Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > PŚ: Rosjanie zdecydowanie lepsi od Persów

PŚ: Rosjanie zdecydowanie lepsi od Persów

fot. FIVB

Trzy sety, z których tylko inaugurujący był zacięty - tak można podsumować niedzielne spotkanie Irańczyków z Rosjanami. Sborna w pierwszym rozdaniu wygrała na przewagi, a w dalszych partiach pokazała swoją siłę, zwyciężając wyraźnie.

Dla zespołów niedzielny pojedynek miał niebagatelne znaczenie, oba bowiem miały już na koncie porażki, więc nie mogły sobie pozwolić na kolejne. Spotkanie od mocnego uderzenia rozpoczęli Irańczycy, którzy po punkcie zdobytym przez Mirzajanpoura wyszli na prowadzenie 3:0. Taką też przewagę nad przeciwnikami utrzymali na pierwszym czasie technicznym. Sbornej szybko udało się odrobić straty, ale między innymi dobra gra Persów w bloku pozwalała im co rusz wysforowywać się na niewielkie prowadzenie. W dodatku w ataku pomylił się Michajłow, przez co w pewnym momencie podopieczni trenera Kovaca odskoczyli od rywali na trzy oczka. Ale taka sytuacja nie trwała długo, a dzięki asowi serwisowemu Muserskiego w decydującą fazę premierowej odsłony obie drużyny weszły przy stanie remisowym. W końcówce wydawało się, że mistrzowie olimpijscy wyraźnie będą dominowali na boisku, a piekielne serwisy Muserskiego, bloki jego kolegów i zbicie Tietiuchina prowadziły ich do sukcesu. Wprawdzie ich błędy sprawiły, że Irańczycy wrócili jeszcze do gry, ale za sprawą swojego słynnego środkowego Sborna ostatecznie triumfowała (26:24).

Od początku drugiej odsłony Rosjanie próbowali pójść za ciosem. Do gry po ich stronie włączył się Michajłow, co zaowocowało odskoczeniem od przeciwników na dwa oczka. Persom nie można było odmówić woli walki, ale ciągle musieli gonić wynik. Dopiero czapa na Muserskim dała im wymarzony remis. W kolejnych minutach obie drużyny prezentowały swoją siłę, a po punktowej zagrywce Mousaviego Irańczycy na moment objęli prowadzenie, ale już na drugim czasie technicznym w nieco korzystniejszej sytuacji byli podopieczni trenera Alekny. Dopiero niedokładne wystawy irańskiego rozgrywającego oraz atak w antenkę Ghafoura sprawiły, że Sborna była coraz bliżej wygranej w drugim secie. W końcówce podopieczni trenera Kovaca całkowicie się pogubili, a błąd Mousaviego przypieczętował ich porażkę w tej części spotkania (18:25).

W trzeciego seta Persowie weszli jednak bardzo skoncentrowani. Po kilku udanych akcjach między innymi w wykonaniu Mirzajanpoura znaleźli się na trzypunktowym prowadzeniu. W tej fazie meczu Europejczykom nie udawała się zagrywka, a proste błędy ułatwiały zadanie Irańczykom, którzy trzymali rywali na dystans kilku oczek. Chwilę później asem serwisowym popisał się Ebadipour, ale Rosjanie nie zamierzali tanio sprzedawać skóry. Ich dobra postawa w bloku, skuteczna gra w ataku Muserskiego oraz punktowa zagrywka Poletajewa spowodowały, że w środkowej fazie seta wynik oscylował wokół remisu. Im bliżej końca partii, tym bardziej szala zwycięstwa zaczęła przechylać się na stronę mistrzów olimpijskich. Wszystko dlatego, że dwukrotnie na blok nadział się Ghafour, świetnie w ataku zaprezentował się Siwożelez, a błędy Persów praktycznie podcięły im skrzydła. Dwie ostatnie akcje należały do Wolwicza, który przypieczętował pewną wygraną Rosjan (25:20).

MIP: Dmitrij Muserskij



Iran – Rosja 0:3
(24:26, 18:25, 20:25)

Składy zespołów:
Iran: Ghafour (12), Mirzajanpour (12), Mousavi (8), Ebadipour (6), Gholami (5), Marouflakrani (1), Marandi (libero) oraz Ghaemi (2), Mahdavi i Senobar
Rosja: Muserskij (20), Michajłow (10), Wolwicz (5), Tietiuchin (4), Kurkajew (1), Butko, Janutow (libero) oraz Siwożelez (5), Własow (3), Poletajew (1), Grankin i Obmoczajew (libero)

Zobacz również:
Wyniki 5. kolejki i tabelę Pucharu Świata mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Świata, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-09-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved