Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Sergiej Kapelus: 13. miejsce nie wchodzi w rachubę

Sergiej Kapelus: 13. miejsce nie wchodzi w rachubę

fot. Klaudia Piwowarczyk

- Po nieudanym sezonie czy meczu zawsze czuję się nienasycony i chcę jak najszybciej powrócić na parkiet, by odwrócić złą passę, ponieważ jedynie to spowoduje, że poczuję się lepiej - powiedział Sergiej Kapelus, dodając, że przed BBTS-em jeszcze wiele do poprawy.

Sparing z MKS-em Będzin to już wasz drugi sprawdzian przedsezonowy w nowym, choć niepełnym składzie. Co tobie jako członkowi drużyny daje taki, a nie inny sposób sprawdzenia się na boisku? O co jesteś bogatszy po tym meczu?

Sergiej Kapelus: – Zmiany są naprawdę duże i jak widać, mamy niemalże całkowicie nowy zespół. Jesteśmy w czasie, kiedy zaczynamy pierwsze mecze i rozgrywki z innymi drużynami. Pojedynek z MKS-em Będzin był naszym inaugurującym sparingiem, choć wcześniej graliśmy na zasadach bardziej treningowych z ekipą z Krakowa. Nie zmienia to faktu, że teraz dopiero widzę, na jakim etapie jesteśmy. Prawda jest taka, że mamy jeszcze wiele do poprawy, ale nie dziwi mnie to, ponieważ dopiero przed chwilą rozpoczęliśmy treningi z piłkami. Pierwsze, co zauważyłem, to brak komunikacji z chłopakami – zdajemy sobie sprawę z tego, że niektórzy dopiero dołączyli do naszego składu i wszyscy musimy się dotrzeć. Jak znajdziemy między sobą komunikację na boisku, to będzie dobrze. Co do rzeczy, nad którymi musimy popracować, to na razie wszystko trzeba poprawiać. (śmiech) To był dopiero pierwszy pojedynek, który pozwolił nam zobaczyć, czym dysponujemy na dzisiaj i pomógł trenerowi rozeznać się w dyspozycji każdego z nas na tym etapie przygotowań. Wydaje mi się, że podobne test-mecze są nam bardzo potrzebne i cieszę się z tego, że w najbliższym czasie będziemy grać ich dużo. Wiemy, że przed nami sporo pracy, ale wierzę, że wysiłek popłaci i wszystko skończy się na naszą korzyść.

Takie mecze to nie tylko rozeznanie formy, ale także możliwość zbudowania zespołowości. Wydaje się, że dzięki zwycięstwu uczyniliście do tego pierwszy krok.



– Zgadzam się z tym, co powiedziałaś. Przede wszystkim jest to zwycięstwo, a wyłącznie z wygranych bierze się pewność siebie, która później potrafi w krytycznych momentach przechylić szalę zwycięstwa na naszą korzyść. To daje także przekonanie, że wysiłek, który wkłada się we wszystkie treningi, pcha we właściwym kierunku i że droga, którą się obrało, jest tą, którą powinno się iść. Cieszę się, że od razu mamy wymierne efekty naszych starań i mam nadzieję, że w czasie następnych sparingów będziemy prezentować jeszcze lepszą grę. Chcemy nie tylko fizycznie, ale przede wszystkim psychicznie dobrze przygotować się do ligi.

Z trenerem Krzysztofem Stelmachem pracujecie już kilka tygodni. Co nasuwa ci się pierwsze do głowy, kiedy myślisz o zmianach, które wniósł?

– Znam go dobrze i wiem, że jest bardzo zaangażowany – wydaje mi się, że na każdym treningu daje z siebie nawet więcej niż my. (śmiech) Poza tym w wielu naszych ćwiczeniach sam bierze udział… Widać, że wszyscy chcemy razem pracować, osiągnąć świetny pułap zespołowości, wyglądać i zachowywać się jak naprawdę dobry team. Tylko w superlatywach mogę wypowiadać się o wspólnych działaniach. Jest ok, na razie na horyzoncie nie widać żadnych problemów.

W tamtym sezonie zabrakło zaangażowania, o którym wspomniałeś? Czy ciągle czujesz sportową złość i chęć odkucia się za tamten wynik?

– Tak, oczywiście. Myślę, że każdy, kto uprawia sport, po przegranej czuje w sobie chęć udowodnienia swojej wartości i pokazania, że potrafi zwyciężać. Po nieudanym sezonie czy meczu zawsze czuję się nienasycony i chcę jak najszybciej powrócić na parkiet, by odwrócić złą passę, ponieważ jedynie to spowoduje, że poczuję się lepiej. Mam nadzieję, że w tym roku będziemy mieli trochę więcej zwycięstw.

Czyli 13. miejsce nie wchodzi już w rachubę?

– Nie, nie wchodzi. Wierzę w to, że będziemy wyżej.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-09-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved