Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > A. Jagieło: Zrobimy wszystko, by zdobyć Puchar Polski

A. Jagieło: Zrobimy wszystko, by zdobyć Puchar Polski

fot. Bogusław Krośkiewicz

Chemik Police dopełnił formalności i zagra w turnieju finałowym o Puchar Polski. Podopieczne Jakuba Głuszaka w półfinale zmierzą się z Budowlanymi Łódź. – Mając w pamięci nasz mecz w Łodzi, wiemy, że z tym rywalem się trudno gra. Trzeba się będzie mocno skoncentrować i zagrać na sto procent, żeby pokonać łodzianki – mówi kapitan mistrzyń Polski, Aleksandra Jagieło.

Ten mecz potoczył się  tak, jak sobie to zaplanowałyście. Poza drugim setem było szybko, łatwo i przyjemnie.

Aleksandra Jagieło: – Naszym celem było wygrać to spotkanie i tak się stało. Drużyna z Rzeszowa z wiadomych względów przyjechała do Szczecina w okrojonym składzie. My potraktowałyśmy ten mecz może nie treningowo, ale każda z nas miała szansę się pokazać na boisku. Przede wszystkim zależało nam na tym, aby wygrać.



Trudno jest odpowiednio pod względem mentalnym podejść do takiego meczu, gdzie rywal jest słabszy, a dodatkowo jeszcze przyjeżdża w niepełnym składzie?

Wiadomo, że trzeba się skoncentrować. Właśnie w drugim secie chwila naszego rozluźnienia spowodowała, że rywalki walczyły i zrobiło się nerwowo. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze dla nas.

Teraz już wszystkie siły na Kalisz i mecz półfinałowy z Budowlanymi Łódź. Jest to rywal, z którym zawsze wam się ciężko gra.

– Zespół z Łodzi jest bardzo dobrą drużyną, nie bez przyczyny awansował do finałowego turnieju o Puchar Polski. Mając w pamięci chociażby nasz mecz w Łodzi, wiemy, że z tym rywalem się trudno gra. Trzeba się będzie mocno skoncentrować i zagrać na sto procent, żeby pokonać łodzianki.

Zaskoczył panią skład tego turnieju, gdzie nie ma zespołu z Dąbrowy Górniczej czy Wrocławia?

– Nie. Ja już mówiłam w jakimś wywiadzie, że chociaż na pewno większość myślała inaczej, ale zespoły z Muszyny czy Łodzi biły się o czołową czwórkę, a że jest taki system fazy play-off w Orlen Lidze, jaki jest, spowodowało to, że są w grupie walczącej o miejsca 5-8. Są to drużyny, które na przykład grając u siebie, mając atut własnego boiska, są bardzo groźne i to wykorzystały w meczach pucharowych.

Stanie pani przed szansą zdobycia swojego trzeciego Pucharu Polski w karierze. Który z tych zdobytych pucharów wspomina pani szczególnie?

– Wspominam bardzo dobrze każdy zdobyty Puchar Polski. Tym bardziej, że zawsze mi się je zdobywało bardzo ciężko. W tych finałach może i mój zespół był faworytem, ale to były ciężkie mecze. Wiem, że tak samo będzie także i w Kaliszu. Puchar Polski rządzi się swoimi prawami i każdy z tych czterech zespołów przyjedzie po to, żeby wygrać. Trzeba się będzie bardzo dobrze skoncentrować i zagrać na maksimum swoich możliwości.

Mówi się, że Puchar Polski nic nie daje, że to tylko dla prestiżu, ale to chyba właśnie ten prestiż jest tu najważniejszy.

– Niektórzy rzeczywiście tak mówią, że to trofeum nic nie daje, ale dla nas jest to jeden z celów, które zostały nam postawione przed sezonem. Dla nas jest to bardzo ważne i zrobimy wszystko, aby ten Puchar Polski zdobyć.

Zanim jednak wyjedziecie do Kalisza, będą Święta Wielkanocne, chwilka oddechu i czas spędzony z rodziną.

– Tego czasu wolnego nie będzie za dużo, raptem dwa dni i to podzielone. Będzie czas, by zjeść śniadanie świąteczne, pobyć chwilę z rodziną, ale to też nie pora na odpoczynek. W perspektywie turnieju w Kaliszu wiem z doświadczenia, że takie dłuższe wolne może nie przynieść pożytku.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-03-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved