Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Bartosz Gawryszewski: Z tym miejscem wiążę swoją przyszłość

Bartosz Gawryszewski: Z tym miejscem wiążę swoją przyszłość

fot. archiwum

- Nie będę ukrywał, że mogłem podziać się w paru innych miejscach. Lotos Trefl jest jednak dla mnie numerem jeden. Co by się nie działo, chcę tutaj zostać, gdyż z tym miejscem wiążę swoją przyszłość - mówi Bartosz Gawryszewski, środkowy gdańskiej drużyny.

Co skłoniło pana do zmiany zagrywki z flota na taką z wyskoku?

Bartosz Gawryszewski:Można powiedzieć, że w pewnym sensie nasza rozmowa z poprzedniego sezonu. A tak na serio, to trzeba coś zmieniać. Jak chcesz się rozwijać, to nie możesz zostawać w tym samym miejscu. Zdawałem sobie sprawę z tego, że zagrywka jest moim najgorszym elementem w grze, a teraz chcę, żeby była najlepszym. Robię wszystko ku temu i zagrywam mocno z wyskoku. Mam nadzieję, że ta zmiana przysłuży się drużynie.

Podczas wspomnianej rozmowy wyszło jednak, że wykonuje pan zalecenia trenera i na tym należy się skupiać…



Chodziło jednak o elementy, które byłem w stanie wykonać. I trener tego ode mnie wymagał. Podporządkowywałem się taktyce, bo taka jest gra w siatkówkę. W tym roku mam zielone światło, żeby robić to, co kiedyś zostało mi zabronione.

Jak przebiega okres przygotowawczy?

Trenujemy bardzo ciężko, ale jednocześnie wiemy, że praca wykonana pod okiem trenera Andrei Anastasiego przełoży się później na ligowe boiska. Skupiamy się więc na zajęciach i nie wybiegamy w przyszłość, co będzie w mistrzostwach Polski czy w europejskich pucharach.

Nie brakuje jednak rywalizacji w zespole? Poza transferem Miłosza Hebdy nie wzmocniliście się doświadczonymi siatkarzami, a podstawowy skład, żelazna siódemka, pozostaje bez zmian.

Co do żelaznej siódemki może wyglądać to nieco inaczej w nowym sezonie. Wszystko ze względu na Ligę Mistrzów. To spowoduje, że będziemy mieli więcej meczów już na początku sezonu. Poza tym w PlusLidze każde spotkanie będzie bardzo ważne. Pojedyncza wpadka może zadecydować o braku awansu do finału czy medalu. Trzeba będzie bardzo szybko reagować i jeśli coś nie pójdzie po naszej myśli – rotować składem. Jestem przekonany, że w tym roku zmiany w podstawowym składzie będą częstsze. Wiem, że jak idzie, to nic się nie zmienia, ale w nowym sezonie wiele do powiedzenia może mieć zmęczenie. Głównie u kadrowiczów.

Rozmawiał Marcin Dajos – więcej w serwisie sport.trojmiasto.pl

źródło: sport.trojmiasto.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-10-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved