Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > PŚ: Gospodarze przegrali w trzech setach z Argentyną

PŚ: Gospodarze przegrali w trzech setach z Argentyną

fot. FIVB

W meczu 9. kolejki Pucharu Świata Argentyńczycy w trzech setach pokonali gospodarzy turnieju i umocnili się na 5. miejscu w klasyfikacji. Japończycy są na miejscu 6., ale mają dwie wygrane mniej i już niewielkie szanse na poprawę swojej sytuacji.

Mecz lepiej zainaugurowali Argentyńczycy, którzy po autowym ataku Kunihiro Shimizu wysunęli się na prowadzenie 3:0. Japoński atakujący swoich późniejszych prób w ofensywie już nie marnował, ale w argentyńskich szeregach bardzo dobrze funkcjonował system zagrywka – blok, dzięki któremu Albicelestes prowadzili 8:6 na pierwszej przerwie technicznej. Niezłe predyspozycje w polu serwisowym zaprezentował Cristian Poglajen, a podopieczni Julio Velasco sukcesywnie powiększali swój dorobek punktowy, który wynosił już pięć oczek (14:9). Gdy Yuki Ishikawa został zablokowany przez Sebastiana Sole i gracze z Ameryki Południowej mieli sześciopunktową nadwyżkę (17:11), wydawało się, że pewnie zmierzają do końcowego zwycięstwa. Jednak w gospodarzy wstąpiły nowe siły i rozpoczęli mozolne odrabianie strat. Siatkarze z Kraju Kwitnącej Wiśni poprawili skuteczność w ataku ze skrzydeł, a także byli czujni w bloku, przez co zbliżyli się do rywali tylko na jedno oczko (18:19), by po dynamicznym serwisie Masahiro Yanagidy doprowadzić do remisu po 24. Argentyna nie pozwoliła odebrać sobie jednak inicjatywy. Udane zbicie Pablo Crera dało jej zwycięstwo 26:24.

Otwarcie drugiej odsłony należało do podopiecznych Julio Velasco. Gospodarze mieli spore problemy z dokładnym przyjęciem, a Facundo Conte wszystkie swoje akcje zamieniał na punkty. Ładne obicie bloku przez Crera zaprowadziło pierwszą przerwę techniczną przy wyniku 8:4 dla Albicelestes. Japończycy jednak nie poddawali się. Udane ataki Akihiro Yamauchiego pomogły im doprowadzić do remisu po 10, a kolejne skuteczne zbicia Shimizu i Ishikawy pozwalały dotrzymywać kroku przeciwnikom. Lecz Argentyńczycy ponownie odbudowali swoją przewagę, która po precyzyjnym zbiciu Poglajena w linię na drugim regulaminowym czasie wynosiła trzy oczka. Luciano De Cecco kreował urozmaiconą grę, a także nieźle radził sobie w polu zagrywki. Jego as serwisowy dał biało-niebieskiej ekipie pięciopunktową zaliczkę (21:16). Podopieczni trenera Masashiego Nambu w końcówce zaliczyli ostatni zryw. Efektywne uderzenie Yanagidy sprawiło, że tracili do przeciwników punkt (21:22), ale i tym razem nie zdołali ich przełamać. Po sprytnej kiwce tuż za blok Luciano Zornetty Argentyna wygrała 25:22.

Trzeciego seta dobrze rozpoczęli Japończycy, którzy za sprawą skutecznych ataków ze skrzydeł i punktowej zagrywki Yanagidy odskoczyli na dwa oczka (5:3). Jednak w polu serwisowym stanął Conte, którego kolejne atomowe zagrania siały spustoszenie w defensywie rywali. Argentyńczycy nie tylko doprowadzili do remisu, ale na pierwszej przerwie technicznej uzyskali trzy punkty nadwyżki. Lecz gdy swoje umiejętności w tym elemencie siatkarskiego rzemiosła pokazał także Ishikawa, gospodarzom udało się wyrównać wynik (10:10). W środkowej części seta miała miejsce gra punkt za punkt, a obie ekipy wymieniały się ciosami w ataku, ale w okolicach drugiego regulaminowego czasu Albicelestes ponownie wrzucili wyższy bieg, odbudowując trzypunktową przewagę. Podopieczni Julio Velasco nie wystrzegali się błędów własnych, a miejscowi nie odpuszczali i podobnie jak w poprzednich partiach na finiszu mieli jedynie punkt straty do przeciwników (20:21). I tym razem powtórzył się scenariusz z poprzednich odsłon, a Argentyna nie zaprzepaściła swojej szansy. Dynamiczne uderzenia ze środka Sole pozwoliły jej zwyciężyć 25:21 i w całym meczu 3:0.



Japonia – Argentyna 0:3
(24:26, 22:25, 21:25)

Składy zespołów:
Japonia: Ishikawa (19), Shimizu (13), Yanagida (9), Yamauchi (5), Suzuki (4), Fukatsu (1), Nagano (libero) oraz Takahashi, Abe, Yoneyama i Asano
Argentyna: Conte (13), Solé (12), Crer (11), Poglajen (10), Zornetta (3), De Cecco (2), Garrocq (libero) oraz Palacios (4), Ramos (1) i Uriarte

Zobacz również:
Wyniki 9. kolejki oraz tabela Pucharu Świata mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-09-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved