Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > 24. kolejka Orlen Ligi pod znakiem walki o utrzymanie

24. kolejka Orlen Ligi pod znakiem walki o utrzymanie

fot. archiwum

Mecz trzeciego zespołu tabeli – Budowlanych Łódź – z Chemikiem Police będzie z pewnością najciekawszym wydarzeniem 24. kolejki Orlen Ligi. Ciekawie również zapowiadają się wszystkie mecze, w których uczestniczą zespoły walczące o uniknięcie barażu – czyli od 7. miejsca w tabeli w dół.

Runda zasadnicza Orlen Ligi z pewnością będzie ciekawa do ostatniego spotkania i trzymać będzie w napięciu. Wszystko przez przepis dopuszczający możliwość spadku ostatniego zespołu i wyrównanej walki w dole tabeli. Siódmy zespół Muszynianki ma tylko pięć punktów przewagi nad 14. Legionovią, tak więc walka o uniknięcie miejsc 13. i 14. będzie trzymała w napięciu. Pierwsza czwórka, która będzie walczyła o medale, praktycznie jest już znana i na górze tabeli nie powinno być już niespodzianek.



24. kolejka rozpocznie się już w piątek meczem MKS-u Dąbrowa Górnicza z PTPS-em Piła. Dąbrowianki praktycznie straciły już szanse na walkę o medale. Ośmiopunktowa strata do 4. miejsca jest jeszcze teoretycznie do odrobienia, ale trudno oczekiwać, że Developres Rzeszów nie zdobędzie już żadnego punktu w trzech ostatnich spotkaniach. Dąbrowianki będą więc walczyć o zachowanie złudzeń i dobry nastrój przed walką o 5. miejsce, dla pilanek ten mecz może się okazać kolejnym o życie. Podopieczne trenera Jacka Pasińskiego przegrywają ostatnio mecz za meczem i spadły już na 11. miejsce w tabeli. Kolejna porażka i brak punktów może zepchnąć je jeszcze niżej i w Pile znów może się zrobić nerwowo…

Sobotni mecz Budowlanych Toruń z Legionovią będzie walką o „sześć punktów”. Beniaminek z Torunia ma na swoim koncie 24 punkty i jest na 9. miejscu, a ostatnia w tabeli Legionovia ma tylko cztery punkty mniej. Obu zespołom wygrana jest potrzebna niczym tlen, przy czym jeśli torunianki przegrają, to jeszcze będą miały dwie szanse. Ewentualna porażka i brak punktów Legionovii może zamknąć temu zespołowi drogę do bezpiecznego 12. miejsca, tym bardziej że rywale nie śpią i również zbierają punkty. W sobotę na parkiet w Łodzi wybiegną również rywalki Budowlanych i Legionovii w walce o utrzymanie – KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Podopieczne trenera Dariusza Parkitnego czeka ciężkie zadanie wywalczenia punktów w Atlas Arenie w mecze z ŁKS-em Commercecon. Łodzianki są już pewne szóstego miejsca w tabeli, ale to bardzo ambitny zespół, który nie zamierza odpuszczać, zwłaszcza spotkań przed własną publicznością. Każda zdobycz punktowa ostrowczanek będzie więc na wagę złota, tym bardziej że u siebie KSZO przegrało z ŁKS-em 1:3.

W niedzielę rozegrane zostaną trzy spotkania kolejki. Najciekawiej z nich zapowiada się walka Budowlanych Łódź z Chemikiem Police. Mistrzynie Polski pragną zachować pierwsze miejsce przed play-off, łodzianki z kolei za wszelką cenę chcą uniknąć spadku na 4. miejsce, dlatego też punkty z liderem byłyby dla nich bardzo cenne. Nie wiadomo jednak, czy w meczu będzie mogła zagrać kontuzjowana Gabriela Polańska, w dodatku siatkarki Budowlanych mają w nogach środowy mecz Pucharu CEV w Stambule i w perspektywie rewanż w czwartek w Łodzi. Chociażby dlatego będzie im ciężko o punkty w meczu z Chemikiem.

W meczu Impelu Wrocław z Pałacem Bydgoszcz faworyt jest tylko jeden. Wrocławianki pewnie zajmują 2. miejsce w tabeli i nie zamierzają go oddać, po cichu być może licząc na wpadkę Chemika i walkę o fotel lidera. Pałac z kolei jest w wyraźnym dołku i gdyby nie zaliczka punktowa z pierwszej części sezonu, bydgoszczanki mogłyby być już na dnie tabeli. Póki co mają na swoim koncie 25 punktów, ale kolejne porażki mogą je zepchnąć jeszcze niżej i zmusić do walki o utrzymanie w ostatnich meczach rundy zasadniczej. Po wygraniu ostatnich czterech spotkań ze strefy spadkowej wydostał się BKS Bielsko-Biała, który tym razem w niedzielę podejmie zespół Developresu Rzeszów. To właśnie podopieczne trenera Lorenzo Micellego będą faworytem tego spotkania i będą chciały przypieczętować swoje miejsce w czołowej czwórce. Dla bielszczanek każdy punkt w tym spotkaniu będzie niezwykle cenny, ale będzie też to zadanie niezwykle trudne.

24. kolejkę Orlen Ligi zamknie poniedziałkowy mecz Muszynianki z Treflem Sopot. Oba zespoły dzieli aż sześć miejsc w tabeli i… tylko cztery punkty. Kibice będą mogli więc liczyć na zacięte spotkanie, którego stawką będą nie tylko ligowe punkty, ale dla sopocianek również awans w tabeli, a dla muszynianek próba zachowania 7. miejsca. Zespół gospodyń nie jest ostatnio oszczędzany przez kontuzje i musi sobie radzić z problemami zdrowotnymi. W Sopocie z kolei wszyscy liczą na kolejną zdobycz punktową i wyjście ze strefy spadkowej.

Zobacz również:
Wyniki i tabela Orlen Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2017-03-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved