Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > PŚ: Egipcjanie w końcu wygrali, pokonali Tunezję

PŚ: Egipcjanie w końcu wygrali, pokonali Tunezję

fot. FIVB

Po trzech przegranych tie-breakach reprezentacja Egiptu w końcu odniosła swoje pierwsze zwycięstwo w Pucharze Świata. Egipcjanie pokonali, również w pięciu setach, drużynę Tunezji, dla której była to dziewiąta porażka w turnieju rozgrywanym w Japonii.

Pierwszego seta piorunująco rozpoczęli Tunezyjczycy, którzy prezentowali się doskonale w zagrywce, dzięki czemu prowadzili 4:1. Następnie w tunezyjskiej drużynie zaczęło źle funkcjonować przyjęcie, co spowodowało, że Egipcjanie zbliżyli się na jeden punkt. Tuż po pierwszej przerwie technicznej Tunezja zaczęła odbudowywać swoją przewagę i po chwili była już na czteropunktowym prowadzeniu. Świetnie w bloku radzili sobie Ismail Moalla oraz Omar Agrebi. Egipt popełniał zbyt dużo błędów, by móc nawiązać wyrównaną walkę ze swoim rywalem. Wydawało się zatem, że tunezyjska ekipa pewnie zmierza do zwycięstwa w tym secie. W końcówce jednak egipski zespół wziął się do pracy i podobnie jak na początku tej partii zniwelował stratę do jednego punktu. Od tego momentu gra bardzo się wyrównała, była zacięta. Ostatecznie po błędzie w zagrywce Ahmeda Elktoba to Tunezja triumfowała 25:23.

Początek drugiej partii był wyrównany, toczył się punkt za punkt. Wymiana ciosów trwała do stanu 12:12, od tej chwili natomiast zaczął przeważać Egipt. Tunezja popełniała więcej błędów niż w poprzednim secie, co od razu wykorzystywał ich rywal. Efektem tego było prowadzenie Egipcjan 18:14. W końcówce liderem egipskiej ekipy był Abd Abou, który blokował i atakował jak na zawołanie. W reprezentacji Tunezji nie radził sobie już tak dobrze Ismail Moalla, który w ostatniej akcji popełnił błąd i tym samym „przypieczętował” wygraną Egiptu 25:21.

Trzecia odsłona meczu była bliźniaczo podobna do drugiej, której początek był zacięty. Świetnie w ataku prezentował się Ahmed Abdelhay, po drugiej stronie siatki wyróżniali się Hichem Kaabi i odzyskujący dobrą dyspozycję Ismail Moalla. W dalszej fazie seta gra nadal była wyrównana, żadna z drużyn nie zamierzała odpuszczać i oddać bez walki tej partii. Dopiero w samej końcówce niewielką przewagę osiągnęła Tunezja, ale w najodpowiedniejszym momencie Egipt doprowadził do remisu. Jednak nie mający nic do stracenia szkoleniowiec tunezyjskiej ekipy poprosił o challenge, który jak się później okazało odmienił losy seta. Sędzia zauważył błąd dotknięcia siatki Egipcjan, co dało zwycięstwo Tunezji 25:23.



W czwartej partii obudził się Egipt, który od samego początku straszył rywala swoją zagrywką. Spowodowało to, że Tunezyjczycy mieli duże problemy w przyjęciu i wyprowadzeniu skutecznych ataków, dzięki czemu Egipcjanie powiększali systematycznie swoje prowadzenie. Na drugiej przerwie technicznej podopieczni trenera Nehada Shehata mieli cztery punkty przewagi. Dalej na boisku rządziła już tylko egipska drużyna, a w niej w szczególności Ahmed Abdelhay i Abd Abou. To właśnie ci zawodnicy zdobyli punkty na wagę wygranej w tej partii, która ostatecznie zakończyła się wynikiem 25:17.

Tie-breaka lepiej rozpoczęła reprezentacja Egiptu, która za sprawą swojego lidera Ahmeda Abdelhaya miała czteropunktową przewagę. Tunezja jednak nie zamierzała się poddawać, po chwili zniwelowała swoją stratę do dwóch punktów. Egipcjanie kontrolowali natomiast przebieg gry na boisku, toczyli walkę punkt za punkt, utrzymując przy tym wypracowaną wcześniej przewagę. W końcówce obie drużyny popełniały błędy, które jednak nie wpłynęły na zmianę wyniku tego seta. Pomyłka Mohameda Ben Othmena w ostatniej akcji spowodowała, że Egipt cieszył się ze zwycięstwa 15:11 i w całym meczu 3:2.

Egipt – Tunezja 3:2
(23:25, 25:21, 23:25, 25:17, 15:11)

Składy zespołow:
Egipt: Abdelhay (38), Abou (15), Elkotb (5), Bekhit (4), Moneim (3), Abdelrehim (2), Moawad (libero) oraz Thakil (11), Hassan (6), Abdalla (3) i Ahmed (1)
Tunezja: Nagga (16), Moalla (14), Agrebi (8), Miladi N. (7), Karamosli (5), Jerbi (1), Korbosli (libero) oraz Kaabi (11), Miladi M. (10) i M’rabet

Zobacz również:
Wyniki 9. kolejki oraz tabela Pucharu Świata

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-09-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved