Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Giovanni Guidetti: Ćwierćfinał nie ma faworyta

Giovanni Guidetti: Ćwierćfinał nie ma faworyta

fot. CEV

- Ćwierćfinał nie ma faworyta, ćwierćfinał to mecz o być albo nie być. Decyduje dyspozycja dnia i to, jak zespół radzi sobie z presją - powiedział przed meczem Holandii z Polską w mistrzostwach Europy siatkarek włoski trener Pomarańczowych, Giovanni Guidetti.

Nasza wygrana na koniec fazy grupowej z Włochami była bardzo ważna. Dała nam awans do ćwierćfinału, dała nam dzień na odpoczynek i przygotowania do kolejnego pojedynku. Oczywiście wygrana z tak mocnym rywalem to także spora dawka pewności siebie, a to ważne – przyznał włoski trener reprezentacji Holandii.

Dobre wyniki Oranje biorą się ze świetnej gry w ofensywie i wielkich możliwości w ataku. – Jesteśmy drużyną, która ma wielką siłę w ataku, naprawdę wielkie możliwości w tym elemencie. Musimy wierzyć w siebie i w to, co potrafimy. Poza siłą ognia dysponujemy też świetną defensywą, możemy dzięki temu atakować z różnych sytuacji, zdobywać punkty. Dziewczyny wykonują wielką robotę, jestem z nich dumny – chwalił swoje podopieczne Giovanni Guidetti.

Holenderki świetnie spisywały się w Apeldoorn, gdzie gorąco wspierało je ponad pięć tysięcy fanów. W Rotterdamie wyprzedano już wszystkie bilety na ćwierćfinał Holandia – Polska, starcie ma śledzić 7500 fanów Oranje. – Trzy wygrane są bardzo ważne, podobnie jak to, że zespół radzi sobie przed tak wypełnionymi trybunami. Kibice dodają nam energii, a mój zespół jest gotowy, by przed nimi wygrywać. Powiem więcej, przed takimi kibicami możemy wykonać niesamowitą robotę na boisku, dlatego chcę podziękować fanom naszej reprezentacji – oświadczył Włoch.



Rywalem Pomarańczowych będzie w czwartek reprezentacja Polski. Nasz zespół ma za sobą dramatyczny baraż i triumf nad Białorusią 3:2. – Stawiałem na awans Polski. Nie widziałem wcześniej Białorusinek, ale miałem przekonanie, że polska kadra jest lepszym zespołem. Białorusinki grały bardzo dobrze, ale Polska jest po prostu lepsza – nie krył włoski szkoleniowiec.

W czwartek o godzinie 20:00 Holenderki po raz pierwszy w turnieju zagrają w hali Ahoy Rotterdam, nasza drużyna ma przewagę, bo obiekt zna już doskonale. – Nie jestem szczęśliwy z tego powodu, że opuściliśmy Apeldoorn. To jednak musiało się stać, teraz musimy sobie poradzić w nowej hali i w nowych warunkach. Oczekujemy tłumów na trybunach i tego samego wsparcia od kibiców. Chcemy cieszyć się grą i wygrywać – przyznał Guidetti.

Rozmawiał – Krzysztof Gaweł, Eurosport.Onet.pl

źródło: eurosport.onet.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-10-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved