Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > PŚ: Rosjanie nie zwalniają tempa, Australia bez seta

PŚ: Rosjanie nie zwalniają tempa, Australia bez seta

fot. FIVB

Planowe zwycięstwo w kolejnym dniu rywalizacji w Pucharze Świata odnieśli Rosjanie. Podopieczni Władimira Alekno bez straty seta odprawili z kwitkiem słabo spisującą się Australię, choć pierwszą partię na swoją korzyść rozstrzygnęli po walce na przewagi.

Inauguracja spotkania miała wyrównany przebieg, a Australijczycy dorównywali Rosjanom w ofensywie. Ładne zbicie ze środka Artema Wolwicza sprowadziło obie ekipy na pierwszą przerwę techniczną przy minimalnym prowadzeniu Rosji. W środkowej fazie seta na boisku nadal toczyła się gra punkt za punkt, a wynik oscylował wokół remisu. Oba zespoły wymieniały się ciosami w ataku, by zaraz po udanych akcjach mylić się w polu serwisowym. Udany potrójny blok oraz skuteczna kontra i punktowa zagrywka Maksima Michajłowa pozwoliły Sbornej zbudować trzypunktową przewagę na drugim regulaminowym czasie. Szczelnym blokiem podopieczni Roberto Santilliego próbowali odrabiać straty, lecz ich gra była zbyt prosta, aby zagrozić doświadczonym rywalom (17:21). Jednak podopieczni Władimira Alekny nie byli wolni od niedokładności w swoich poczynaniach, a nieudane przyjęcia drogo ich kosztowały, bowiem gracze z Antypodów wysunęli się na prowadzenie 23:22. O ostatecznym wyniku musiała decydować gra na przewagi. Świetne zagrywki Muserskiego dały Rosji zwycięstwo 26:24.

W pierwszych minutach drugiego seta będący w bardzo dobrej dyspozycji Rosjanie od razu odskoczyli na dwa oczka po asie serwisowym Wolwicza. Jednak kłopoty ze skończeniem ataków miał Muserski, a Australijczykom udało się doprowadzić do remisu po 6, by po szczęśliwym bloku na Siergieju Tietiuchinie prowadzić 8:7 na pierwszej przerwie technicznej. Gdy w polu serwisowym ponownie stanął Wolwicz, podopieczni trenera Santilliego znowu mieli problemy z dokładnym przyjęciem, przez co przegrywali 9:12. Sborna wyraźnie dominowała w zagrywce, co pomogło jej utrzymać trzy oczka nadwyżki na drugim regulaminowym czasie. Zawodnicy Władimira Alekny nie marnowali swoich szans w ofensywie, szczególnie Michajłow. Dodatkowo raz po raz popisywali się szczelnymi blokami, dzięki czemu Rosja z każdą kolejną akcją powiększała swój bufor bezpieczeństwa (21:15). W końcówce precyzyjna zagrywka w sam narożnik boiska Tietiuchina zaprowadziła wynik 23:15, a kolejna „czapa" w wykonaniu Michajłowa pozwoliła Rosjanom zwyciężyć 25:16.

Na początku trzeciej odsłony Australijczycy starali się jeszcze wykrzesać z siebie zapasy energii. Po udanym ataku Thomasa Edgara wysunęli się na prowadzenie 3:1, lecz przy zagrywce Michajłowa Rosjanie doprowadzili do wyrównania po 4. Zawodnik ten błyszczał na parkiecie także w ofensywie, a po błędzie Australii Sborna prowadziła 8:6 na pierwszej przerwie technicznej. Rosyjski blok stanowił dla zawodników z Antypodów zaporę nie do przejścia, przez co mistrzowie Europy odskoczyli już na cztery punkty (11:7). Rosja grała widowiskowo i siłowo, powiększając dzielący obie ekipy dystans, który po świetnych serwisach Muserskiego wynosił sześć oczek na drugim regulaminowym czasie. Wobec wysokiej nadwyżki swojej drużyny Władimir Alekno desygnował do gry Aleksieja Spiridonowa, który zaraz zameldował się w skutecznych atakach z szóstej strefy i ładnej kombinacji na lewej flance. Pojedynek zamknął Samuel Walker, serwując w aut. Rosja wygrała 25:18 i w całym meczu 3:0.



MIP: Artem Wolwicz

Australia – Rosja 0:3
(24:26, 16:25, 18:25)

Składy zespołów:

Australia: Edgar (10), Staples (7), Walker (7), Mote (6), Passier (4), Peacock, Perry (libero) oraz Borgeaud (libero), Douglas-Powell (3), Carroll (1) i Sukoczew
Rosja: Michajłow (16), Wolwicz (10), Muserski (9), Tietiuchin (7), Własow (2), Butko (2), Obmoczajew (libero) oraz Janutow (libero), Kurkajew (5), Siwożelez (3), Spiridonow (3) i Grankin

Zobacz również
Wyniki 6. kolejki oraz tabela Pucharu Świata mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-09-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved