Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > Mateusz Bieniek: Chcemy pojechać do Tokio z kompletem zwycięstw

Mateusz Bieniek: Chcemy pojechać do Tokio z kompletem zwycięstw

fot. Arkadiusz Buczyński

- Tak naprawdę w Tokio będzie się rozstrzygać sprawa awansu do igrzysk olimpijskich w Rio - powiedział Strefie Siatkówki Mateusz Bieniek. Polacy są na najlepszej drodze, by tak się stało, dzisiaj wygrali 3:0 z reprezentacją Egiptu.

W spotkaniu z Egiptem naszym siatkarzom wreszcie udało się dokonać rzeczy, której nie byli w stanie osiągnąć w kilku poprzednich meczach. Zaczęli pojedynek dobrze, wygrywając pierwszego seta. A później zapisali na swoje konto także dwie kolejne partie, notując wygraną 3:0. – Na pewno wygrana w trzech setach to dobra sprawa, mecz skończył się szybciej niż wczoraj i był ciut łatwiejszy – powiedział Mateusz Bieniek.Egipt nie prezentuje takiego poziomu jak Kanada, ale w tym drugim secie znowu troszkę się rozkojarzyliśmy, a rywal wzmocnił zagrywkę. Widać, że grał na wariata, robiąc wszystko z całej siły. Mało brakowało, a mielibyśmy przegranego seta – analizował środkowy polskiej ekipy.

W końcówce drugiej partii faktycznie było trochę nerwowo, bo ze spokojnego prowadzenia 23:20 zrobił się remis 23:23, ale także tego seta udało się biało-czerwonym wygrać. Była to już siódma wygrana z rzędu. – Tutaj w Toyamie musimy wygrać wszystkie mecze. Chcemy pojechać do Tokio z kompletem zwycięstw, bo tam będzie się rozstrzygać tak naprawdę sprawa awansu do igrzysk olimpijskich w Rio – tłumaczył Bieniek. Jednocześnie siatkarz przyznał, że częściowo śledzą to, co się dzieje w Osace, w drugiej grupie, gdzie grają m.in. USA i Włochy. – Tylko słyszałem, że Iran dostał wczoraj od Włochów „bęcki” i dzisiaj gra ze Stanami Zjednoczonymi. To jest zespół, który się potrafi na nas sprężyć, a z innymi bardzo szybko przegrywa – analizował środkowy polskiej reprezentacji.

Jednak nie tylko drużyna z Iranu motywuje się na mecze z podopiecznymi Stephane’a Antigi. Także inne drużyny chcą w konfrontacji z mistrzem świata pokazać się jak najlepiej, w myśl starej zasady „bij mistrza”. – To prawda, możemy się tutaj spodziewać, że cały czas tak będzie, każdy chce nas tutaj pokonać. My chcemy natomiast wygrać ze Stanami Zjednoczonymi, bo chcemy przełamać tę niechlubną serię porażek w meczach z nimi – przyznał zawodnik Effectora Kielce. Zanim jednak dojdzie do konfrontacji z amerykańską ekipą, Polaków czeka w piątek mecz z reprezentacją Australii. – To jest zespół podobny do drużyny z Kanady, wszystkie te trzy drużyny są zresztą podobnej klasy, więc jeśli my zagramy na swoim poziomie, to rywale nie powinni mieć nic do powiedzenia – zakończył swoją wypowiedź Mateusz Bieniek.



*w Toyamie rozmawiała Anna Bagińska (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Świata, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-09-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved