Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > NORCECA: Kanada i Kuba w półfinałach

NORCECA: Kanada i Kuba w półfinałach

fot. FIVB

W zmaganiach strefy NORCECA, w których nagrodą poza medalem jest kwalifikacja do turnieju o awans do igrzysk olimpijskich, są już pierwsze rozstrzygnięcia. W półfinale zameldowali się Kanadyjczycy i Kubańczycy, reszta ekip (bez Trynidadu i Tobago) powalczy w ćwierćfinałach.

Grupa A

Kanadyjczycy w swoim najbardziej zaciętym pojedynku w czasie turnieju pokonali reprezentantów Portoryko. – W pierwszych dwóch setach popełniliśmy za dużo błędów, żeby myśleć o wygranej z rywalami. Nasze zmagania mogły się na tym skończyć, ale dzięki zmianom w ostatniej partii udało nam się powrócić do gry, choć nie zdołaliśmy dogonić przeciwników. To właśnie pomyłki własne zadecydowały o wyniku – powiedział po pojedynku kapitan przegranej drużyny, Hector Soto. Na finalny rezultat wpłynęła jednak dobra postawa podopiecznych Glenna Hoaga, wśród których najczęściej punktowali John Gordon Perrin (15 oczek) oraz Nicholas Hoag (cztery mniej). To, że sprawy były w rękach Kanadyjczyków, potwierdził Frederic Winters. – Całkiem nieźle prezentowaliśmy się w pierwszych dwóch rozdaniach, mimo że inaugurująca batalia była zacięta. Całe szczęście jesteśmy w czołowej „czwórce” imprezy i mamy szansę, żeby wygrać tę imprezę – zaznaczył doświadczony przyjmujący. Przytaknął mu szkoleniowiec drużyny. – Cieszę się, że cały ten sezon obfituje w trudne mecze. Pozostawanie w walce o olimpijską kwalifikację jest dla nas ważne. Udało nam się sprostać narzuconym przez kontuzje zmianom i to także daje satysfakcję – zakończył trener.

Kanada – Portoryko 3:0
(25:23, 15:17, 25:23)



Grupa B

Większych problemów z przeciwnikami nie mieli także Kubańczycy, stanowiący twardy orzech do zgryzienia dla gospodarzy. Dzięki bardzo dobrej postawie swojego lidera Roladno Cepedy oraz Osmany’ego Uriarte (kolejno 9 i 13 punktów) szybko poradzili sobie z pogubionymi na siatce Meksykanami (warto nadmienić, że najlepszy po ich stronie Ivan Marquez zdobył jedynie 5 oczek). Czynnikiem, który przede wszystkim zaważył na wyniku, był blok, w którym zwycięska drużyna pokonała oponentów 11:2, choć ci nieco zrewanżowali im się zza dziewiątego metra, wygrywając 3:2. Mimo tego szkoleniowiec zespołu z Gorącej Wyspy przyznał, że nie wszystko układało się po jego myśli. – Spodziewaliśmy się trudnego meczu. Początek pojedynku był dla nas trochę toporny, widziałem, że moi podopieczni byli poddenerwowani, lecz z każdą piłką wszystko wyglądało lepiej. Udało nam się wzmocnić zagrywkę i postawić ścianę nie do przejścia dla przeciwnej ekipy. Nie zmienia to faktu, że nadal musimy pracować nad przyjęciem – zaznaczył Rodolfo Sanchez. – Kubańczycy to team z historią, mający bardzo silny skład, którego największą bronią jest gra na siatce. Nie potrafiliśmy ich złamać, ale nie poddajemy się i cieszymy, że wciąż stoimy przed szansą na awans do półfinałów – powiedział kapitan miejscowych, Jorge Barajas.

Kuba – Meksyk 3:0
(25:18, 25:17, 25:14)

Pierwszy mecz rozgrywek, w którym rozegrano więcej niż trzy sety, miał miejsce pomiędzy Kostarykanami a reprezentantami Trynidadu i Tobago. Po stosunkowo łatwo wygranym przez tę drugą drużynę rozdaniu losy spotkania odwróciły się i na zwycięską ścieżkę weszli podopieczni Cesara Salasa. – To był trudny dzień i wiedzieliśmy, że musimy zagrać o wiele lepiej niż wcześniej, żeby wygrać. Choć mierzyliśmy się z wymagającym przeciwnikiem, to dobrze spisaliśmy się w polu serwisowym, a naszą główną bronią był Richard Smith. Pokazaliśmy naszą jakość – powiedział trener po spotkaniu. – Dodałbym tylko, że w krytycznych momentach zawodziliśmy w przyjęciu. Powinniśmy to poprawić – przyznał kapitan zespołu, Ryan Steward. Dzięki temu rezultatowi ekipa z Kostaryki awansowała do „barażowych” ćwierćfinałów, w których wygrana może przedłużyć ich walkę o kwalifikację na igrzyska olimpijskie. Ekipa Trynidadu i Tobago przez większą liczbę przegranych pojedynków nie zagra o najwyższe pozycje w turnieju.

Kostaryka – Trynidad i Tobago 3:1
(20:25, 25:18, 25:23, 25:21)

Czwarty dzień kwalifikacji:
Portoryko – Kostaryka
Meksyk – Honduras

 

źródło: inf. własna, norceca.org

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-10-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved