Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > Piotr Gacek: Nasz styl gry nie był na wysokim poziomie

Piotr Gacek: Nasz styl gry nie był na wysokim poziomie

fot. FIVB

- Cieszę się z trzech punktów, a styl naszej gry? Może nie będzie ważny za dwa, trzy tygodnie, ale nie był na pewno na wysokim poziomie - powiedział po meczu z Wenezuelą libero biało-czerwonych Piotr Gacek. Polacy wygrali z ekipą z Ameryki Południowej 3:1.

W niedzielnym meczu z reprezentacją Wenezueli Polacy musieli włożyć sporo wysiłku, by odnieść wygraną czterech setach. – Tak naprawdę zagraliśmy dzisiaj w drugim zestawieniu. Trener postanowił, że da odpocząć zawodnikom, którzy na co dzień grają i wydaje mi się, że mimo tego, że graliśmy drugą szóstką, powinnyśmy ten mecz kontrolować. Szkoda, bo brakło trochę koncentracji. W pierwszym secie popełniliśmy sporo niewymuszonych błędów, takich z naszej winy i ten mecz się ułożył tak, że Wenezuelczycy nabrali wiatru w żagle, a my powinniśmy od początku prowadzić rytm tej gry i nie modlić się do samego końca, żeby nie było tie-breaka – skomentował Piotr Gacek.

To właśnie on był jednym z siatkarzy, którzy mieli okazję prezentować swoje umiejętności na parkiecie i był z tego powodu bardzo zadowolony. – Bardzo się cieszę, że mogłem zagrać w tym meczu, bo zawsze jest fajnie poczuć parkiet. Cieszę się również z trzech punktów, a styl naszej gry? Może nie będzie ważny za dwa, trzy tygodnie, ale nie był na pewno na wysokim poziomie – przyznał libero biało-czerwonych.

Fakty są takie, że styl gry nie liczy się w ogóle, bo w klasyfikacji turnieju liczą się przede wszystkim wygrane. I tutaj Polacy mają na razie czyste konto. – System jest taki, że najpierw liczą się wygrane, więc tego będziemy pilnować najbardziej. To jest Puchar Świata, tutaj wszystko się może zdarzyć. Każdy zespół chce wygrać z mistrzem świata, każdy zespół chce wygrać seta, dwa, może się uda, a jak się wygrywa dwa sety, to już tylko tego jednego secika brakuje do zwycięstwa, także naprawdę wszystko jest na granicy maksymalnego ryzyka. Taki jest Puchar Świata, dlatego trzeba zachowywać koncentrację od pierwszego do ostatniego meczu – powiedział Piotr Gacek.



Poniedziałek i wtorek to dwa dni wolne od meczów, które drużyny poświęcą na podróż do kolejnego miejsca rozgrywek. – Myślę, że te dwa dni poświęcimy przede wszystkim na analizę naszej gry, na krótki trening, który nas czeka w Toyamie, no i trzy arcyważne mecze, także zapowiadają się niesamowite emocje – stwierdził siatkarz polskiej reprezentacji i dodał: – Końcówka w Tokio będzie niezwykle emocjonująca. Przypomnijmy, że w Toyamie Polacy zmierzą się kolejno z Kanadą, Egiptem i Australią.

*w Hamamatsu rozmawiała Anna Bagińska (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Świata, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-09-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved