Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki towarzyskie > Emanuele Sbano: Pierwszy miesiąc jest najbardziej skomplikowany

Emanuele Sbano: Pierwszy miesiąc jest najbardziej skomplikowany

fot. archiwum

Siatkarki BKS-u Bielsko-Biała wkraczają w kolejny etap fazy przygotowawczej. - Wynik w tych turniejach jest sprawą drugorzędną, chociaż oczywiste jest, że wygrywanie jest zawsze przyjemne. Nie jest to jednak priorytet - o sparingach mówi trener Sbano.

Za wami miesiąc przygotowań do sezonu. Jak pan oceni ten czas? Czy wszystko, co pan sobie założył, udało się zrealizować?

Emanuele Sbano:Pierwszy miesiąc jest zawsze najbardziej skomplikowany i najbardziej nużący. Większość sportowców wraca po dosyć długim okresie wypoczynku. Pierwszą fazę przygotowań zdecydowanie poświęciliśmy na poszukiwanie dobrej kondycji fizycznej, która pozwoli nam sprostać treningom w dobrym rytmie i przygotować się do długiego i męczącego sezonu. Oczywiście, kiedy teraz zaczniemy drugą część przygotowań, bardziej techniczną i taktyczną, nie pominiemy całkowicie strony fizycznej i odpowiednio będziemy łączyć pracę z odpoczynkiem.

Dysponuje pan bardzo młodym sztabem szkoleniowym. Jak układa się współpraca między wami?



Mamy młody sztab, który ma chęci do pracy. Wspólnie staramy się sobie pomagać, wykorzystując wszystkie nasze indywidualne zdolności, by zespół funkcjonował jak najlepiej.

Na treningach nie są obecne Małgorzata Lis i Yael Castiglione. Czy to dla drużyny duży problem podczas przygotowań do sezonu?

Na razie skupiliśmy się na innych celach niż na taktyce gry, starając się nie opuścić strony technicznej. To naturalne, że udział w treningach Yael i Gosi uczyniłby wszystko prostsze, a jakość treningu byłaby wyższa. Myślę jednak, że są drużyny, które w tym aspekcie mają gorzej niż my.

Przed wami pierwszy turniej towarzyski. BKS Aluprof jedzie na Grand Prix Brna. Z jakimi nadziejami? Co w tym turnieju będzie dla pana najważniejsze: wynik czy może realizacja założeń taktycznych i gra zespołu?

– Wreszcie zaczynamy drugi etap przygotowań, który jest zdecydowanie mniej nużący od pierwszego. Granie jest zawsze przyjemniejsze i daje więcej bodźców. Głównym celem w turniejach przedsezonowych jest szukanie odpowiedniej kombinacji w grze, ale także trzeba uważać, by w tym samym czasie nie forsować za bardzo strony fizycznej zawodniczek, którą już wcześniej wypracowały. Dlatego też wynik w tych turniejach jest sprawą drugorzędną, chociaż oczywiste jest, że wygrywanie jest zawsze przyjemne. Nie jest to jednak priorytet w tej części przygotowań.

 

źródło: bks.bielsko.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki towarzyskie, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-09-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved