Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > PŚ: Końcówki zmorą Iranu, Kanadyjczycy z wygraną 3:0

PŚ: Końcówki zmorą Iranu, Kanadyjczycy z wygraną 3:0

fot. FIVB

Dla reprezentacji Iranu tegoroczny Puchar Świata okazał się totalną klapą. Irańczycy od dawna nie liczą się w walce o medale, a w 10. kolejce ulegli w trzech setach drużynie kanadyjskiej, która dużo lepiej spisywała się w końcówkach.

Spotkanie otworzył udany blok przyjmującego drużyny z Kanady Nicholasa Hoaga na Shahramie Mahmoudim. Z kolei swój pierwszy punkt zespół z Azji zdobył po świetnym ataku Samana Faezi. Długi czas gra toczyła się akcja za akcję, jednak minimalnie prowadzili Kanadyjczycy, ale pokaz sił Irańczyków w bloku dał im przewagę na pierwszej przerwie technicznej (8:7). Do remisu (10:10) doprowadził techniczny atak Nicholasa Hoaga, który zwolnił nieco rękę i obił blok, nie dając się zatrzymać, tak jak w poprzednich akcjach. Dobry serwis Kanadyjczyków i autowy atak Seyeda dały ponowne prowadzenie drużynie trenera Glenna Hoaga (13:10). Druga przerwa techniczna również należała do zespołu z Ameryki Północnej, a jej przewaga utrzymywała się do końca seta. Jednak Kanadyjczycy mając szansę skończyć partię z pięciopunktowym prowadzeniem, stracili trzy oczka z kolei, zapewniając sobie nerwową końcówkę. Ostatecznie atakiem z lewego skrzydła pierwszego seta zakończył John Perrin (25:23).

Drugą partię dobrze rozpoczęli Irańczycy, którzy utrzymywali dwupunktowe prowadzenie, jednak po ataku środkowego Kanady, świetnych zagrywkach Hoaga oraz bloku na Mahmoudim Kanadyjczycy doprowadzili do remisu (5:5). Na pierwszej przerwie technicznej podopieczni selekcjonera Hoaga mieli nieznaczną przewagę (8:7), natomiast w kolejnych akcjach powiększali swoją dominację. Po punktowym bloku zawodników z Ameryki Północnej (13:9) trener Slobodan Kovac poprosił o czas dla swojej drużyny. Krótka przerwa zmotywowała Irańczyków. Mimo że na drugiej przerwie technicznej przegrywali jeszcze trzema punktami, to pod koniec seta objęli prowadzenie 23:21. W tym momencie gry zdecydowanie wyróżniał się Mahmoudi. Irańczycy nie wykorzystali jednak czterech piłek setowych, natomiast pierwszą okazję na zakończenie odsłony spożytkowali Kanadyjczycy, doprowadzając do wygranej w drugiej partii 29:27.

Początek kolejnego seta należał do siatkarzy z Kanady. Liderem ponownie okazał się Nicholas Hoag, którego wspierali Justin Duff i John Perrin. Z kolei w zespole Irańczyków pojawił się Milad Ebadipour, który popisał się kilkoma dobrymi akcjami. Na pierwszej przerwie technicznej Kanadyjczycy prowadzili dwoma oczkami (8:6), później – podobnie jak w poprzednim secie – tylko tę przewagę powiększali. W najlepszym momencie gry na tablicy widniał wynik 18:13 dla drużyny z Ameryki Północnej. Udane ataki rywali i błąd Kanadyjczyków spowodowały, że ich dominacja stopniała tylko do dwóch punktów (19:17). Iran ponownie w końcówce seta pokazał swój charakter. Po raz kolejny był blisko odmienienia losów spotkania. Przy remisie 23:23 atakiem ze środka popisali się Kanadyjczycy, jednak Mahmoudi nie dawał za wygraną. Wtedy jednak punkt dający Kanadzie piłkę meczową zdobył John Perrin, natomiast spotkanie pojedynczym blokiem zakończył Jansen. Kanadyjczycy wygrali trzecią partię 26:24, pokonując Irańczyków w całym pojedynku 3:0.



Kanada – Iran 3:0
(25:23, 29:27, 26:24)

Składy zespołów:
Kanada: Sanders (4), Perrin (13), Duff (12), Jansen (8), Schmitt (12), Hoag (12), Lewis (libero) oraz Bann (libero), Verhoeff, Van Lankvelt i Winters (1)
Iran: Mahmoudi (20), Faezi (6), Marouf (3), Ghaemi (1), Mousavi (9), Mirzajanpour (10), Alizadeh (libero) oraz Marandi (libero), Evadipour (7), Gholami i Mahdavi

Zobacz również:
Wyniki 10. kolejki oraz tabela Pucharu Świata

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Świata

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-09-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved