Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Rusza I liga mężczyzn – na inaugurację hit w Suwałkach

Rusza I liga mężczyzn – na inaugurację hit w Suwałkach

fot. archiwum

W sobotę rusza kolejny sezon w I lidze mężczyzn. Wciąż jednak nie wiadomo, czy do rywalizacji przystąpi Hutnik Kraków, którego mecz w Nysie został przełożony. Kto pozytywnie zaskoczy, a kto rozczaruje na inaugurację rozgrywek?

Hitem pierwszej kolejki będzie starcie Ślepska Suwałki z GKS-em Katowice. Oba zespoły nie ukrywają swoich mocarstwowych aspiracji. Szczególnie beniaminek głośno mówi o tym, że w niedalekiej przyszłości chciałby grać w elicie. W tym celu już teraz do zespołu ściągnięto chociażby Błońskiego, Fijałka, Króla czy Kalembkę. – Cele zawsze muszą być ambitne. Uważam, że są one odpowiednio dostosowane do materiału ludzkiego, którym dysponujemy – podkreślił szkoleniowiec beniaminka, Grzegorz Słaby. A jak poradzi on sobie w debiucie w I lidze? Zapewne zadania nie ułatwi mu drużyna prowadzona przez Dimitrija Skorego, która przed własną publicznością będzie chciała pokrzyżować plany rywalom. Ostatnie sparingi, w których wykazała wyższość nad przeciwnikami z PlusLigi, pokazują, że jest w dobrej formie, ale czy wystarczy ona na ogranie GKS-u?

Do ciekawej konfrontacji dojdzie w Wałbrzychu, gdzie mistrz I ligi zmierzy się z SMS-em PZPS Spała. Wytypowanie faworyta tego pojedynku jest jak wróżenie z fusów. Wprawdzie podopieczni trenera Janczaka będą mieli atut własnej hali, ale w ich szeregach w przerwie zaszło mnóstwo zmian, a ich wspólnym mianownikiem jest młodość. Trener Janczak tak naprawdę od nowa musiał układać poszczególne puzzle w zespole. Do roszad doszło także w ekipie ze Spały, w której barwach zagrają mistrzowie świata kadetów. Drużyna dowodzona przez trenera Pawlika na odpoczynek po czempionacie globu nie miała wiele czasu, nie miała też zbyt wielu możliwości na rozgrywanie sparingów z I-ligowcami, dlatego też siłę poszczególnych rywali będzie oceniała w boju. A czy już na inaugurację sezonu sprawi niespodziankę i utrze nosa Victorii?

Wydaje się, że jednym z faworytów I ligi będzie Aluron Virtu Warta Zawiercie, który bardzo mocno wzmocniła się w przerwie między innymi o Macionczyka, Wasilewskiego, Kaczorowskiego czy Filipowicza. Wyrównany skład plus solidny warsztat trenera Kwapisiewicza przyniósł już efekty w meczach kontrolnych, w których zawiercianie odprawiali z kwitkiem nie tylko I-ligowców, ale również przedstawicieli PlusLigi. Na pierwsze starcie ligowe udadzą się do Ostrołęki, gdzie zmierzą się z miejscowym Netem. W jego szeregach zaszło bardzo dużo zmian. Drużyna została mocno odmłodzona, co powoduje, że obecnie trudno jest oszacować siłę ekipy prowadzonej przez trenera Dudźca. W minionych rozgrywkach jej dużym atutem była własna hala, a czy w tym sezonie będzie podobnie? Pierwsza okazja, aby się o tym przekonać, będzie już w sobotę.



Czarnym koniem ligi może okazać się AGH AZS Kraków, który zbudował bardzo ciekawy i perspektywiczny zespół oparty na zawodnikach, którzy liznęli nawet gry w elicie. Problemem trenera Kubackiego był jednak fakt, że praktycznie przez cały okres przygotowawczy nie miał do dyspozycji kilku siatkarzy, którzy brali udział w mistrzostwach świata juniorów. Może to odbić się na formie akademickiego zespołu na początku rozgrywek, szczególnie w odniesieniu do jego zgrania. Na inaugurację rozgrywek krakowianie udali się do Wyszkowa, gdzie zagrają z Camperem. W jego szeregach również zaszło sporo zmian. Próżno w nich szukać graczy, którzy stanowili o jego sile w poprzednim sezonie. Pojawiło się za to kilka młodych twarzy, które wsparte doświadczeniem Wronieckiego, Szulika i Wójcika mogą sprawić kilka niespodzianek.

Ciekawie powinno być też w Szczecinie, gdzie Espadon zmierzy się z KPS-em Siedlce. W szeregach gospodarzy nie doszło do rewolucji kadrowej, ale pierwszoplanową postacią ma być Leandrao. Jednak w sparingach forma podopiecznych trenera Brdjovicia nie była rewelacyjna. Widać jeszcze spore rezerwy w zespole ze Szczecina. Trochę problemów w trakcie przygotowań miał także KPS. W siedleckiej drużynie tym razem młodość postanowiono zbilansować z doświadczeniem, co ma pozwolić zespołowi awansować do czołowej ósemki. – Nie ma nic lepszego niż mieszanka doświadczenia z młodością. Samą młodością nie da się osiągnąć dobrego wyniku. Jednego dnia może ona wygrać z faworytem, a później przegrać z outsiderem – mówi Maciej Nowak. – Nie nastawiamy się na walkę o czołowe lokaty. Chcemy po prostu dobrze grać dla naszej publiczności, która jest liczna jak na I-ligowe standardy. Jak będziemy osiągali korzystne wyniki, to kibiców będzie jeszcze więcej – dodał drugi szkoleniowiec KPS-u.

APP Krispol Września będzie zdecydowanym faworytem konfrontacji z KPS-em Kęty. W wielkopolskim zespole wciąż stawia się na doświadczonych zawodników, ale w tym sezonie o jego sile stanowić ma także młodzież, z którą tak bardzo lubi pracować nowy opiekun Krispolu, Sławomir Gerymski. Już w sparingach jego podopieczni pokazali, że przy odrobinie szczęścia mogą zamieszać w czołówce. Na przeciwległym biegunie jest zespół z Kęt, którego start w I lidze przez pewien czas stał w ogóle pod znakiem zapytania. Ostatecznie Markowi Błasiakowi udało się zbudować bardzo młody zespół. Na pewno nie będzie on zaliczany do faworytów ligi, a wręcz przeciwnie – na papierze wydaje się być jednym ze słabszych. Wprawdzie w starciu z Krispolem nie będzie miał nic do stracenia, ale ciężko będzie mu do Kęt przywieźć korzystny wynik. – Będzie to bardzo wymagający rywal. Musimy nastawić się na wielką bitwę, żeby udało nam się powalczyć o ugranie czegokolwiek we Wrześni – podkreślił Marek Błasiak, szkoleniowiec i prezes KPS-u.

Spotkanie Stali AZS PWSZ Nysa z Hutnikiem Kraków zostało przełożone na późniejszy termin. Wszystko dlatego, że start beniaminka w I lidze w dalszym ciągu stoi pod sporym znakiem zapytania. Ostateczna decyzja w tej sprawie ma zapaść na początku następnego tygodnia.

Zobacz również
Zestaw par 1. kolejki I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2015-10-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved