Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > PŚ: Trzysetowa wygrana włoskiej ekipy

PŚ: Trzysetowa wygrana włoskiej ekipy

fot. FIVB

Choć Tunezyjczycy starali się walczyć, to w 7. kolejce Pucharu Świata reprezentacja Włoch wygrała w trzysetowym pojedynku. Tym samym ekipa z Półwyspu Apenińskiego pozostaje w walce o najwyższe cele w tegorocznych rozgrywkach.

Faworytem starcia włosko-tunezyjskiego byli siatkarze z Półwyspu Apenińskiego, oni też od początku spotkania przystąpili do ataku. Szybko z dobrej strony pokazali się Zaytsev i Juantorena, a szczęśliwa zagrywka Anzaniego dała Europejczykom trzypunktowe prowadzenie na czasie technicznym. Z biegiem czasu ich dominacja stawała się coraz większa. Zawodnicy z Afryki mieli spore problemy w przyjęciu, a następnie zaporą nie do przejścia często okazywał się dla nich blok rywali. Ich pojedyncze udane akcje nie mogły odmienić obrazu gry, a Włosi pewnie kroczyli do sukcesu w premierowej odsłonie. W jej końcówce asem serwisowym popisał się jeszcze Moalla, ale „jedna jaskółka” nie pozwoliła Tunezyjczykom nawet dobić do granicy 20 oczek. Ich błędy oraz dobra gra Piano przypieczętowały zwycięstwo reprezentacji Italii w tej części meczu (25:18).

Tylko przez krótki fragment drugiej odsłony przedstawiciele Afryki byli w stanie toczyć walkę cios za cios z Europejczykami. Szybko jednak dała o sobie znać ofensywna siła włoskiego zespołu, a kontry Juantoreny i Zaytseva pozwoliły faworytom uciec od przeciwników na trzy oczka. Tunezyjczyków stać było na jeden zryw, w którym po skutecznych akcjach Moalli wrócili na moment do gry, ale szybko sytuacja wróciła do punktu wyjścia, czyli kilkupunktowego prowadzenia Italii. Siatkarze z Afryki mieli swoje szanse na odrobienie strat, ale bloki przeciwników skutecznie wybijały im z głowy marzenia o osiągnięciu korzystnego rezultatu. Jednak ambitnie walczyli o każdy punkt. W końcu Jerbi również oddał przeciwnikom pięknym za nadobne w bloku, a as serwisowy Maggi spowodował, że różnica między oboma zespołami wynosiła już tylko jeden punkt. Ale nie wytrąciło to Europejczyków z równowagi. Dwa zbicia Lanzy oraz popsuta zagrywka rywali pozwoliły im przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść (25:23).

Wyraźnie było widać, że udana końcówka poprzedniego seta poderwała zespół z Afryki do walki. Przełożyło się to na pierwsze minuty kolejnej odsłony, bowiem po zbiciu Agrebiego Tunezja osiągnęła nawet dwa oczka przewagi. Wprawdzie Włosi szybko odrobili straty, ale do pierwszego czasu technicznego obie ekipy szły łeb w łeb. Z biegiem czasu w grę faworytów zaczęła się wkradać lekka nerwowość, a po zbiciu Kaabiego przegrywali oni już czterema punktami. Jednak Włosi przeczekali napór rywali, a dzięki skuteczności Juantoreny i Zaytseva w decydującą fazę trzeciego seta oba zespoły weszły przy stanie remisowym. W decydujących momentach ciśnienia nie wytrzymał Moalla – jego autowe zbicie oraz udana kontra Zaytseva praktycznie przypieczętowały kolejną wygraną Italii (25:22).



Włochy – Tunezja 3:0
(25:18, 25:23, 25:22)

Składy zespołów:
Włochy: Juantorena (12), Giannelli (1), Zaytsev (16), Lanza (15), Piano (5), Anzani (7), Colaci (libero) oraz Sottile, Vettori (2), Buti i Masari
Tunezja: Ben Othmen (2), Karamosli (10), Miladi (3), Nagga (2), Jerbi (1), Agrebi (3), Korbosli (libero) oraz Moalla (10) i Kaabi (17)

Zobacz również:
Wyniki 7. kolejki oraz tabela Pucharu Świata

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Świata, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-09-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved