Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > Kwal. NORCECA: Kanada, Kuba i Meksyk zwycięskie na początek

Kwal. NORCECA: Kanada, Kuba i Meksyk zwycięskie na początek

fot. FIVB

Nie ulega wątpliwości, że pierwszy dzień zmagań kwalifikacji olimpijskich strefy NORCECA w Meksyku przyniósł dość wyraźne zwycięstwa faworytów. Kanadyjczycy, Kubańczycy oraz reprezentanci Meksyku szybko wygrywali w swoich meczach 3:0.

Grupa A

Zdecydowanie najprostsze zadanie stało przed podopiecznymi Glenna Hoaga, którzy mierzyli się z nieznaną, bo nową na światowych parkietach reprezentacją Hondurasu. Do zwycięstwa w trzech partiach potrzebowali zaledwie godziny, nie dając przeciwnikom przekroczyć bariery… 13 oczek. Wszystkie argumenty stały po ich stronie, począwszy od prezencji w bloku (11:3 dla Kanady), na asach serwisowych skończywszy (11:1 dla zawodników z Kraju Klonowego Liścia). Najjaśniejszą postacią po stronie finalnych liderów był Nicholas Hoag, który na swoim koncie zapisał aż 17 oczek, natomiast świetne spotkanie zagrał także Daniel Jansen Vandoorn, dostarczając swojej ekipie 8 punktów. Po drugiej stronie siatki najlepiej spisał się kapitan, Luis Salgado, zapewniając Hondurasowi 9 oczek, w tym jedno bezpośrednio zza linii dziewiątego metra.

Musieliśmy się zmierzyć z zespołem z czołówki Ligi Światowej, z bardzo dobrą drużyną. Nie mamy ani wcześniejszych doświadczeń siatkarskich, ani odpowiedniego przygotowania. Pomijając fakt, że był to trudny mecz, to przyjemnością było zmierzyć się z Kanadyjczykami – powiedział szkoleniowiec przegranego teamu, Marcos Antonio Tejeda, z którym zgodził się Salgado, przyznając, że największe niedociągnięcia po stronie jego zespołu ujawniły się w defensywie. – Najgorzej spisaliśmy się w przyjęciu, a nasi rywale to wykorzystali. Wiedzieliśmy, że będzie ciężko, ale mimo wszystko staraliśmy się jak najlepiej sobie poradzić. To było na pewno dobre doświadczenie – zapewnił.



Glenn Hoag nie ukrywał, że wiedział, że bój z Hondurasem nie będzie wielkim wyzwaniem. – Zdawałem sobie sprawę z tego, że ten pojedynek będzie dobrym otwarciem dla nas. To, że graliśmy z zespołem złożonym głównie z młodych graczy, dało nam do myślenia. Przede wszystkim starali się coś wywalczyć, mieli plan i chcieli go zrealizować poprzez mocną koncentrację na celu – zaznaczył doświadczony trener. Kapitan kanadyjskiej drużyny, Frederic Winters, przyznał rację swojemu szkoleniowcowi. – Dobrze wypełniliśmy naszą powinność, spisując się poprawnie w bloku i zagrywce. To był dobry start. Teraz będziemy się skupiać na meczu z Portorykańczykami – zakończył doświadczony gracz.

Kanada – Honduras 3:0
(25:13, 25:10, 25:10)


Grupa B

Zmagania kwalifikacji olimpijskich strefy NORCECA zwycięstwem zainaugurowali także Kubańczycy. Swoją przewagę nad rywalami z Kostaryki budowali od początku dzięki pewniejszej postawie w bloku, w którym wygrali 13:3, oraz lepszej zagrywce (4:1 w asach). Po ich stronie siatkarskie karty rozdawali głównie Rolando Cepeda (10 oczek) oraz Javier Jimenez, który punktował dziewięciokrotnie. O jedną skuteczną piłkę mniej na swoim koncie miał najlepszy zawodnik po stronie przeciwnej, Richard Smith Hall.

Chcieliśmy narzucić oponentom swój styl gry, ale nie udało się to nam. Nasi przeciwnicy byli bardzo wymagający – przyznał kapitan przegranego teamu, Javier Alvarez. Trener zespołu powiedział natomiast, że dla niego liczy się sam start w rozgrywkach, a nie ich wynik. – Jesteśmy drużyną, która się uczy i której zależy przede wszystkim na zbieraniu doświadczenia koniecznego do rozwoju siatkówki w naszym kraju – takie słowa padły z ust Cesara Salasa.

Wydawało się, że przed nami łatwe zadanie, ale wcale tak nie było. Podobało mi się nastawienie Kostarykan na początku meczu, które pokazało nam, że potrzebujemy jeszcze nieco poprawić – to cel bardziej odległy w perspektywie – oznajmił szkoleniowiec zawodników z Kuby, Rodolfo Sánchez. Nieco inaczej o batalii wypowiedział się natomiast kapitan zwycięzców, Cepeda, który podkreślił, że turniej wbrew pozorom jest wymagającym doświadczeniem. – Wszystkie drużyny są trudnymi przeciwnikami, więc koncentrujemy się na tym, by po prostu dobrze grać – zdradził.

Kuba – Kostaryka 3:0
(25:14, 25:13, 25:18)

W równie dobrych nastrojach, jak Kubańczycy, mogą być reprezentanci Meksyku, którzy również potrzebowali trzech partii, by wygrać ze swoimi przeciwnikami. Ekipa z Trynidadu i Tobago przede wszystkim ustępowała wygranemu zespołowi w przyjęciu, co w najbardziej wyrównanej rywalizacji wieczoru przechyliło szalę zwycięstwa na stronę podopiecznych Roberto Vilchesa. Jego drużynę do zejścia z parkietu z tarczą przywiódł Nestor Orellana, którego pewność siebie i dojrzałość w ofensywie przyniosła najwięcej punktów (12). Przeciwstawić gospodarzom starali się Ryan Stewart i Simon Blake, czyli autorzy 10 oczek, lecz ich dobra postawa okazała się niewystarczająca przy zetknięciu się z determinacją ekipy zza siatki.

To był dla nas nieco frustrujący mecz, ponieważ na własne życzenie komplikowaliśmy go przede wszystkim w końcówkach pierwszej i ostatniej partii. Przeciwnicy naprawdę nieźle się spisali, ale na całe szczęście wygraliśmy – powiedział kapitan Meksyku, Jorge Barajas. Rację przyznał mu jeden z jego rywali. – Mogliśmy wygrać ten bój, choć mimo to cieszyła nas gra przeciwko temu zespołowi. Staraliśmy się grać taktycznie, ale rywale nas rozczytali – zaznaczył Steward. – Nie musieliśmy wygrać tego pojedynku, żebym był zadowolony z mojej ekipy. Przeciwnicy zwyciężyli dzięki swojemu doświadczeniu – przyznał z kolei trener Trynidadu i Tobago, Gideon Dickson. Dużo pozytywnych rzeczy o prezencji gospodarzy miał natomiast ich szkoleniowiec, który podkreślił, że na zespół Trynidadu i Tobago miał przygotowany szczegółowy plan i cieszył się z możliwości jego realizacji. – Chciałem popróbować nowych graczy i różne warianty. Część z moich podopiecznych, takich jak Julian Duarte, nie mogła być z nami ze względu na obowiązki szkolne, ale mimo to podobał mi się ten mecz i cieszę się, że poczyniliśmy krok do realizacji naszych kwalifikacyjnych planów – zakończył Vilchesa.

Meksyk – Trynidad i Tobago 3:0
(25:22, 25:16, 25:22)

Dzień drugi kwalifikacji:
Honduras – Portoryko
Trynidad i Tobago – Kuba
Meksyk – Kostaryka

 

źródło: inf. własna, norceca.org

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-10-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved