Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Joanna Kuligowska: Ciężko trenujemy przed rozpoczęciem sezonu

Joanna Kuligowska: Ciężko trenujemy przed rozpoczęciem sezonu

fot. archiwum

- Nikt nie mówił, że będzie lekko. Mamy młode dziewczyny, więc musimy ćwiczyć dużo elementów technicznych. Ja też cały czas się uczę, poprawiam swoje błędy - powiedziała kapitan Pałacu Joanna Kuligowska.

Z jakich powodów zdecydowałaś się na powrót do bydgoskiego klubu po kilku latach nieobecności?

Joanna Kuligowska: – Czuję sentyment do tej hali, do tego miasta. Po czterech latach tułaczki poza domem cieszę się, że wróciłam do Bydgoszczy, do rodziny. Jest tu moja córka, z którą chcę spędzać jak najwięcej czasu. Starałam się jak najczęściej przyjeżdżać do Bydgoszczy, jak byłam w innych klubach, ale to jednak nie jest to samo. Jeszcze jak grałam w Pile, to odległość nie była zbyt duża, ale z Ostrowca już nie dało się przyjeżdżać z dnia na dzień czy nawet co tydzień, bo to aż 380 kilometrów. Zadecydowała tęsknota za domem. Cieszę się więc, że jestem na „starych śmieciach”.

Jakbyś pokusiła się o porównanie swojego pobytu tutaj w ubiegłych latach z tym, co cię czeka tym razem – która z tych sytuacji jest trudniejsza?



– Myślę, że teraz będzie mi troszkę trudniej. Jest tu dużo młodych dziewczyn i trzeba trzymać pieczę nad nimi. Jestem już troszkę wiekową zawodniczką i dzięki młodemu zespołowi sama poczuję się młodziej. (śmiech) W sumie po raz pierwszy będę w takiej sytuacji. W Ostrowcu było co prawda kilka młodych zawodniczek, ale jednak większość była bardziej doświadczona. Tu jest tej młodzieży więcej, ale w końcu Bydgoszcz z tego słynie.

Czy w związku z tym czujesz większą odpowiedzialność na swoich barkach? Widzisz siebie jako liderkę naszej drużyny?

– Liderką może nie, ale przez doświadczenie, jakie mam, na pewno jest trochę presji. Ale dam sobie z nią radę, bo czuję, że mogę pomóc temu zespołowi.

Jak znosisz fizycznie dotychczasowe treningi przed nowymi rozgrywkami?

– Jak to w okresie przygotowawczym – jest ciężko. Trenujemy codziennie po dwa razy. Nikt nie mówił, że będzie lekko. Mamy młode dziewczyny, więc musimy ćwiczyć dużo elementów technicznych. Ja też cały czas się uczę, poprawiam swoje błędy. Wszystko idzie w dobrym kierunku. Pracujemy ciężko i mam nadzieję, że to się przełoży na wyniki w sezonie.

Jak się czujesz jako kapitan zespołu? To chyba dla ciebie chleb powszedni, bo nieraz pełniłaś już tę funkcję.

– Można tak powiedzieć. W Pile byłam kapitanem, w Ostrowcu także, jak Basia Bawoł miała kontuzję. Jest to trudne zadanie, bo trzeba cały zespół trzymać w ryzach. Nie da się wszystkim dogodzić, a trzeba to poukładać. Nie jest to łatwe, ale myślę, że dam radę.

Jakie stawiasz sobie cele przed nadchodzącym sezonem?

– Chciałabym, żeby ten zespół był jednością. Żebyśmy stworzyły kolektyw, który idzie jedną drogą i walczy o to samo.

Za wami pierwszy turniej towarzyski, w którym wygrałyście wszystkie swoje mecze. Jak ocenisz waszą grę na tym etapie przygotowań?

– Był to turniej z zespołami pierwszoligowymi, ale to nie jest słaba liga. Te drużyny co roku mają wyższe cele i ciężko się z nimi gra. Nie wypadało nam przegrać tego turnieju, więc robiłyśmy wszystko, żeby go wygrać. Tym bardziej, że było wiadomo, że nikt się przed nami nie położy i każdy będzie walczył. Wyniki były jakie były, ale jest sporo do poprawy. Popełniamy bardzo dużo błędów własnych, oddajemy punkty praktycznie za darmo. Myślę, że przede wszystkim nad tym musimy popracować.

Jak wynika z twojego doświadczenia – czy takie mecze sparingowe mają przełożenie na grę w sezonie ligowym?

– Na pewno tak. Im więcej się gra takich meczów, tym lepiej wygląda gra w lidze dzięki lepszemu zgraniu. Treningi są bardzo ważne, ale sparingi ważniejsze, bo poznajemy się w sytuacjach boiskowych i jest szansa, żeby wychwycić błędy i je poprawić.

Co twoim zdaniem może być atutem naszej drużyny w nadchodzącym sezonie?

– Myślę, że gra obronna. Jesteśmy jednym z niższych zespołów w lidze i dobra gra w obronie będzie nam bardzo potrzebna, żeby powstrzymywać ataki wyższych przeciwniczek. No i technika – to będą nasze główne atuty.

Na turnieju w Murowanej Goślinie sędziowie często odgwizdywali błędy dotknięcia siatki. Jakie jest twoje zdanie o tej zmianie w przepisach?

– Nie wiem, dlaczego przepisy tak często są zmieniane. Myślę, że będzie to dużym utrudnieniem, bo w żeńskiej siatkówce często się zdarzają dotknięcia siatki. Trzeba będzie to wyeliminować, to też robimy na treningach. W Murowanej Goślinie nie dość, że robiłyśmy błędy typu ataki w aut czy zepsute zagrywki, to jeszcze do tego dochodziły siatki. Trzeba nad tym dużo popracować.

Chcę porozmawiać jeszcze o twojej córce, która w tym roku zagra w bydgoskiej drużynie młodziczek. Opowiedz, jak zaczęła trenować siatkówkę? Jak się domyślam, to ty ją zaprowadziłaś na pierwszy trening?

Były takie sytuacje, kiedy nie miałam jej z kim zostawić, bo rodzina pracowała, więc od małego przychodziła ze mną na salę. Miała swój kocyk, klocki i siedziała w rogu. Zawsze była grzeczna, nigdy nie wbiegała na boisko. Od małego więc chodziła z piłką i od początku jej się to podobało. W pierwszej klasie zaprowadziłam ją do Pałacu Młodzieży na zajęcia i stwierdziłam, że co będzie, to będzie – jak się spodoba, to będzie grała, jak nie, to nie ma co dziecka zmuszać. Na szczęście jej się spodobało. Chodziła wtedy na zajęcia do Agnieszki Malinowskiej, później miała kilku kolejnych trenerów. Ciągnie to dalej i życzę jej dużo sukcesów.

Liczysz na to, że kariera siatkarska Zuzi ułoży się podobnie do twojej?

– Obserwuję ją i nie ukrywam, że jak byłam na kilku jej meczach, to łezka mi się w oku zakręciła. Jest to dla mnie spore przeżycie. Zuzia nie ma jeszcze swojej pozycji na boisku, waha się między atakiem a przyjęciem. Chyba jednak zagra na przyjęciu tak jak mama, ale to się jeszcze wykreuje z czasem. W końcu jest dopiero młodziczką. Mam nadzieję, że będzie osiągać same sukcesy.

Autorka wywiadu: Małgorzata Armknecht

 

źródło: kspalac.bydgoszcz.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-09-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved