Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki towarzyskie > Mistrz Czech bez szans w starciu z Jastrzębskim Węglem

Mistrz Czech bez szans w starciu z Jastrzębskim Węglem

fot. archiwum

Mocnym akcentem jastrzębianie rozpoczęli swój udział w II Międzynarodowym Turnieju o Puchar Prezydenta Miasta Raciborza. W swoim pierwszym spotkaniu podopieczni Marka Lebedewa wypunktowali mistrza Czech, wygrywając z Duklą Liberec 3:0.

Zgodnie z oczekiwaniami spotkanie pewniej rozpoczęli siatkarze z Jastrzębia-Zdroju. Już w pierwszej akcji meczu Michal Masny uaktywnił swoich środkowych, a ci nie marnowali otrzymanych szans. Chwilę później zagraniem ze skrzydła popisał się De Rocco, a przy serwisie kapitana Jastrzębskiego Węgla ekipa Marka Lebedewa nieco zostawiła rywali w tyle (7:4). Po wznowieniu gry w polu rywali zameldował się jeszcze Schafranovich, co wywołało reakcję szkoleniowca Dukli Liberec. Po przerwie na żądanie mistrzów Czech niewiele się zmieniło. Wciąż to jastrzębianie byli w roli zespołu dyktującego warunki. Siatkarze ze Śląska sprawiali wrażenie pewnych siebie, na prawym skrzydle nie mylił się Patryk Strzeżek, dlatego trzypunktowy dystans utrzymywał się na dłuższej przestrzeni partii (11:8). Wraz z rozwojem seta przepaść dzieląca obie ekipy była coraz bardziej widoczna, dobra gra obronna jastrzębian dawała początki kolejnym kontrom, a w tych siatkarze ze Śląska nie zawodzili. W końcówce partii Jastrzębski Węgiel prowadził już 21:16 i nic nie wskazywało, aby Czesi byli w stanie odwrócić losy seta. Pojedyncze zagrania gości pozwoliły im jeszcze zmniejszyć rozmiary porażki, partię zakończył atak Schafranovicha z lewego skrzydła.

Także odsłona druga rozpoczęła się po myśli zespołu z Jastrzębia-Zdroju. Podopieczni Marka Lebedewa dość szybko odrzucili rywali od siatki, a po ataku De Rocco z drugiej linii prowadzili 4:2. Siła ataku przemawiała na korzyść jastrzębian, swoje noty systematycznie poprawiał Patryk Strzeżek i przy stanie 7:3 trener mistrzów Czech przywołał swoich podopiecznych do siebie. Po wznowieniu gry Czesi nieco uaktywnili się, poprawiając swoją skuteczność w zagraniach z pierwszej akcji, jednak podczas pierwszej przerwy technicznej wciąż prowadzenie było po jastrzębskiej stronie siatki (8:6). Zryw Czechów był tylko chwilowy, kolejne błędy własne popełniane przez gości bezbłędnie wykorzystywali jastrzębianie. Wraz z rozwojem seta przewaga podopiecznych trenera Lebedewa rosła, w kluczowym fragmencie seta siatkarzy obu ekip dzieliło już sześć punktów (18:12). W zestawieniu z konsekwentnie grającymi jastrzębianami Czesi sprawiali wrażenie bezradnych, przy grze punkt za punkt Jastrzębski Węgiel pewnie zmierzał do końca seta (21:16). Kolejny przestój po czeskiej stronie siatki zrobił swoje, w tej odsłonie nasi południowi sąsiedzi nie zdołali ugrać zbyt wiele, przegrywając 18:25.

Mocne ataki Patryka Strzeżka otworzyły trzeciego seta, przy kolejnych udanych zagraniach jastrzębianie prowadzili już 4:1. Podobnie jak we wcześniejszych fragmentach meczu, także tym razem skrzydłowi Jastrzębskiego Węgla nie wstrzymywali rąk w ataku. Czesi nie utrudniali zadania rywalom, popełniając kolejne błędy w ataku. Tym samym zespół ze Śląska schodził na pierwszą przerwę techniczną, prowadząc 8:4. Jastrzębianie nie ustrzegli się jednak błędów własnych, oddając rywalom kolejne oczka po autowych serwisach. Te potknięcia nie skomplikowały jednak sytuacji Jastrzębskiego Węgla, wciąż atut czteropunktowej zaliczki przemawiał na korzyść zespołu Marka Lebedewa (9:5). Poza dominacją w ataku jastrzębianie uaktywnili się jeszcze w bloku, utrzymując znaczną przewagę. Nieźle w tym elemencie spisywał się Strzeżek, swoje zrobiła też zagrywka Piotra Haina (chociaż polski środkowy niezłe zagrania w tym elemencie przeplatał prostymi błędami własnymi) – 17:12. Końcówka seta to jednak popis gry Jastrzębskiego Węgla, dobrze do gry wprowadził się Konrad Formela. Kolejnym etapem zmian w szeregach jastrzębian było wprowadzenie Muzaja z Gilem. Mimo ambitnej walki siatkarze mistrza Czech nie byli w stanie zbyt wiele zdziałać. Podobnie jak wcześniejsze sety, także ten fragment meczu padł łupem Jastrzębskiego Węgla.



Jastrzębski Węgiel – Dukla Liberec 3:0
(25:19, 25:18, 25:17)

Składy zespołów:
Jastrzębski: Strzeżek (14), Boruch (6), Masny (3), De Rocco (14), Sobala (4), Schafranovich (5), Popiwczak (libero) oraz Muzaj (2), Gil, Formela (4) i Hain (4)
Dukla: Fucik (2), Zajicek (4), Stanek (4), Vencovsky (12), Duchac (9), Spravka (7), Kopacek (libero)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki towarzyskie, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-10-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved