Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME K: Gospodynie otwierają turniej imponującym zwycięstwem

ME K: Gospodynie otwierają turniej imponującym zwycięstwem

fot. CEV

Siatkarki reprezentacji Belgii w trzech setach rozgromiły Węgierki. Szczególnie imponująco prezentuje się wynik drugiej odsłony, w której podopieczne Gerta Vande Broeka pozwoliły rywalkom na zdobycie jedynie 8 punktów.

Pierwsze dwie akcje spotkania padły łupem Belgijek. Po chwili Węgierki doprowadziły do remisu po 2, ale inicjatywę szybko znów przejęły rywalki (4:2). Do pierwszej regulaminowej przerwy w secie reprezentantki Belgii powiększyły prowadzenie do czterech oczek (8:4). Po wznowieniu rywalizacji dołożyły do wyniku jeszcze jeden punkt i trener węgierskiej ekipy, Jan Jose de Brandt, zmuszony był przywołać do siebie swoje podopieczne. Po czasie zdołały one odrobić dwa oczka do rywalek, ale te nie pozostały im dłużne i przy stanie 8:11 odskoczyły na sześć punktów (14:8). Taką przewagę utrzymały do drugiej przerwy technicznej. Po niej Belgijki konsekwentnie punktowały rywalki i w pewnym momencie ich przewaga była aż ośmiopunktowa (20:12). Nie do zatrzymania były wówczas Van Hecke i Heyrman. W końcówce nie pozwoliły już węgierskiej ekipie na zbyt wiele, wygrywając seta wysoko, 25:15.

W drugiej partii reprezentacja Belgii dosłownie zmiażdżyła przeciwniczki. Choć set zaczął się od wymiany punkt za punkt, przy stanie 2:2 zaczęły odskakiwać Belgijki. Już podczas pierwszej przerwy technicznej miały one sześciopunktową nadwyżkę (8:2). Duża w tym zasługa Dirickx, która zanotowała dobrą serię w polu zagrywki. Po wznowieniu gry belgijskie zawodniczki kontynuowały punktowanie rywalek. Węgierki wydawały się bezradne. Na drugą regulaminową przerwę w secie zespoły schodziły tym razem przy dziesięciopunktowej przewadze podopiecznych Gerta Vande Broeka. Po czasie reprezentantki Węgier zapisały na swoim koncie siódme oczko, ale siedem następnych akcji padło łupem belgijskiej ekipy, która była o krok od końcowego triumfu w secie (23:7). Grę przerwał wtedy jeszcze trener de Brandt, ale po chwili Belgijki zakończyły seta, wygrywając go aż 25:8.

Po deklasacji Węgier w drugiej partii trzecia odsłona miała początkowo wyrównany przebieg. Do stanu po 7 trwała bowiem zacięta wymiana punkt za punkt, momentami nawet ze wskazaniem na drużynę trenera de Brandta. Na pierwszej przerwie technicznej jednak 8:7 prowadziły już Belgijki, które po powrocie na boisko dołożyły do wyniku jeszcze jedno oczko (9:7). Rywalki szybko odrobiły dwupunktową stratę (10:10), ale nie udało im się przejąć inicjatywy. Wkrótce reprezentacja Belgii znów zaczęła im odskakiwać i na drugiej przerwie technicznej za sprawą zagrywki Vandesteene i dobrej gry w bloku miały już pięciopunktową przewagę (16:11). Po czasie, wzorem poprzednich partii, tylko powiększały swoje prowadzenie. Przy stanie 13:20 interweniował jeszcze selekcjoner Węgier, ale na próżno. Belgijki nie dały już wydrzeć sobie zwycięstwa. Pewnie pokonały Węgierki 25:18 i zdobyły na inaugurację mistrzostw komplet punktów.



Węgry – Belgia 0:3
(15:25, 8:25, 18:25)

Składy zespołów:

Węgry: Sandor (8), Talas, Szeles (3), Dobi (5), Pallag (5), Horvath (6), Kotel D. (libero) oraz Kotel Z., Vacsi (1) i Liliom (2)
Belgia: Dirickx (4), Heyrman (11), Leys (5), Aelbrecht (8), Van Hecke (15), Vandesteene (11), Courtois (libero) oraz Cianci (1) i Van De Vyver

Zobacz również:
Wyniki I rundy oraz tabela grupy B mistrzostw Europy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-09-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved