Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Waldemar Wspaniały: Siatkówka polega też na cierpliwości

Waldemar Wspaniały: Siatkówka polega też na cierpliwości

fot. archiwum

- Możemy sugerować, rozmawiać, namawiać, prosić. Robimy to. Kilka lat temu szkolenie dziewcząt zostało zaniedbane - mówi członek zarządu PZPS Waldemar Wspaniały. I przekonuje, że za kilka lat projekt SOS da kadrze gwiazdy pokroju Małgorzaty Glinki.

Raul Lozano, Daniel Castellani, Andrea Anastasi, Stephane Antiga i Philippe Blain – to trenerzy reprezentacji Polski siatkarzy z ostatnich 10 lat. Nie chcę upraszczać, twierdząc, że pozycja naszej kadry siatkarek jest niska, bo pracują z nią Polacy, ale ilu fachowców tej klasy co wymienieni miała przez ostatnią dekadę reprezentacja siatkarek?

Waldemar Wspaniały:Kadrę żeńską też prowadził obcokrajowiec, z Marco Bonittą sukcesów nie osiągnęliśmy, bo trudno cieszyć się z czwartego miejsca na mistrzostwach Europy. Problemem nie są trenerzy, a to, co się dzieje w klubach Orlen Ligi i to, że kilka lat temu zaniedbane zostało szkolenie dziewcząt.

Jest pan szefem projektu Siatkarskich Ośrodków Szkolnych, w którym uczestniczy więcej uczennic niż uczniów – to zapowiedź lepszych czasów dla naszej żeńskiej siatkówki?



Przewaga dziewcząt jest niewielka, 52 proc., ale jest. Tylko że na efekty musimy poczekać. Na razie w programie trenują dzieci startujące w wieku 12-13 lat. Niedawno rozszerzyliśmy go na szkoły podstawowe, rozwijamy się, ale wymiernych korzyści jeszcze nie może być, bo proces szkoleniowy trwa długo. Teraz cieszymy się, że 18 dziewcząt z SOS-u właśnie zaczęło naukę w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Szczyrku. Tak ma być co roku, ale jeszcze ze cztery lata muszą minąć, zanim te dziewczyny zaczną trafiać do kadry. Wszyscy wierzymy, że znajdą się i takie na poziomie Gosi Glinki, Doroty Świeniewicz czy Kaśki Skowrońskiej.

Dlaczego Młoda Liga Kobiet ruszyła dopiero przed rokiem? Męska Młoda Liga rozegrała już pięć sezonów, mamy więc kolejny dowód, że siatkówki kobiet nie rozwija się u nas równolegle z siatkówką mężczyzn.

Zaraz, zaraz, to nie Polski Związek Piłki Siatkowej decyduje w takich sprawach. Tak jest, bo tak chciała Profesjonalna Liga Piłki Siatkowej, prezesi klubów zrzeszeni w tej spółce.

Związek nie ma nic do powiedzenia, nie może naciskać na PLPS?

Związek ma jeden głos, ten głos nie jest decydujący, znaczy tyle samo, co głos każdego klubu.

Nie jest tak, że do ruszenia programu SOS całe szkolenie szło u mężczyzn siłą rozpędu dzięki wciąż osiąganym sukcesom, a u kobiet nie istniało właśnie przez brak dobrych wyników seniorek?

Zainteresowanie siatkówką wśród dziewcząt było, co pokazuje sukces naszych ośrodków. Przecież od razu dziewcząt zgłosiło się bardzo dużo. Programu dla nich rzeczywiście brakowało, ale w młodziczkach i kadetach zawsze było ich równie dużo jak chłopaków. Problem zaczynał się później i nadal istnieje. Kiedy kobiety idą na studia, to wykrusza się ich więcej niż młodych mężczyzn, oni częściej zostają przy siatkówce, dziewczyny szybciej się zniechęcają. Ale nawet jak z prawie trzech tysięcy dzieci w naszym szkoleniu wykruszy się zdecydowana większość i zostanie tylko 100 osób, to też będzie spory potencjał.

Tu i teraz mogłoby pomóc zaangażowanie znanego, zagranicznego trenera, czy jednak Jacek Nawrocki wyciska z kadry wszystko, co się da i powinien spokojnie szykować ją na styczniowe eliminacje do igrzysk w Rio?

Bardzo lubię Jacka, uważam go za jednego z najlepszych w tej chwili trenerów młodego pokolenia. Ale znając nasze piekiełko, zaraz odezwą się eksperci, żądając kolejnej zmiany. A siatkówka polega też na cierpliwości. Muszą się nią wykazywać trenerzy, zawodnicy, prezesi – wszyscy. Z dnia na dzień nikt nie zbuduje wielkiej drużyny.

Rozmawiał Łukasz Jachimiak – więcej w serwisie sport.pl

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-10-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved