Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki młodzieżowe > MŚ juniorek: Dominikanki niespodziewanymi finalistkami

MŚ juniorek: Dominikanki niespodziewanymi finalistkami

fot. Tomasz Tadrała

Do sporej niespodzianki doszło w półfinale rozgrywanych w Portoryko mistrzostw świata juniorek. Faworyzowane Włoszki przegrały 2:3 z reprezentacją Dominikany i reprezentantki Italii będą musiały zadowolić się tylko walką o brąz. Drugim finalistą jest kadra Brazylii.

Miejsca 13-16

W grupie walczącej o miejsca od 13 do 16 znalazły się reprezentantki gospodarzy – Portorykanki, które w starciu o wejście do walki o miejsce 13 zmierzyły się z kadrą Meksyku. Po dwóch pierwszych setach 2:0 prowadziły gospodynie turnieju i wszystko zapowiadało krótki, trzysetowy mecz. Meksykanki wzięły się jednak do pracy i wygrały seta numer trzy głównie za sprawą bardzo skutecznej Marii Fernandy Gomez. W kolejnej partii Portorykanki nie dały już tyle swobody swoim rywalkom i zakończyły mecz, wygrywając 25:19. Najlepiej punktującą zawodniczką była Gomez (18 punktów), natomiast po stronie Portoryko 14 oczek uzyskała Dariana Hollingsworth.

Portoryko – Meksyk 3:1
(25:22, 25:16, 17:25, 25:19)



Tylko w pierwszym secie Kubanki miały kłopoty, by rozstrzygnąć losy seta na swoją korzyść w starciu z reprezentantkami Egiptu. Zespół z Gorącej Wyspy w bólach zwyciężył w premierowej odsłonie 25:23, ale najwyraźniej okazało się to kluczowe dla losów seta, ponieważ Egipcjanki nie były już w stanie zaprezentować tak dobrej siatkówki. W kolejnych dwóch partiach zawodniczki z Afryki nie miały zbyt wiele do powiedzenia i wyraźnie uległy młodym Kubankom. Po raz kolejny największą siłą zwycięskiego zespołu okazała się ich moc w ataku. Dwie najlepiej punktujące siatkarki meczu – Anet Benitez oraz Carmela Mursuli – skończyły odpowiednio 11 i 12 piłek na siatce. Tylko 7 punktów tym elementem udało się zdobyć liderce Egipcjanek – Mai Moustafie.

Kuba – Egipt 3:0
(25:23, 25:18, 25:17)


Miejsca 9-12

Wewnątrzazjatycki pojedynek pomiędzy Chinami i Tajwanem nie przyniósł większych emocji. Zdecydowane faworytki, Chinki, w pierwszym i trzecim secie wręcz zmiotły swoje rywalki z parkietu, wygrywając do 12 i 11. W drugiej odsłonie Tajwankom poszło trochę lepiej i udało im się wywalczyć 21 oczek, jednak nie zmieniło to faktu, iż to Chinki były tego dnia lepsze. Zawodniczki z Państwa Środka dominowały w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła – lepiej atakowały, zaliczyły 9 bloków i 7 asów serwisowych, a także popełniły mniej błędów własnych. Najlepszą zawodniczką meczu została przyjmująca Quingquing Du, która zakończyła mecz z dorobkiem 13 punktów.

Tajwan – Chiny 0:3
(12:25, 21:25, 11:25)

Tak samo nierówny i jednostronny był drugi mecz w walce o lokaty 9-12 pomiędzy Turczynkami i Czeszkami. Mocno zmotywowane do wygranej zawodniczki znad Bosforu w pierwszym secie nie dały dojść do słowa swoim rywalkom nawet na minutę i zmiażdżyły je, wygrywając 25:9. Po tak słabym otwarciu Czeszki nie miały już nic do stracenia, bo ich gra nie mogła być już o wiele gorsza. Trener wyraźnie dał sygnał swoim podopiecznym, by więcej ryzykowały i opłaciło się to, ponieważ dwie kolejne odsłony w wykonaniu naszych południowych sąsiadek były lepsze. Turczynki wciąż jednak kontrolowały przebieg boiskowych wydarzeń i pewnie wygrały 3:0.

Turcja – Czechy 3:0
(25:9, 25:19, 25:13)


Miejsca 5-8

Wysoki poziom sportowy i duża dawka emocji – tak w skrócie można opisać trzysetowy pojedynek pomiędzy Serbkami i Bułgarkami. W europejskim meczu w Portoryko górą były Serbki, jednak zwycięstwo nie przyszło im łatwo. Już pierwszy set pokazał, że kibice na pewno nie będą się nudzić i nie będą narzekać na brak wrażeń – dopiero w samej końcówce Serbki zwyciężyły 25:23. Jeszcze ciekawsza była odsłona numer 3 – oba zespoły walczyły na przewagi aż do stanu 29:27, kiedy to dwie akcje z rzędu wygrały zawodniczki Plavich. Zdecydowanie najbardziej widoczną i najjaśniejszą postacią meczu była Bojana Milenković. Przyjmująca zdobyła 19 punktów, w tym aż cztery dzięki skutecznemu blokowi.

Serbia – Bułgaria 3:0
(25:23, 25:20, 29:27)

Bardzo ciekawym wynikiem zakończyło się starcie Peruwianek z Rosjankami. Utalentowana grupa peruwiańskich siatkarek zasygnalizowała po raz kolejny, że za kilka lat o drużynie narodowej z tego kraju może być głośno na arenie międzynarodowej. Pomimo wyraźnie lepszych warunków fizycznych i skuteczniejszej pracy blokiem Rosjanek ekipa z Ameryki Południowej nie dała się zdominować. Premierową odsłonę do 12 wygrały Rosjanki, jednak w kolejnych trzech partiach lepsze okazały się Peruwianki i na portorykańskich parkietach doszło do dużej niespodzianki. Ogromny wkład w odniesienie wygranej miała Angela Leyva, która zdobyła aż 18 punktów. Niewiele gorzej spisała się Maguilaura Frias, która zapunktowała 15 razy.

Peru – Rosja 3:1
(12:25, 25:21, 25:16, 25:22)


Półfinały

W pierwszym meczu finałowym obyło się bez niespodzianki i bez większych emocji. Brazylijki od pierwszego gwizdka sędziego grały „swoje” i nie pozwalały Japonkom na odnalezienie swojego rytmu gry. Skutek był łatwy do przewidzenia – Azjatki przegrały 0:3 i pozostała im tylko walka o brązowy medal. O dziwo Brazylijki gorzej spisały się w ataku (32 do 37), za to nadrobiły z nawiązką ten brak blokiem, notując 16 udanych akcji w tym elemencie przy jedynie 2 punktach Japonek. Najlepiej blokującymi zawodniczkami były Laiza Ferreira (5 bloków) i Gabi Silva (4 bloki).

Brazylia – Japonia 3:0
(25:18, 25:15, 25:21)

Największą niespodzianką piątkowej serii gier był bezsprzecznie drugi mecz półfinałowy pomiędzy Dominikaną i Włochami. Typowane do zdobycia złotych medali Włoszki już w premierowej partii zobaczyły, że nie będzie to dla nich spacerek, a przegrana 20:25 zmotywowała je do zwiększonego wysiłku. Azzurre wyrównały stan meczu, ale po kolejnej partii znów przegrywały. W secie numer 4 Dominikanki miały swoje rywalki na widelcu, jednak to zespół z Europy wygrał 26:24 i doprowadził do tie-breaka. W nim bezsprzecznie lepsze były Dominikanki, które wygrały do 7. Niesamowity mecz rozegrała Brayelin Martinez – skrzydłowa zapunktowała aż 27 razy i w każdym trudnym momencie była ostoją swojego zespołu. U Włoszek najwięcej punktów zdobyła powoływana także do pierwszego zespołu Paola Egonu – 21.

Dominikana – Włochy 3:2
(25:20, 19:25, 25:22, 24:26, 15:7)

Zobacz również:
Wyniki rundy finałowej mistrzostw świata juniorek

źródło: fivb.org, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-09-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved