Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacje młodzieżowe > MŚ juniorów: Z Kubańczykami było ciężko, ale jest zwycięstwo

MŚ juniorów: Z Kubańczykami było ciężko, ale jest zwycięstwo

fot. FIVB

Spotkanie z Kubańczykami rozpoczęło się dobrze dla biało-czerwonych, ale później coś pękło i to nasi rywale prowadzili 2:1. W czwartej partii Polacy się odblokowali i przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę w tie-breaku.

Inauguracyjną partię spotkania lepiej otworzyli Polacy. Dobrze w mecz wszedł środkowy naszej drużyny Bartłomiej Lemański, zapisując na swoim koncie pierwszy ze swoich sześciu bloków w meczu (3:2). Oba zespoły zaczęły spokojnie, bez zbędnego ryzyka. Po dobrej obronie Bartłomieja Lipińskiego oraz jego skutecznym ataku z piłki sytuacyjnej Polacy prowadzili na pierwszej przerwie technicznej (8:6). Wzmocniona zagrywka spowodowała zamieszanie w szeregach Kubańczyków, przez co Polacy kontrolowali tempo gry. Kolejnym blokiem popisał się Lemański, a trener drużyny przeciwnej zmuszony był skorzystać z przerwy na żądanie (11:8). Kolejne efektywne uderzenia atakującego naszej reprezentacji oraz skuteczna gra w pierwszej akcji Pawła Halaby wskazywały, iż spokojna przewaga zostanie utrzymana do końca seta (16:14). Wtedy na chwilę do głosu w tym secie doszli Kubańczycy. Wysoki blok dwa razy zatrzymał Marcina Kanię na środku siatki oraz Lipińskiego na prawym ataku (16:17). Przełomowym momentem była długa wymiana, którą atakiem po bloku zakończył Halaba. Kuba nie radziła sobie z wysokich piłek wystawianych z pola, co ułatwiało naszej reprezentacji wyprowadzanie kontrataków. Pierwszego seta dwoma spektakularnymi blokami zakończył Lemański.

Druga odsłona rozpoczęła się podobnie jak poprzednia. Cięta zagrywka Lemańskiego odrzucała od siatki rywali, natomiast kolejne błędy serwisowe Kubańczyków doprowadziły do prowadzenia Polaków (8:6). Wysoka skuteczność w tym fragmencie spotkania na lewym ataku reprezentacji Polski pozwalała utrzymać dwupunktową przewagę nad rywalami (10:8). Zawodnicy z Kuby zdecydowanie poprawili jakość swojej zagrywki, co zepchnęło Polaków do defensywy. Mocnymi atakami popisywali się Abrahan Gavilan oraz Osmany Mestre. Gra Kubańczyków opierała się na lewym ataku. Polacy nie mogli zatrzymać piekielnie silnych ataków przyjmujących po drugiej stronie siatki. Dwa błędy Halaby – autowy atak oraz błąd w przyjęciu – wyprowadziły na prowadzenie drużynę prowadzoną przez Rodolfo Sancheza (16:15). Walka punkt za punkt doprowadziła do gry na przewagi. Polacy nie zdołali zatrzymać lewego ataku przeciwnika, a nietrafiony atak Rafała Szymury wysunął na prowadzenie rywali (28:29). Przegrana końcówka Polaków zaważyła o wygranej oponentów (30:32).

Kolejny set to roszady wśród Polaków. Za Lipińskiego wszedł drugi atakujący Paweł Gryc, który miał za zadanie podwyższyć blok na naszym prawym skrzydle, aby zneutralizować kubańskich przyjmujących. Spadek jakości przyjęcia oraz nieskuteczność w ataku spowodowały zmianę Pawła Halaby, za którego na boisku zameldował się kapitan reprezentacji Aleksander Śliwka (7:8). Cierpliwa gra Kubańczyków w obronie oraz skuteczny blok na Grycu dały dwupunktowe prowadzenie (10:8). Gorsza dyspozycja w odbiorze zagrywki utrzymywała na prowadzeniu reprezentację Kuby. Przyjęcie na drugą stronę Szymury wykorzystał środkowy Javier Rojas (12:14). Rzadko wykorzystywany atakujący Miguel Castro atakiem na zasięgu znalazł dziurę w bloku Polaków, ustalając wynik na drugiej przerwie technicznej (13:16). Kubańczycy napędzeni błędami Polaków posyłali kolejne ciosy z lewego ataku. Mocnych ataków w skos nie utrzymywał libero Jakub Popiwczak (14:19). Wynik seta rozstrzygnął serią potężnych zagrywek Osniel Hernandez, który parokrotnie ustrzelił Śliwkę w przyjęciu. Seta zakończył podwójny blok, ustawiony na będącym pod piłką Śliwce.



Czwarta partia to wyrównana gra do pierwszej przerwy technicznej (8:7). W dalszej części to Polacy dominowali. Mądre ataki Śliwki oraz dobra skuteczność Lemańskiego w polu serwisowym wyprowadziły Polaków na wysokie prowadzenie (16:10). Przyzwoity procent w pierwszej akcji pozwolił na kontrolowanie wyniku. Kolejny dobry atak Śliwki – tym razem z wykorzystaniem bloku rywala – pozwalał na chwilę oddechu (18:13). Po kolejnym obiciu rąk Kubańczyków przez Szymurę (21:17) na zagrywkę powędrował najlepiej grający w tym elemencie Lemański. Taktyczna zagrywka do piątej strefy eliminowała lewy atak rywali, co pozwoliło na pewne wygranie seta (25:20).

Decydujący set to podtrzymanie dobrej gry Polaków. Do głosu na zagrywce po raz kolejny doszedł Lemański, determinując swoim serwisem wymuszone akcje rywali, które kończyły się autowymi atakami (5:2). Prym w tie-breaku wiódł Szymura, kolejno zdobywając punkty z lewego skrzydła (8:5). Tym samym odwdzięczał się Gavilan, podtrzymując jeszcze promyczek nadziei na wygranie meczu przez Kubańczyków (10:8). Natchniony dobrymi atakami Szymura wykorzystał kolejną piłkę (13:10), a sfrustrowani Kubańczycy nie byli już tak skuteczni (14:10). Rywale zdołali jeszcze dojść Polaków na dwa punkty (14:12), lecz nie wytrzymali ciśnienia na zagrywce i tym samym zakończyli spotkanie (15:12).

Polska – Kuba 3:2
(25:20, 30:32, 16:25, 25:20, 15:12)

Składy zespołów:
Polska: Komenda (3), Halaba (6), Lemański (16), Szymura (16), Kania (6), Lipiński (12), Popiwczak (libero) oraz Depowski, Bieńkowski (1), Śliwka (13), Gryc (7) i Mordyl (4)
Kuba: Castro (10), Manzano (3), Rojas (8), Gavilan (21), Mestre (26), Sierra (5), Rubiera (libero) oraz Hernandez (2), Suarez (1) i Arrendodo

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela gr. H mistrzostw świata juniorów

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacje młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-09-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved