Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ juniorek: Dominikana nadal niepokonana

MŚ juniorek: Dominikana nadal niepokonana

fot. archiwum

W kolejnych meczach II rundy MŚ juniorek nie brakowało emocji. W rozgrywanym w Portoryko turnieju gospodynie nie mają już szans na medal, a faworytki nie zawodzą. W czwartek spotkały się dwa zespoły pretendujące do złota i rozegrały pięć setów.

Grupa E
Według wcześniejszych prognoz pojedynek Rosjanek z juniorkami brazylijskimi okazał się długim spotkaniem – trwało ono ponad dwie godziny. Przed nim obie ekipy miały na swoim koncie po jedynej przegranej. W całym meczu nie brakowało wahań w grze obu zespołów, a ostatecznie dużo lepiej zaprezentowały się Brazylijki. Ekipa z Ameryki Południowej wygrywała w partiach bardzo wyraźnie, oddając rywalkom dwa sety, w których jednak toczyła się wyrównana walka. W zespole brazylijskim niepodzielnie rządziła Lorenne Geraldo, która zdobyła w tym starciu 29 punktów. W drużynie rosyjskiej najlepsze były Anna Lazarewa i Angelina Sperskaite, a każda z nich zdobyła po 15 punktów.

W drugim meczu tego zestawienia Włoszki poradziły sobie w czterech setach z reprezentacją Serbii. Zespół z Półwyspu Apenińskiego wyraźnie prowadził grę swoją zagrywką, bezpośrednio punktując tym elementem 10 razy, wielokrotnie jednak włoskie siatkarki zmuszały nią swoje rywalki do błędów. To była właśnie główna bolączka Serbek – w całym spotkaniu oddały przeciwniczkom aż 32 punkty. Nie pomogła im dobra postawa Sary Loza i Bojany Milenković (kolejno 18 i 15 punktów), bowiem Włoszki w swoich szeregach miały Annę Danesi i Paolę Egonu.

Rosja – Brazylia 2:3
(25:19, 8:25, 25:21, 16:25, 7:15)
Włochy – Serbia 3:1
(19:25, 25:21, 25:20, 25:15)



Grupa F
W tym zestawieniu oba mecze zakończyły się szybko, bo po trzech setach. Dominikanki nie miały najmniejszych problemów z bułgarskimi juniorkami i tym samym mają na koncie komplet zwycięstw w tych mistrzostwach. Reprezentantki Dominikany były wyraźnie lepsze w każdym elemencie, górując głównie w ataku (39:29) i bloku (12:3). Grze drużyny przewodziły Gaila Ceneida Gonzalez Lopez i Brayelin Elizabeth Martinez, które punktowały po 17 razy. W drużynie bułgarskiej ciężar gry próbowała wziąć na siebie Mirosława Pakowa, jednak sama nie była w stanie przeciwstawić się skutecznie grającym rywalkom.

W drugim pojedynku Japonki szybko uporały się z reprezentacją Peru. Rywalki zdołały podjąć walkę tylko w drugiej odsłonie, w której siatkarki z Peru podciągnęły wynik dobrą grą w bloku. Elementem decydującym o wyniku w całym pojedynku był jednak atak, w którym świetnie radziły sobie siatkarki z Japonii. One też miały więcej okazji do uderzenia, bowiem podbijały sporą liczbę piłek. Gra zespołów opierała się na Angeli Leyvie w przypadku Peru oraz Nanami Hirose w zespole japońskim.

Dominikana – Bułgaria 3:0
(25:11, 25:17, 25:18)
Peru – Japonia 0:3
(20:25, 24:26, 17:25)

Grupa G
Dwa tie-breaki rozstrzygały o wynikach meczów w zestawieniu G. W pierwszym Tajwan pokonał Czeszki. Europejski zespół dobrze rozpoczął pojedynek, ale z czasem to rywalki narzuciły mu swój styl gry. Reprezentacja naszych południowych sąsiadów miała swoją szansę w trzeciej odsłonie, jednak jej nie wykorzystała. Dobrą grę przeniosła jednak na seta numer cztery, w którym gładko poradziła sobie z reprezentantkami Tajwanu. W partii decydującej jednak ponownie do głosu doszły świetnie grające w ataku Azjatki. Czeskiej drużynie nie pomogła bardzo dobra postawa w bloku, a Tajwan prowadził grę trudnymi zagrywkami. W azjatyckim teamie najczęściej punktowały Tzu Ya Chen i Wan-Ling Tseng (18 i 15 punktów).

W starciu Kuby z Meksykiem lepsze okazały się reprezentantki tego pierwszego zespołu. Obie drużyny stworzyły widowisko na najwyższym poziomie, przez cały czas walcząc na tym samym poziomie. W pierwszym secie Meksykanki wykorzystały moment słabszej gry rywalek i wykorzystały ich błędy. W kolejnych odsłonach jednak już nie brakowało zaciętej walki. Mimo wielu błędów obie drużyny zdobywały głównie punkty po czysto siatkarskich akcjach, co widać po zdobyczach punktowych zawodniczek. W tie-breaku presję i zmęczenie lepiej zniosły Kubanki i to one triumfowały w całym meczu.

Tajwan – Czechy 3:2
(25:23, 15:25, 24:26, 25:13, 15:9)
Kuba – Meksyk 3:2
(20:25, 25:23, 26:24, 27:29, 15:10)

Grupa H
W zestawieniu H drugą wygraną w II rundzie odniosły juniorki z Turcji, które by wygrać w pojedynku z Egiptem, potrzebowały czterech setów. Turczynki mogły to spotkanie wygrać szybciej, jednak w połowie trzeciej odsłony zupełnie się zdekoncentrowały, oddając pole rywalkom. W kolejnej już nie pozwoliły sobie na taką sytuację i zapisały mecz na swoim koncie. Duży wkład w zwycięstwo swojego zespołu miały Yagmur Mislina Kilic oraz Rida Erlalelitepe. W drużynie egipskiej dwoiła się i troiła Rahma Almohandes, ale sama nie była w stanie odmienić losów seta.

W drugim pojedynku Chinki szybko rozprawiły się z ekipą portorykańską. Azjatki rozegrały świetne spotkanie, opierając swoją grę głównie na ataku oraz obronie. To podbite piłki dawały im okazję do punktowania na siatce. Piłkę za piłką kończyła Ye Jin, choć i ona nie ustrzegła się błędów. Duży wkład w grę zespołu miała rozgrywająca Sun Haiping, która nie tylko umiejętnie rozdzielała piłki, ale ciągnęła także grę swojej ekipy z pola zagrywki. W portorykańskim teamie najlepiej punktującą była Karla Santos, jednak zawodniczka w najważniejszych momentach zawodziła.

Turcja – Egipt 3:1
(25:16, 25:23, 18:25, 25:21)
Chiny – Portoryko 3:0
(25:20, 25:20, 25:14)

Zobacz również:
Wyniki II rundy mistrzostw świata juniorek

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, rozgrywki młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-09-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved