Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > PŚ: Argentyńczycy rozprawili się z Australią

PŚ: Argentyńczycy rozprawili się z Australią

fot. FIVB

Reprezentacja Argentyny wciąż liczy się w walce o podium tegorocznego Pucharu Świata. Ekipa z Ameryki Południowej w siódmej kolejce pokonała w trzech odsłonach drużynę Australii. Po raz kolejny swój zespół do wygranej poprowadził Facundo Conte.

Dobre wejście w mecz zanotowali Argentyńczycy, którzy za sprawą udanego bloku i dwóch skutecznych ataków Cristiana Poglajena wysunęli się na prowadzenie 3:0. Niestety kontuzji stawu skokowego doznał Harrison Peacock, a na jego miejsce na boisku pojawił się Gregory Sukochev. Świetne zbicia z lewej flanki Facundo Conte dały podopiecznym Julio Velasco pięć punktów przewagi na pierwszej przerwie technicznej. Siatkarze z Argentyny utrzymywali skuteczność w ataku ze skrzydeł, a przy tym czteropunktową przewagę także na drugim regulaminowym czasie. Tuż po nim albicelestes nie potrafili ustrzec się niedokładności w przyjęciu i autowych ataków, przez co Australijczycy zbliżyli się już tylko na jedno oczko (15:16). Jednak przy dynamicznych serwisach Conte siatkarze z Ameryki Południowej odbudowali czteropunktowy zapas (19:15). W końcówce Australia zanotowała jeszcze jeden zryw (21:22), ale Argentyna nie pozwoliła odebrać sobie inicjatywy i zaraz uspokoiła sytuację na boisku. As serwisowy Maximiliano Gauny dał Argentynie piłkę setową, którą albicelestes zaraz wykorzystali, popisując się skutecznym blokiem i wygrywając 25:21.

Początek drugiej odsłony był dość wyrównany. Jako pierwsi na dwupunktowe prowadzenie wysunęli się Australijczycy po ładnym obiciu bloku przez Samuela Walkera (5:3). Gracze z Antypodów wyraźnie poprawili jakość swojej gry, przede wszystkim skuteczność w ataku. Kolejne udane uderzenia Paula Carrolla pozwoliły im odskoczyć na trzy oczka (9:6). Argentyńczycy jednak wykorzystali wreszcie swoje znakomite wyszkolenie techniczne. Zgrabne kiwki i plasy tuż za blok pomogły im doprowadzić do remisu po 10, ale albicelestes nie wystrzegali się niewymuszonych pomyłek, przez co trudno im było zbudować zapas punktowy. Po efektywnym zbiciu Carrolla obie ekipy schodziły na drugi regulaminowy czas przy minimalnej nadwyżce podopiecznych Roberto Santillego. Od tego momentu na parkiecie rozgorzała gra na styku. Ciężar ofensywnych poczynań w argentyńskiej ekipie wziął na swoje barki Conte, który na finiszu wyprowadził swój zespół na prowadzenie (23:22). Przyjmujący Skry Bełchatów nie marnował swoich szans w ofensywie i dał swojemu zespołowi zwycięstwo 25:23.

Otwarcie trzeciej partii upłynęło pod znakiem gry punkt za punkt. Po skutecznym zbiciu Carrolla Australia odskoczyła na dwa oczka (6:4), jednak wtedy albicelestes ostro wzięli się do pracy. As serwisowy Poglajena dał im wyrównanie po 6, a gdy Pablo Crer zatrzymał blokiem australijskiego atakującego, Argentyńczycy prowadzili 8:6 na pierwszej przerwie technicznej. Od tego momentu gracze z Ameryki Południowej podkręcili tempo i przystąpili do sukcesywnego budowania przewagi. Luciano De Cecco raz po raz popisywał się kiwkami z drugiej piłki, a Crer niezmiennie był czujny w bloku, dzięki czemu podopieczni Julio Velasco mieli już sześć oczek nadwyżki (13:7). Australijczycy nie potrafili znaleźć recepty na dobrą grę rozpędzonych rywali, dodatkowo pogrążały ich błędy własne, przez co na drugim regulaminowym czasie przegrywali 8:16. Kilka skutecznych ataków Thomasa Douglasa-Powella pozwoliło graczom z Antypodów nieco zmniejszyć straty, jednak dystans nadal był znaczący (11:17). Argentyna spokojnie i pewnie zmierzała do końca, a pojedynek udanym zagraniem zakończył Martin Ramos. Albicelestes zwyciężyli 25:16 i w całym meczu 3:0.



MIP: Facundo Conte

Australia – Argentyna 0:3
(21:25, 23:25, 16:25)

Składy zespołów:
Australia: Mote (7), Walker (6), Passier (6), Edgar (3), Staples (2), Peacock, Perry (libero) oraz Borgeaud (libero), Carroll (12), Douglas-Powell (3), Sukochev (2), Hodges (1), Guymer i Richards
Argentyna: Conte (19), Poglajen (12), Zornetta (8), Sole (7), De Cecco (2), Gauna (1), Garrocq (libero) oraz Closter (libero), Crer (6), Ramos (3) i Uriarte

Zobacz również:
Wyniki 7. kolejki oraz tabela Pucharu Świata

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Świata, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-09-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved