Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Młoda Liga > Młoda Liga wystartowała – podsumowanie 1. kolejki

Młoda Liga wystartowała – podsumowanie 1. kolejki

fot. archiwum

W miniony weekend ruszyły rozgrywki Młodej Ligi siatkarzy. W pierwszej kolejce niespodzianek nie było, a szybkie zwycięstwa odnosili faworyci. Jedyny tie-break rozegrano w Bydgoszczy, gdzie gospodarze pokonali stołeczny AZS.

Jedyny tie-break na otwarcie rozgrywek Młodej Ligi rozegrany został w Bydgoszczy, gdzie Łuczniczka podejmowała AZS Politechnikę Warszawską. Gospodarze rozpoczęli pojedynek od mocnego uderzenia w polu zagrywki – tym elementem w dwóch pierwszych setach zdobyli bezpośrednio aż 10 punktów. Warszawka ekipa miała duże problemy z wyprowadzeniem skutecznych i szybkich ataków. Często też nie mogła przebić się przez bydgoski blok. Od trzeciego seta wszystko się zmieniło, stołeczni zaczęli coraz lepiej spisywać się w bloku, co trochę wyłączyło z gry świetnie grających do tej pory atakujących Łuczniczki. AZS doprowadził tym samym do tie-breaka. W nim bydgoszczanie lepiej zaprezentowali się w ataku, goście popełnili kilka błędów i tym samym zwycięstwo pozostało w rękach Łuczniczki. Do wygranej poprowadziło ją trio Aleksandrzak/Bobrowski/Kleinschmidt. W szeregach akademików najlepiej prezentowali się Berwald i Graczyk.

W drugim pojedynku grupy A ekipa gdańskiego Lotosu Trefla nie miała problemów z pokonaniem PGE Skry Bełchatów. Grający we własnej hali podopieczni trenera Pawluna triumfowali w trzech szybkich setach. W całym pojedynku bardzo widoczna była duża różnica w ataku (zwłaszcza w pierwszej odsłonie – 79% skuteczności Trefla). Do tego gospodarze dołożyli bardzo dobrą zagrywkę i 13 skutecznych bloków. Bełchatowianie praktycznie w żadnym elemencie nie nawiązali z nimi walki. Na boisku brylowali Kamil Dębski i Mateusz Linda, kroku próbował im dotrzymać Adam Surgut, jednak w pojedynkę nie był w stanie pociągnąć gry ekipy z Bełchatowa.

Trzysetowe starcie rozegrano także w Olsztynie, gdzie akademicy zmierzyli się z Effectorem Kielce. To spotkanie było już dużo bardziej wyrównane, a duże znaczenie dla końcowych wyników setów miały błędy kielczan. Co prawda goście popełnili w całym meczu tylko o 3 więcej, to jednak działo się w ważnych momentach. Przyjezdnym nie pomogło nawet lepsze przyjęcie czy dwa asy serwisowe na koncie. Skuteczne ataki były kluczem do zwycięstwa AZS-u. Ten popełnił w tym elemencie tylko cztery błędy, przy dziewięciu rywali. W drużynie trenera Rejznera najskuteczniejszy był Krzysztof Gulak (16 punktów), dla Effectora najczęściej punktował Adrian Romać (12).



Zobacz również:
Wyniki 1. kolejki oraz tabela grupy A Młodej Ligi

Rozgrywki w grupie B otworzyło spotkanie w Częstochowie, gdzie miejscowy AZS przegrał w trzech setach z BBTS-em Bielsko-Biała. Mimo wyraźnych momentami problemów z przyjęciem w bielskiej ekipie wszystko korygował skuteczny atak. Kiedy trzeba było, z pola zagrywki skutecznie uderzali Skotarek i Skowroński, a także Grad, który mimo że nie punktował bezpośrednio, to dał się we znaki częstochowskim przyjmującym. Akademicy wyraźnie ustępowali rywalom w ataku i to był główny element dający zwycięstwo BBTS-owi. Do wygranej bielszczan poprowadziła dwójka Paweł Stabrawa i Mikołaj Skotarek, którzy zdobyli kolejno 12 i 10 punktów. W AZS-ie najlepiej prezentowali się Kacper Stelmach i Szymon Herman, obaj zdobyli po 10 oczek.

Porażkę we własnej hali ponieśli także młodzi siatkarze Cuprum Lubin, którzy nie ugrali nawet seta w meczu z ekipą Jastrzębskiego Węgla. Można powiedzieć, że goście rozstrzelali przeciwników zagrywką – w całym pojedynku jastrzębianie punktowali tym elementem bezpośrednio aż 12 razy, co przy jednym asie serwisowym miejscowych jest świetnym wynikiem. Dobre zagrywki miały duży wpływ na poczynania gospodarzy w ataku, z którym tak naprawdę lubinianie sobie nie radzili. W całym meczu popełnili w nim 10 błędów i cztery razy nadziali się na blok rywali. Jedynie w drugiej odsłonie gra się trochę wyrównała, ale też gracze Cuprum nie byli w stanie zagrozić przeciwnikom. Na boisku najlepiej prezentowali się Marcin Kukulski i Bartłomiej Kuryło.

Cztery sety rozegrano na koniec kolejki w Rzeszowie. Od początku zespół z Będzina starał się dotrzymywać kroku ekipie Resovii, jednak w końcówkach dwóch pierwszych setów dobre zagrywki i kontry gospodarzy pozwoliły im zapisać je na swoim koncie. Sytuacja odwróciła się w kolejnej odsłonie, w której rzeszowianie zaczęli popełniać dużą liczbę błędów. Szansę wykorzystali goście, którzy solidną postawą w tym elemencie wygrali w partii. Ostatnia część meczu już jednak należała do podrażnionych graczy Resovii, którzy postawili w niej na blok, nie dając rozwinąć się w ataku gościom. Sześć punktów zdobytych tym elementem dało gospodarzom zwycięstwo zarówno w secie, jak i w całym meczu. W drużynie gospodarzy zdobywanie punktów rozłożone było tak naprawdę na cały zespół, jednak najczęściej zdobywał je Wiktor Kłęk. W ekipie gości najlepiej radził sobie Patryk Korpal, jednak nie był w stanie odmienić losów meczu.

Zobacz również:
Wyniki 1. kolejki oraz tabela grupy B Młodej Ligi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Młoda Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-10-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved