Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP, gr. G2: Pewne zwycięstwo i awans Niemek, trzy punkty Czeszek

WGP, gr. G2: Pewne zwycięstwo i awans Niemek, trzy punkty Czeszek

fot. FIVB

Reprezentacja Niemiec pewnie i zdecydowanie pokonała Kanadę 3:0, ekipa z Ameryki Północnej w żadnym z setów nie postawiła większego oporu swoim rywalkom i zeszła z boiska pokonana. Oznacza to, że skład Final Four został już ustalony. Oprócz gospodyń Czeszek zagrają w nim Koreanki, Polki i Niemki. W drugim meczu tej grupy Czeszki pokonały 3:1 Peru. Peruwianki pomimo ambitnej postawy w całym spotkaniu musiały uznać wyższość europejskiej reprezentacji. 

Od samego początku spotkania ton wydarzeniom na boisku nadawały Niemki. Na pierwszej przerwie technicznej było 8:2 dla podopiecznych trenera Koslowskiego, Kanadyjki w tym okresie gry popełniły wiele błędów własnych i miały problem z przyjęciem. Odrzucone od siatki Kanadyjki pojedynczymi akcjami w wykonaniu Cross oraz Richey próbowały przeciwstawić się swoim rywalkom, ale to wszystko okazało się być nieskuteczne. Z kolei Niemki skutecznie grały w ataku, ich grę napędziła Fromm razem z Geerties i dzięki nim powiększyły one swoją przewagę do dziewięciu punktów (18:7). Przebieg tego seta miał jednostronny charakter, Niemki dominowały w każdym elemencie siatkówki i ich przewaga ani przez moment nie była zagrożona. Przy stanie 22:14 Kanada została ukarana czerwoną kartką za przeprowadzenie niewłaściwej zmiany, a zmagania w tym secie punktowym blokiem zakończyła Pettke.



Drugi set spotkania do stanu 4:4 miał w miarę wyrównany przebieg, potem po raz kolejny do głosu doszła reprezentacja Niemiec. Grę Niemek napędziła Lippmann, zawodniczka ta popisała się mocnymi atakami i na tablicy wyników widniał najpierw rezultat 6:4, a kilka chwil później 13:8. W ekipie Kanady doszło do roszad w składzie, ale zabiegi te okazały się być nieskuteczne, Kanadyjki w dalszym ciągu miały problemy z przyjęciem, myliły się w ataku i były tłem dla swoich rywalek. Pomimo ambitnej gry nie udało się ekipie Klonowego Liścia zbliżyć do swoich przeciwniczek. Niemki przez cały czas były w natarciu i dzięki dobrej i agresywnej zagrywce prowadziły 18:12. Podobnie jak to miało miejsce w premierowej partii meczu, reprezentacja Niemiec wyraźnie wygrała seta, ostatni punkt asem serwisowym zdobyła Schwertmann i w całym meczu prowadziła 2:0.

Trzecia partia spotkania był ostatnią w tym spotkaniu. Kanada była bezradna wobec dobrze prezentujących się na boisku Niemek. Do stanu 7:7 obie ekipy grały punkt za punkt, potem przewaga i dominacja Niemek nie podlegały żadnej dyskusji. Fromm ze Schwertmann stanowiły o sile swojej ekipy, a Kanadyjki traciły dystans punktowy do swoich rywalek. (7:11). Czteropunktowa przewaga naszych zachodnich sąsiadek utrzymała się przez dłuższy czas, a bezradne gospodynie nie potrafiły ani przez moment zredukować strat dzielących je do Niemek. Po punktowym ataku Fromm było 18:14 dla Niemiec, jasnym się wówczas stało, że trzy punkty na swoje konto zapiszą zawodniczki z Europy. Rywalizację w tym meczu zakończyła punktowym atakiem Geerties.

Kanada – Niemcy 0:3
(17:25, 18:25, 20:25)

Składy zespołów:
Kanada: Richey (8), Charuk (6), Chasse (6), Cross (4), Smith (1), Wendel, Beamish (libero) oraz Belanger (10), Ressor (2), Ogoms (1), Cyr i Monks (libero)
Niemcy: Fromm (14), Geerties (12), Lippmann (10), Schwertmann (6), Hanke (5), Pettke (4), Dürr (libero) oraz Kemmsies, Poll i Drewniok


Czeszki przed meczem z Peruwiankami miały na swoim koncie pięć zwycięstw i jedną porażkę w dotychczasowych meczach. Z kolei Peruwianki mogły pochwalić się trzema wygranymi. W pierwszej partii spotkania przez dłuższy czas obie ekipy grały punkt za punkt i żadnej z nich nie udało się zdobyć wyraźnej przewagi. Poziom ataku w obu reprezentacjach był niemal na takim samym poziomie, obie ekipy ustrzegły się błędów własnych. Po ataku Mlejnkovej Czeszki prowadziły 10:9. Peruwianki z kolei odpowiedziały skuteczną grą w bloku i był remis 13:13. Od tego momentu zarysowała się przewaga Czeszek, zagrały one skuteczniej w polu serwisowym, punktowały w bloku i odskoczyły swoim rywalkom na cztery punkty (17:14). Pomimo niekorzystnego rezultatu Peruwianki zdołały się jeszcze poderwać do walki i po atakach Leyvy i Uribe doprowadziły do remisu 19:19. Ostatnie słowo w tej partii należało do Czeszek, punktowy atak Struskovej dał im wygraną 25:23.

Reprezentacja z Ameryki Południowej wyciągnęła wnioski z przegranej inauguracyjnej partii spotkania i po ataku Ucedy miała dwupunktową zaliczkę (7:5). W tej części gry Peruwianki punktowały w bloku, lepiej spisały się w ataku i powiększyły swoją przewagę do czterech punktów (14:10). Zadowolone takim obrotem sprawy podopieczne Luizomara de Moury zgubiły swój rytm i straciły wypracowaną przez siebie przewagę (14:15). Czeszki nie wykorzystały chwilowego przestoju swoich rywalek, Leyva była nie do zatrzymania w ataki i zawodniczka ta sprawiła, że Peru prowadziło 20:18. Trener Czech poprosił o przerwę na żądanie i Kossanyiova zmniejszyła straty (20:19). W końcówce Czeszki zdołały doprowadzić do remisu 22:22, ale ostatnie słowo w tym secie należało do Peru. Frias popisała się mocnymi atakami i w znaczny sposób przyczyniała się do wygrania tego seta.

Peruwianki na początku trzeciej odsłony spotkania prowadziły w miarę wyrównaną grę i na pierwszej przerwie technicznej miały dwupunktową zaliczkę (8:6). Wydawało się wówczas, że to one przejmą inicjatywę na boisku, Czeszki nie dawały za wygraną i kilka chwil później sytuacja na boisku zmieniła się. Nachmilnerova popisała się asami serwisowymi i dzięki niej Czeszki odrobiły straty i objęły prowadzenie 14:12. Bezradne Peruwianki oddały pole gry swoim rywalkom i traciły do nich dystans punktowy (15:19). Mlejnkova popisała się kolejnym asem serwisowym i przewaga Czeszek wzrosła do pięciu punktów. Yilescas pojedynczymi akcjami próbowała przeciwstawić się swoim rywalkom, ale było to za mało, podopieczne Zdenka Pommera wygrały 25:19 i prowadziły w meczu 2:1.

Podbudowane wygraną w trzecim drugim Czeszki rozpoczęły grę w trzecim secie od prowadzenia 3:0, popisały się one skutecznymi blokami, dodatkowo Peruwianki popełniły wiele błędów własnych i przegrywały na pierwszej przerwie technicznej 1:8. Podłamane takim obrotem sprawy Peruwianki całkowicie oddały pole gry swoim rywalkom i ustępowały im w niemal każdym elemencie siatkówki (4:12). Set ten miał jednostronny przebieg, Peruwianki nadziewały się na szczelny blok swoich rywalek, miały kłopoty z przyjęciem i po kolejnym asie serwisowym Nachmilnerovej przegrywały 10:18. Czeszki wygrały tego seta 25:17 i cały mecz 3:1.

Peru – Czechy 1:3
(23:25, 25:22, 19:25, 17:25)

Składy zespołów:
Peru: Uribe (9), Muñoz (1), Yilescas (7), Leyva (16), Uceda (5), Rueda (8), Patino oraz Frias (9), Olemar (2), Gomez (1), Almeida i Patiño (libero)
Czechy: Nachmilnerova (15), Mlejnkova (22), Bednarova (2), Struskova (9), Vincourova (2), Toufarova (15), Dostalova (libero) oraz Kopacova (2), Kossanyiova  (12) i Vankova (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela 2 grupy World Grand Prix

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-07-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved