Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > PŚ: Pewny triumf Australijczyków

PŚ: Pewny triumf Australijczyków

fot. FIVB

W 10. rundzie spotkań Pucharu Świata siatkarze reprezentacji Australii stoczyli pojedynek z Tunezją. Drużyna z Antypodów bez większych perturbacji zapisała na swoim koncie ten mecz, wygrywając go w trzech odsłonach.

Dobre wejście w mecz zanotowali Australijczycy, po udanym bloku Thomasa Edgara wysunęli się na prowadzenie 5:2. Na nic zdał się czas poproszony przez trenera tunezyjskiej ekipy, bowiem jego podopieczni przegrywali 4:8 na pierwszej przerwie technicznej, na którą obie ekipy sprowadził ładnym zbiciem ze środka Nehemiah Mote. Potężne uderzenia Edgara umożliwiały Kangurom utrzymywanie się na czele (13:9). Afrykańczyków dodatkowo pogrążały błędy własne, po jednym z nich mieli pięć oczek straty na drugim regulaminowym czasie. Tuż po nim zawodnicy Roberto Santillego nie marnowali swoich okazji w ataku i spokojnie prowadzili grę, mając już siedmiopunktowy bufor bezpieczeństwa (20:13). W końcówce Tunezyjczycy odrobili jeszcze kilka oczek, ale ostatecznie przez dotknięcie siatki skazali się na porażkę w stosunku 19:25.

Początek drugiej odsłony był dość wyrównany. Różnicę zrobił dopiero Max Staples, jego udany atak i blok pozwoliły Australijczykom zbudować dwupunktową przewagę (5:3), którą dzięki skutecznym uderzeniom Samuela Walkera zachowali również na pierwszym regulaminowym czasie. Jednak podopieczni Fethi Mkaouara nie poddawali się i za sprawą dwóch efektywnych zbić Bena Othmena doprowadzili do remisu po 8. Od tego momentu na parkiecie rozgorzała walka punkt za punkt, lecz zawodników z Afryki ponownie zgubiły niewymuszone pomyłki. Po ładnym ataku Staplesa przegrywali trzema oczkami na drugiej przerwie technicznej. W końcowej fazie seta gracze z Antypodów utrzymywali dużą skuteczność w ofensywie i z każdą kolejną akcją powiększali swój dorobek punktowy (20:14). Dobrą zmianę dał Jordan Richards, który od razu zameldował się w punktowym ataku. Błąd Hichem Kaabiego dał Australii zwycięstwo 25:17.

W pierwszych minutach trzeciej partii Tunezyjczycy dotrzymywali kroku rywalom, lecz później Australijczycy odskoczyli na dwa oczka dzięki ładnemu uderzeniu Staplesa (6:4). Na pierwszej przerwie technicznej powiększyli prowadzenie do czterech punktów, wykorzystując błędy przeciwników. Gracze z Antypodów wyprowadzali skuteczne ataki ze wszystkich stref boiska, cały czas dzierżąc inicjatywę (12:7). Afrykańczycy zmagali się nie tyle z oponentem, co z własnymi słabościami. Zbicie w taśmę Bena Othmena sprawiło, że przegrywali 12:16 na drugim czasie technicznym. Pojedyncze udane zagrania były niewystarczające, aby zagrozić Kangurom, którzy spokojnie zmierzali do końcowej wygranej. Szczelny blok Jacoba Guymera zaprowadził na tablicy świetlnej wynik 21:15 dla Australii, a zatrzymując Othmena, podopieczni Roberto Santillego zakończyli pojedynek. Australijczycy zwyciężyli 25:19 i w całym meczu pewnie 3:0.



Australia – Tunezja 3:0
(25:19, 25:17, 25:19)

Składy zespołów:
Australia: Edgar (20), Walker (11), Staples (8), Guymer (6), Mote (4), Sukochev (3), Perry (libero) oraz Richards (6) i Hodges
Tunezja: Karamosli (12), Othmen (8), Nagga (7), Tara (2), Miladi (1), Jerbi, Korbosli (libero) oraz Kaabi (9), Agrebi (1) i M’rabet

Zobacz również:
Wyniki 10. kolejki oraz tabela Pucharu Świata

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Świata

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-09-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved