Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > W weekend startuje II liga mężczyzn

W weekend startuje II liga mężczyzn

W weekend ruszają rozgrywki II ligi mężczyzn. Przed zespołami kilka miesięcy rywalizacji. Czy faworyci spełnią pokładane w nich nadzieje? Czy dużo będzie niespodzianek? Jak spiszą się beniaminkowie? Odpowiedzi na te pytania poznamy za kilka miesięcy.

Grupa I

W pierwszej grupie w sezonie 2015/2016 wystartuje tylko dziewięć zespołów. Tym razem zabraknie w niej zdecydowanego faworyta, jakim w poprzednich rozgrywkach był GTPS Gorzów Wielkopolski. Nie będzie też dwóch pozostałych zespołów z czołówki, które zostały przeniesione do innej grupy. Być może pałeczkę przejmą zespoły z Wielkopolski – AZS UAM Poznań i Wilki Wilczyn, które w poprzednich sezonach pokazywały się już z dobrej strony. Sporą niewiadomą są rezerwy Espadonu Szczecin, które praktycznie w ostatniej chwili zostały zgłoszone do rozgrywek. Chrapkę na zajęcie miejsca w pierwszej czwórce mogą mieć także Stal Grudziądz i Stoczniowiec Gdańsk, ale plany wszystkich zespołów tradycyjnie zweryfikuje boisko.

Grupa II

Wskazanie faworyta drugiej grupy jest jak wróżenie z fusów. Wszystko dlatego, że w tym roku znalazły się w niej wszystkie najlepsze lubuskie oraz dolnośląskie drużyny. Rywalizacja zapowiada się nadzwyczaj ciekawie, a niewykluczone, że o losach poszczególnych ekip będą decydowały pojedyncze sety. Z pewnością o miejscu w czołówce myślą zespoły, które były w niej także w poprzednich rozgrywkach, czyli Bielawianka Bielawa, Gwardia Wrocław, AZS Zielona Góra i Astra Nowa Sól. Ale nie można też skreślać Orła Międzyrzecz, Olavii Oława czy Olimpii Sulęcin, które mogą namieszać w stawce. Teoretycznie najmniejsze szanse na zawojowanie tej grupy ma Volley Gubin, który w ostatniej chwili został włączony w poczet drugoligowców, kiedy z rywalizacji na tym szczeblu wycofał się GTPS, ale dopóki piłka w grze, wszystko się może zdarzyć.

Grupa III



W trzeciej grupie wystartuje aż dwanaście zespołów, więc w rundzie zasadniczej odbędą się aż 22. kolejki spotkań. Ponownie na tym szczeblu rozgrywkowym zagrają dwie drużyny SMS-u PZPS Spała, które mogą być języczkiem u wagi i odbierać punkty faworytom. Do nich bez wątpienia można zaliczyć Lechię Tomaszów Mazowiecki, Czarnych Rząśnia, MKS Kalisz i Norwida Częstochowa, czyli ekipy, które na drugoligowym froncie nie schodzą poniżej pewnego poziomu. W tej grupie zagra też spadkowicz z I ligi, Caro Rzeczyca, ale wyniki jego ostatnich meczów sparingowych nie pokazują, by przynajmniej na początku sezonu włączył się do walki o czołowe lokaty.

Grupa IV

W minionym sezonie w czwartej grupie trwała najbardziej zacięta rywalizacja o czołowe lokaty. Niewykluczone, że w kolejnym będzie podobnie, gdyż apetyt na namieszanie w tej grupie ma kilka zespołów. O powtórzeniu dobrych wyników myślą Centrum Augustów i Huragan Wołomin. Ich plany chętnie pokrzyżuje Huragan Międzyrzec Podlaski, który w końcu chciałby zagrać przynajmniej w turnieju półfinałowym. Jak feniks z popiołów odradza się też SKS Hajnówka, który wsparty kilkoma zawodnikami grającymi ostatnio w I lidze również ma powrócić do rywalizacji o czołowe pozycje w grupie. Ponadto w tym zestawieniu będą aż cztery ekipy ze stolicy. Zapewne przynajmniej jedna z nich pokusi się o dobry wynik. Nie można też zapominać o akademikach z Olsztyna, za to sporą niewiadomą będzie beniaminek z Białegostoku.

Grupa V

W grupie piątej w nadchodzących rozgrywkach nie będzie zdecydowanego faworyta, co nie oznacza, że zabraknie emocji. Może ich być znacznie więcej niż w poprzednim sezonie, kiedy w grupie tej dzielili i rządzili Czarni Katowice. Tym razem szansę na miejsce w czołówce ma więcej zespołów. Pretendentami do zrealizowania tego celu są MCKiS Jaworzno, Płomień Sosnowiec i MKS Andrychów, które zostały przeniesione z szóstej grupy. Ale nie można też zapominać o zespołach, które poprzednio przyzwoicie radziły sobie w tej grupie, czyli Volleyu Rybnik, Juvenii Głuchołazy czy TKS-ie Tychy. Z pewnością sporo kolorytu zmaganiom dodadzą także gracze Akademii Talentów Jastrzębskiego Węgla. W minionych rozgrywkach stać było ich na sprawianie niespodzianek, więc może tym razem będzie podobnie.

Grupa VI

Rywalizacja w szóstej grupie będzie stała pod znakiem derbowej rywalizacji na Podkarpaciu, bowiem z tego regionu wywodzi się aż siedem z dziesięciu zespołów rywalizujących w tej grupie. Wśród nich faworytem wydaje się być TSV Sanok, który już w poprzednich rozgrywkach miał wysoko postawioną poprzeczkę. Nie udało mu się jej przeskoczyć, więc po serii wzmocnień sztuka ta ma udać mu się w rozpoczynającym się sezonie. W tej grupie znalazł się drugi ze spadkowiczów z I ligi – Avia Świdnik, ale przed trenerem Lemieszkiem mnóstwo pracy, gdyż tak naprawdę dopiero w sierpniu udało mu się skompletować drużynę. Za to namieszać w stawce może beniaminek z Lublina, który z dobrej strony pokazał się w ostatnich meczach sparingowych.

Przed drugoligowcami kilka miesięcy rywalizacji, w trakcie której wiele się może wydarzyć. Droga do I ligi jest długa i kręta, a sport ma to do siebie, że nie zawsze zwyciężają faworyci. Czy tym razem spełnią oni pokładane w nich oczekiwania i nadzieje? Który z beniaminków zaskoczy najbardziej, a kto okaże się czarnym koniem rozgrywek? Kto w maju będzie mógł świętować awans do wyżej klasy rozgrywkowej, a komu pozostanie ocieranie łez po spadku do klasy wojewódzkiej?

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2015-09-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved