Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > Paweł Zatorski: Skupiamy się na sobie

Paweł Zatorski: Skupiamy się na sobie

fot. Joanna Skólimowska

- Wiedzieliśmy, że musimy wygrać ten mecz. Historia pamięta mecz z Australią, który zaprzepaścił naszej reprezentacji marzenia o medalu olimpijskim - powiedział Paweł Zatorski, libero reprezentacji Polski. Biało-czerwoni wygrali z podopiecznymi Roberto Santillego 3:0.

Mecz był krótki i chyba wszyscy odetchnęli z ulgą, że udało się w trzech setach wygrać z reprezentacją Australii?

Paweł Zatorski: Tak, wiedzieliśmy, że musimy wygrać ten mecz. Historia pamięta mecz z Australią, który zaprzepaścił naszej reprezentacji marzenia o medalu olimpijskim, także podwójnie się skupialiśmy na tym spotkaniu i cieszymy się, że wygraliśmy.

Te dwa wasze ostatnie spotkania to było to, czego można się było spodziewać po grze mistrzów świata z drużynami zdecydowanie niżej notowanymi. Nie było problemów, jak we wcześniejszych meczach i to na pewno cieszy.



Australijczycy są drużyną, która słabiej przyjmuje na tle wszystkich zespołów, które tutaj są. Widać było, że gra im się po prostu ciężko, że nie poradzili sobie z naszą zagrywką. Ja się czułem trochę bezrobotny na boisku. Oni dużo mylili się w przyjęciu, jeśli w ogóle wyprowadzali jakieś akcje, to wtedy mogliśmy się wykazać, ale czuliśmy, że mieliśmy tutaj przewagę.

Tu w Toyamie graliście z trzema łatwiejszymi rywalami, ale w Tokio będzie nerwowo, każdy mecz się będzie liczył. Na dzień dobry zagracie z USA i zdaniem wielu ten pierwszy dzień może już ustawić końcową kolejność.

Zobaczymy. Dwa mecze pierwszego dnia, czyli my z USA i Rosja z Włochami, to będą bardzo ważne spotkania. My się skupiamy na sobie, wiemy, że to będzie arcytrudne spotkanie. Stany Zjednoczone są w tym momencie jedną z najlepszych drużyn na świecie i wiemy, że gra nam się z nimi ciężko, także już szykujemy się na poniedziałek.

Na pewno będziecie chcieli poprawić ten niekorzystny bilans z USA?

Nie będziemy się nad tym zastanawiali, skupiamy się na tym, żebyśmy zagrali dobrze. Tylko jeśli zagramy naprawdę dobrze, będziemy mieli szansę na zwycięstwo.

Czy trudy turnieju trochę już wam się dają we znaki?

Na pewno wszyscy czujemy bóle w różnych innych miejscach niż przed turniejem, ale taki jest Puchar Świata. Liczyliśmy się z tym, że zdrowi stąd nie wrócimy, także poświęcamy się, żeby zająć tutaj to pierwsze albo drugie miejsce. Mam nadzieję, że taki będzie końcowy efekt.

*w Toyamie rozmawiała Anna Bagińska (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Świata, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-09-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved