Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Monika Ptak: Każda z nas zagrała dobre, wyrównane zawody

Monika Ptak: Każda z nas zagrała dobre, wyrównane zawody

fot. Klaudia Piwowarczyk

Impel Wrocław w meczu dziewiętnastej kolejki Ligi Siatkówki Kobiet przegrał przed własną publicznością z Developresem SkyRes Rzeszów 1:3. – W pierwszym secie dziewczyny z Wrocławia pokazały pazur, ale na szczęście od drugiej partii potrafiłyśmy prowadzić swoją grę – przyznała po meczu środkowa zwycięskiej drużyny, Monika Ptak.

W meczu dziewiętnastej kolejki Ligi Siatkówki Kobiet odniosłyście zwycięstwo w wyjazdowej konfrontacji z drużyną Impelu Wrocław. Jak możesz podsumować to spotkanie?



Monika Ptak: – To był dobry mecz, który dostarczył nieco emocji. Dla nas najważniejsze są zdobyte punkty, szczególnie cieszy, że zdobyłyśmy pełną pulę, bo w tegorocznych rozgrywkach każdy punkt mocno wpływa na układ tabeli. W ostatnim czwartym secie walczyłyśmy na przewagi, co pokazuje, że na pewno nie było to jednostronne widowisko. W pierwszym secie dziewczyny z Wrocławia pokazały pazur, ale na szczęście od drugiej partii potrafiłyśmy prowadzić swoją grę i to zaowocowało zwycięstwem. Dla nas najważniejsze są cenne punkty i zwycięstwo.

Wspomniałaś o czwartym secie. W samej końcówce rywalki były praktycznie o krok od odwrócenia losów spotkania. Obawiałyście się tego, że może okazać się, że o zwycięstwie zadecyduje dopiero piąty set?

– Zawsze w takich sytuacjach są takie myśli i obawy, że może rzeczywiście będzie trzeba zagrać tego piątego seta. Cieszę się, że pokazałyśmy, że potrafimy na tyle się skoncentrować, aby nie doprowadzić do kolejnej odsłony i zakończyć mecz w czwartym secie. Ważna w takich momentach jest wiara w swoje umiejętności i przekonanie, że jest się w stanie zwyciężyć – tego nam dzisiaj na pewno nie zabrakło.

Patrząc na statystyki, widać, że zdecydowanie dominowałyście w bloku. Co twoim zdaniem przesądziło o waszej wygranej?

–  Rzeczywiście w meczu z drużyną z Wrocławia grało nam się bardzo dobrze blokiem i ten element dostarczył nam sporo punktów. Moim zdaniem ważne też było to, że dzisiaj każda z nas zagrała dobre, wyrównane zawody. Świadczy o tym nagroda MVP dla rozgrywającej, która dzisiaj bardzo dobrze kierowała grą, wykorzystując praktycznie każdą ze stref.

Wrocław jest dla ciebie szczególnym miejscem, bowiem spędziłaś tu kilka sezonów, a z drużyną Impelu dwukrotnie stawałaś na podium mistrzostw Polski. Jak czułaś się, wracając do Wrocławia?

– To jest takie dziwne uczucie, kiedy się wraca do miasta, gdzie spędziło się cztery sezony. Dla mnie Wrocław jest bardzo fajnym miejscem i mam wspaniałe wspomnienia. To był miły powrót, spotkałam wielu starych znajomych. Świetnie było zobaczyć sztab trenerski Impelu, z którym tyle czasu pracowałam.

Sezon wchodzi powoli w decydującą fazę. Zwycięstwo nad drużyną z Wrocławia stanowi dla was przełamanie po trzech porażkach, ale być może jest też dobrym prognostykiem na dalszą część rozgrywek. Z jakim nastawieniem przystępujecie do decydującej rywalizacji?

– Na razie jesteśmy w dość trudnej sytuacji, mamy za sobą sporo grania i sporo podróży. Zależy nam na tym, aby walczyć o najwyższe cele tak samo jak na początku sezonu. Teraz kiedy odpadł nam Puchar Polski i rozgrywki Ligi Mistrzyń, zostaje nam zdobycie mistrzostwa Polski.

Autor wywiadu: Sebastian Solecki

źródło: lsk.plps.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-02-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved