Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > PŚ: Już szósta wygrana biało-czerwonych

PŚ: Już szósta wygrana biało-czerwonych

fot. FIVB

Choć reprezentacja Polski w meczu z Kanadyjczykami miała swoje wzloty i upadki, to jednak zdołała szalę zwycięstwa przechylić na swoją stronę. Ekipa z Ameryki Północnej wygrała w pierwszej odsłonie, w kolejnych już musiała uznać wyższość Polaków.

Mecz rozpoczął się od mocnej ofensywy zespołu z Kanady – na lewym skrzydle brylował Steven Marshall, któremu partnerował John Gordon Perrin (3:2). Stery po polskiej stronie przejął natomiast Rafał Buszek, będący motorem napędowym biało-czerwonych w kontrach i kluczowych sytuacjach, choć nie zmieniało to faktu, że poukładana gra siatkarzy Glenna Hoaga nie pozwalała podopiecznym Stephane’a Antigi na rozwinięcie skrzydeł (6:8). Dopiero w momencie, kiedy do głosu doszli Piotr Nowakowski oraz Mateusz Bieniek, którzy poprzez dynamiczny i czujny blok oraz mocne ataki zaczęli stawiać rywalom trudne warunki, na tablicy wyników można było zobaczyć remis (11:11). Niestety, błędy po stronie polskiego zespołu i akcje z drugiej linii Frederica Wintersa uniemożliwiały temu teamowi prowadzenie dłuższych, wyrównanych wymian i raz po raz powodowały, że zawodnicy musieli gonić przeciwników (14:16). W kryzysowej sytuacji na ratunek swojej ekipie ponownie przyszedł Buszek, będący największą siłą biało-czerwonych w polu serwisowym. Zagrożenie to wyczuł trener Hoag, natychmiastowo przerywając grę, jednak jego interwencja zaowocowała jedynie zaostrzeniem walki i coraz mocniejszymi wymianami na linii Marshall-Kubiak (20:19). Mimo wszystko to gracze z Kraju Klonowego Liścia cały czas dzierżyli w swoich rękach prowadzenie i z każdą piłką byli bliżsi zwycięstwa w secie (23:20). Po serwisowym błędzie Bieńka wydawało się, że pewni wygranej mogą być Kanadyjczycy, lecz punkt bezpośrednio z zagrywki Bartosza Kurka wlał jeszcze nieco nadziei w serca Polaków (23:24). Była to jednak krótka chwila, ponieważ chwilę później pomyłka zza dziewiątego metra atakującego znad Wisły dała jego przeciwnikom prowadzenie 1:0 w partiach (23:25).

Polacy podrażnieni potknięciem w poprzednim rozdaniu w kolejnym postawili na zwiększenie siły rażenia w ofensywie i dzięki świetnej postawie Mateusza Miki na starcie seta zdobyli cztery oczka zaliczki (5:1). Pomimo interwencji Glenna Hoaga dobra passa biało-czerwonych trwała nadal, a raz po raz świetnymi uderzeniami popisywali się Nowakowski i Kurek, którzy w tej odsłonie meczu wyrastali na liderów drużyny (3:11). Przy stanie 14:3 szkoleniowiec zawodników z Kraju Klonowego Liścia zdecydował się na kolejne przerwanie gry, lecz ponownie jego podopieczni nie byli w stanie wykrzesać z siebie choćby odrobiny „ognia”, który zmobilizowałby ich do dalszej walki (6:14). Niewiele dawały nieliczne asy Justina Duffa czy próby Perrina, ponieważ reprezentacja Polski miała aż 10 punktów zaliczki, a jej pewność siebie rosła z każdą piłką (18:8). Chwilę później pojedyncze bloki Kurka na Wintersie oraz błędy Marshalla w polu serwisowym wprowadziły graczy Stephane’a Antigi w ostatnią fazę partii (21:10). Końcowe zwycięstwo swojemu zespołowi dali Dawid Konarski z lewego skrzydła, Nowakowski na środku, a ich zagrania okraszone zostały taktycznym rozegraniem Grzegorza Łomacza (25:15).

Swoją niemoc zawodnicy z Ameryki Północnej przełamali dopiero na początku trzeciego seta, kiedy wyszli na prowadzenie po dwóch błędach Polaków i świetnym zbiciu Perrina (5:2). Z trudnej sytuacji swój zespół wyprowadził Mika, przyjmując na siebie ciężar odpowiedzialności za ofensywę – z powierzonej mu roli wywiązał się znakomicie, bowiem doprowadził do wyrównania stanu rywalizacji (9:9). Od tego momentu można było mówić o zmiennym szczęściu obu teamów, gdyż raz jeden, raz drugi wychodził na dwupunktowe prowadzenie, nie potrafiąc go utrzymać dłużej niż przez trzy akcje (12:10). Kiedy po bloku na Wintersie biało-czerwonym udało się odskoczyć od oponentów na trzy oczka (sześć punktów w serii), w szeregach Kanadyjczyków coś pękło i wszystko zaczęło wskazywać na to, że to koniec walki w tym rozdaniu (16:12). Co prawda Glenn Hoag próbował odwrócić przebieg meczu na wszelkie możliwe sposoby, lecz pojawienie się na boisku Dustina Schneidera czy Tontje van Lankvelta nie były w stanie zatrzymać brylującego w defensywie i na siatce Nowakowskiego (14:20). Ostatnią deską ratunku swojego zespołu miał być Nicholas Hoag, lecz swoją pierwszą akcję spędzoną na boisku zepsuł poprzez błąd serwisowy (17:22). Finalnie jego team pogrążyły asy serwisowe Polaków oraz atak Kurka (25:19).



Gra biało-czerwonych przypominała sinusoidę – nie potrafili przenieść dobrej prezencji z końcówki trzeciej odsłony meczu na początek następnej partii, po raz kolejny podporządkowując się rywalom (5:8). Na szczęście za odrabianie strat wzięli się dość wcześnie, bowiem od razu po pierwszej przerwie technicznej, jednocześnie odbudowując dzięki Kurkowi swoją pewność siebie w ataku (8:8). Widać było, że taki zastrzyk energii był potrzebny podopiecznym Stephane’a Antigi, bowiem poradzenie sobie w krytycznym momencie dodało skrzydeł zespołowi i przy drugim planowym czasie orły znad Wisły prowadziły 16:12. Nie uchroniły się co prawda przed spadkiem tempa rozegrania, które pozwoliło ich rywalom zdobyć kilka oczek, lecz nawet dobre zagrania Blaira Banna nie mogły się równać z siatkarskimi gwoźdźmi Nowakowskiego (20:16). Koniec meczu był coraz realniejszy, a dodatkowo nieustannie przybliżały go dobre akcje w obronie Buszka i techniczne kiwki Miki (22:17). Szalę zwycięstwa na korzyść biało-czerwonych przechyliły skróty w polu serwisowym Kurka oraz jego atak po ostrym skosie (25:19).

MIP: Bartosz Kurek

Kanada – Polska 1:3
(25:23, 15:25, 19:25, 19:25)

Składy zespołów:
Kanada: Sanders (2), Perrin (15), Duff (6), Jansen (10), Winters (6), Marshall (11), Lewis (libero) oraz Bann (libero), Verhoeff, Schneider, van Lankvelt i Hoag
Polska: Nowakowski (14), Drzyzga (4), Kubiak (2), Kurek (21), Buszek (15), Bieniek (9), Zatorski (libero) oraz Konarski (1), Łomacz i Mika (15)

Zobacz również:
Wyniki 6. kolejki oraz tabela Pucharu Świata

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Świata, reprezentacja Polski mężczyzn, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-09-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved