Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ juniorek: Rozpoczęła się druga faza mistrzostw

MŚ juniorek: Rozpoczęła się druga faza mistrzostw

fot. Tomasz Tadrała

Rozpoczęła się druga faza mistrzostw świata juniorek. Jednak we wtorkowych meczach emocji było jak na lekarstwo. Tylko jeden pojedynek zakończył się w tie-breaku. Ważne wygrane odniosły Brazylijki, Serbki, Dominikanki oraz Peruwianki.

Grupa E

W pierwszym meczu grupy E Włoszki nie sprostały Brazylijkom. Szczególnie jednostronna była pierwsza odsłona, w której siatkarki z Ameryki Południowej zdominowały rywalki. Później Europejki poprawiły swoją grę, szczególnie w bloku, co pomogło im przedłużyć spotkanie w trzeciej partii, ale popełniały o wiele za dużo błędów. To one okazały się główną przyczyną ich porażki. Brazylijki na przestrzeni całego spotkania prezentowały się dokładniej i cierpliwiej, co w połączeniu z lepszą skutecznością w ataku pozwoliło im przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, a do triumfu poprowadziła je Drussyla Costa, która zapisała na swoim koncie 21 oczek.

Od zwycięstwa drugą fazę mistrzostw rozpoczęły także Serbki, choć początek starcia z Rosjankami nie zwiastował ich sukcesu. Premierowa odsłona padła bowiem łupem Sbornej, ale w kolejnych partiach inicjatywę na boisku kompletnie przejęły jej przeciwniczki. Serbki wyraźnie utrudniły zadanie rywalkom swoją zagrywką, co automatycznie znalazło odzwierciedlenie w problemach rosyjskich siatkarek z kończeniem akcji w ataku. Wystarczy wspomnieć, że na przestrzeni całego spotkania zdobyły one w tym elemencie zaledwie 28 punktów, co nie pozwoliło im już nawiązać wyrównanej rywalizacji w kolejnych częściach pojedynku. Nie do końca znalazły też receptę na zatrzymanie Bojany Milenković, która w całym meczu zdobyła 21 oczek.



Włochy – Brazylia 1:3
(11:25, 22:25, 27:25, 20:25)
Rosja – Serbia 1:3
(25:20, 18:25, 16:25, 18:25)


Grupa F

Dość jednostronna była konfrontacja Peruwianek z Bułgarkami. W sumie Europejki tylko w dwóch pierwszych partiach próbowały dobrać się do skóry przeciwniczkom, ale stać było je jedynie na przekroczenie bariery 20 oczek. O ile w bloku prezentowały się na podobnym poziomie jak Peruwianki, o tyle w pozostałych elementach siatkarskiego rzemiosła były od nich zdecydowanie słabsze. Popełniały też więcej błędów własnych, co widoczne było szczególnie w trzecim secie, którym Peruwianki totalnie zdominowały wydarzenia na boisku, a do sukcesu poprowadziła je Angela Leyva, która zdobyła 17 punktów.

Emocji jak na lekarstwo było w pojedynku Dominikanek z Japonkami. Jedynie w premierowej odsłonie Azjatki próbowały dotrzymać kroku przeciwniczkom, ale kiedy ta sztuka im się nie udała, zupełnie nie potrafiły odnaleźć odpowiedniego rytmu gry w kolejnych partiach, co skrzętnie wykorzystały ich przeciwniczki. Dominikanki ze świetnej strony pokazały się w bloku, ponadto w całym spotkaniu popełniły zaledwie dziewięć błędów własnych, co bez wątpienia było jednym z kluczy do sukcesu. Japonkom niewiele dała dobra postawa w defensywie, gdyż za dużo punktów oddały po własnych błędach. Pierwsze skrzypce w zwycięskim zespole grała Brayelin Martinez, zdobywczyni 17 oczek.

Dominikana – Japonia 3:0
(25:22, 25:15, 25:14)
Peru – Bułgaria 3:0
(25:21, 25:21, 25:12)


Grupa G

Mecz Czeszek z Kubankami od początku był bardzo zacięty. O losach premierowej partii musiała zadecydować walka na przewagi. W niej lepsze okazały się Europejki, co ewidentnie podcięło skrzydła zawodniczkom z gorącej wyspy. W kolejnym secie popełniały one masę błędów, nie radziły sobie także z trudnym serwisem rywalek, co przełożyło się na ich gładką porażkę. Do walki próbowały poderwać się jeszcze w trzeciej odsłonie, ale jej końcówka ponownie należała do Czeszek. Na przestrzeni całego meczu zaprezentowały one równiejszą i wszechstronniejszą siatkówkę z mniejszą ilością błędów własnych, a prym w ich szeregach wiodła Lucie Nova, zdobywczyni 12 punktów.

Mecz do jednej bramki – takim mianem można określić starcie siatkarek z Tajwanu z Meksykankami. Te drugie tylko krótkimi fragmentami były w stanie nawiązać wyrównana walkę z przeciwniczkami. O ich bezradności świadczy fakt, że tylko w jednym secie dobiły do granicy 20 oczek. tylko w jednym elemencie okazały się także lepsze od Azjatek, a okazał się nim blok. Zawodniczki z Tajwanu zdecydowanie lepiej poczynały sobie w ataku, popełniły mniej błędów własnych, ale ich dominacja rozpoczynała się w polu serwisowym, w którym co rusz nękały meksykańskie przyjmujące. W efekcie gładko wygrały 3:0, a najlepszą zawodniczką w ich szeregach okazała się Chen Ya Tzu, która zapisała na swoim koncie 15 oczek.

Tajwan – Meksyk 3:0
(25:13, 25:20, 25:16)
Kuba – Czechy 0:3
(29:31, 13:25, 22:25)


Grupa H

Najbardziej zaciętym wtorkowym spotkaniem okazała się batalia turecko-portorykańska. Do wyłonienia jej zwycięzcy potrzebny był tie-break. Portorykanki mogą mówić o sporym niedosycie, ponieważ dwukrotnie obejmowały prowadzenie w meczu, ale Europejki dwukrotnie doprowadzały do wyrównania, na swoją korzyść rozstrzygnęły również tie-breaka. Na ich sukcesie zaważyła przede wszystkim mniejsza ilość błędów własnych, skuteczniejsza postawa w bloku oraz lepszy rozkład punktów zdobywanych w ataku. Ekipie z Karaibów na niewiele zdała się świetna postawa Karli Santos, która zgromadziła na swoim koncie aż 27 punktów.

Zupełnie inaczej wyglądało spotkanie Chinek z Egipcjankami. Te pierwsze nie musiały nawet grać na 100 procent swoich umiejętności i maksymalnym poziomie koncentracji, gdyż ich przewaga nad przedstawicielkami Afryki stanowiła różnicę nie jednej, a dwóch klas. W każdym z setów scenariusz był podobny. Azjatki stosunkowo szybko odskakiwały na kilka oczek, a później w pełni kontrolowały boiskowe wydarzenia. W całym meczu popełniły zaledwie 12 błędów, z dobrej strony pokazały się w ataku, sporo problemów rywalkom sprawiły także swoją zagrywką, co w pełni wystarczyło do odniesienia przekonującego zwycięstwa. Pierwsze skrzypce w ich zespole grała zdobywczyni 16 oczek – Jin Ye.

Chiny – Egipt 3:0
(25:16, 25:16, 25:17)
Turcja – Portoryko 3:2
(2:25, 25:18, 23:25, 25:18, 15:12)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved