Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > A. Szalpuk: Chcielibyśmy zaprezentować się lepiej, a zagraliśmy słabo

A. Szalpuk: Chcielibyśmy zaprezentować się lepiej, a zagraliśmy słabo

fot. Klaudia Piwowarczyk

Artur Szalpuk rozpoczął sobotni mecz towarzyski z Kanadą w wyjściowej szóstce. To dla niego sprawdzian przed Ligą Narodów, w której wystąpi aż w czterech turniejach i będzie jednym z najbardziej zapracowanych kadrowiczów w tych rozgrywkach. – Bardzo mi to odpowiada – zapewnia 23-letni przyjmujący.

Patrząc na wasz skład w pierwszym ze sparingów z Kanadą, można określić to krótko: jeden wielki eksperyment?



Artur Szalpuk (przyjmujący reprezentacji Polski): – Rzeczywiście, ale nie usprawiedliwiamy tym wyniku. Trenujemy razem od tygodnia, a nie wydaje mi się, żeby Kanadyjczycy pracowali dużo dłużej. Eksperyment nieudany, ale widać, że trener przed Ligą Narodów chciał dać pograć wszystkim zawodnikom. Chcielibyśmy zaprezentować się dużo lepiej, a zagraliśmy słabo.

Na ile turniejów Ligi Narodów pan pojedzie?

– Na pierwsze cztery i cieszę się, że będę taki zapracowany. Jestem w kadrze już czwarty rok z rzędu, a za wiele w niej nie pograłem. Mam nadzieję, że wykorzystam swoją szansę i uda mi się więcej pograć.

Trener Vital Heynen był zdziwiony, że niektórzy z was są właśnie drugi czy trzeci rok z kadrze, a rozegrali w niej mniej niż na przykład zaledwie pięć spotkań.

–  Odnoszę wrażenie, że cała Liga Narodów będzie po to, by lepiej nas poznać, zobaczyć, jak zachowujemy się na boisku. To ma być sprawdzian przed mistrzostwami świata, żeby tam pojechał ten optymalny skład.

Dzisiaj na boisku mieliście siedmioro debiutantów.

– I trochę się śmieję, że mam dopiero 23 lata, a już nie mogę się czuć jak taki debiutant. Wciąż są inni, którzy rozgrywają swoje pierwsze mecze w kadrze. Jesteśmy ambitną grupą i chcemy wygrywać, ale żeby to robić, musimy grać dużo lepiej niż z Kanadą.

W Spale przez ostatni tydzień trenowaliście w dużej grupie. Trener starał się dzielić was na podgrupy. To pomagało?

–  Pracowaliśmy po sześciu lub siedmiu. Trener mówił, że to dlatego że nie lubi dzielić boiska na kilka sektorów. Dlatego jedna grupa pracowała dwa razu po półtorej godziny. Do tego mieliśmy prewencję czy siłownię.

Jak się pan odnalazł w takim systemie?

– W sumie to bywało tak, że z wieloma zawodnikami nawet nie miałem okazji zagrać w szóstce. Dlatego dobrze, że po sparingach z Kanadą będziemy mieć trzy pełne dni treningów przed pierwszym turniejem Ligi Narodów. Wówczas będziemy już pracować w gronie czternastu zawodników i to nam sporo pomoże.

*cały wywiad Edyty Kowalczyk w Przeglądzie Sportowym

Czego powinniśmy się spodziewać po wyborze nowego selekcjonera kadry?

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

 

źródło: przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-05-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved