiedział emocjonalnie na łamach Przeglądu Sportowego szkoleniowiec mistrzów Polski, Andrzej Kowal.



Nic dziwnego, że w jego obozie temperatura rośnie, a treningi drużyny zostały zamknięte dla kibiców i dziennikarzy, bowiem przegrywanie błędami własnymi, kontuzjami i brakiem skutecznego lewego skrzydła odbiło się w ostatnim czasie głośnym echem w mediach. Na to drugie jednak trener nie chce zwracać takiej uwagi. – Nie ma co mówić na ten temat. Zawodnicy są na tyle zdrowi, że są w stanie grać i to jest dla nas najistotniejsze. Na pewno są urazy, ale nie będziemy się tłumaczyć – dodał Kowal.

Nie ulega jednak wątpliwości, że w obecnej sytuacji nadchodzący mecz w stolicy Polski będzie dla Resovii spotkaniem za sześć punktów. – W Warszawie będzie dla nas mecz o życie, tak samo jak i te kolejne i tak jak były wcześniejsze. Zrobimy wszystko, żeby zagrać dobre spotkanie, a przede wszystkim, żeby wygrać, bo to jest dla nas klucz do przyszłych wyników – zakończył szkoleniowiec.

Wywiad Rafała Myśliwca można przeczytać w Przeglądzie Sportowym

źródło: inf. własna, Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-03-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved