Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > Karol Kłos: Trzeba liczyć, że dalej będzie tak dobrze

Karol Kłos: Trzeba liczyć, że dalej będzie tak dobrze

fot. archiwum

- Rywale grali naprawdę bardzo dobrze, było dzisiaj bardzo ciężko, tym bardziej się cieszymy, że wygraliśmy 3:1 - powiedział Karol Kłos. Wenezuelczycy postawili naszym reprezentantom trudne warunki i niewiele brakowało, by zdobyli punkt.

Spotkanie z Wenezuelą pokazało, że każdy mecz w Pucharze Świata jest wyzwaniem, niezależnie od rankingu przeciwnika. Polacy znów byli w opałach, ale tak jak w poprzednich konfrontacjach, udało im się wygrać. – Rywale grali naprawdę bardzo dobrze, było dzisiaj bardzo ciężko, tym bardziej się cieszymy, że wygraliśmy 3:1 i zakończyliśmy tę pierwszą fazę – powiedział bezpośrednio po meczu Karol Kłos.

W premierowej partii biało-czerwoni mieli jeszcze na pierwszej przerwie technicznej dwa punkty przewagi, ale potem na prowadzenie wyszli siatkarze z Ameryki Południowej. Wygrali tę odsłonę meczu i byli też blisko uzyskania dobrego wyniku w partii drugiej. Środkowy reprezentacji Polski przyznał, że oczekiwali tego, że Wenezuelczycy postawią im trudne warunki. – Spodziewaliśmy się, że będzie to zespół, który będzie bardzo dobrze walczył, dobrze bronił i mocno atakował. Rywal zaskoczył nas tym, że wyszedł w podstawowym składzie drugi rozgrywający, którego nie mieliśmy do końca rozpisanego, a takie rzeczy się zdarzają.

Po pięciu spotkaniach rozegranych w Hamamatsu Polaków czeka teraz dwudniowa przerwa i podróż do Toyamy, gdzie zostaną rozegrane mecze drugiej fazy. – Na razie mamy dwa dni wolnego, chłopaki będą się na pewno regenerować i zbierać siły na kolejne mecze. Teraz trzeba przetransportować się tam na miejsce. Uda się pewnie trochę potrenować i trzeba liczyć na to, że będzie dalej tak dobrze, jak jest teraz – wyraził nadzieję środkowy polskiej ekipy.



Karol Kłos zawsze, czy to w kadrze, czy to w klubie, trzymał się z Andrzejem Wroną. Jego kolega nie dostał jednak powołania na Puchar Świata, więc pytanie o to, czy nie brakuje mu towarzystwa klubowego kolegi, musiało paść. – Wszyscy o to pytają, ale nie, nie jest mi smutno. Będę go mieć cały sezon – odpowiedział, śmiejąc się Kłos. Razem z Andrzejem Wroną wystąpili także w jednej z reklam głównego sponsora polskiej reprezentacji i filmik zrobił furorę w mediach społecznościowych swoimi dowcipnymi tekstami. Jednak jak przyznał siatkarz biało-czerwonych, to nie oni układali te dialogi. – Nie będziemy tutaj mówić, że to nasza zasługa i że to my napisaliśmy. Nie, to było z góry ustalone, a my się zgodziliśmy. Mogliśmy wprowadzić pewne poprawki, ale było na tyle dobrze i fajnie, że nie trzeba było nic poprawiać – wytłumaczył Kłos.

*w Hamamatsu rozmawiała Anna Bagińska (Strefa Siatkówki)

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Świata, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-09-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved