Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > S. Szychowska: W Gliwicach zebrała się ambitna grupa dziewcząt

S. Szychowska: W Gliwicach zebrała się ambitna grupa dziewcząt

fot. archiwum

Beniaminek I ligi kobiet, AZS Politechniki Śląskiej Gliwice, przed startem sezonu znacząco przebudował swój skład. Jedną z nowych postaci w gliwickim klubie jest Sandra Szychowska. - To, że w zespole jest tak dużo zmian, może być naszym plusem - uznała przyjmująca AZS-u.

Sezon 2014/2015 dla zawodniczek z Gliwic był bardzo udany, ponieważ udało im się wrócić na pierwszoligowe parkiety po 4 latach przerwy. Z zespołu, który wywalczył awans na zaplecze ekstraklasy, nie zostało wiele zawodniczek – włodarze AZS-u zdecydowali się dosyć mocno przebudować zespół i dokonać wzmocnień na kluczowych pozycjach. Jedną z szeregu nowych siatkarek w gliwickim klubie jest Sandra Szychowska. Była przyjmująca Bronowianki Kraków jest pod wrażeniem zespołu, który zbudowano na Śląsku. – Stworzył się tu bardzo ciekawy i fajny zespół. Mamy walczyć o czołowe miejsca, cel jest więc wysoki, nam ambicji też nie brakuje, a o to w sporcie przede wszystkich chodzi – przyznała „Sandi”.

Gliwiczanki mają już za sobą najcięższy etap przygotowań z obozem w górach na czele. Ciężka praca nad przygotowaniem fizycznym żadnej z siatkarek nie zniechęciła. – Trenujemy dużo, dwa razy dziennie. Za nami ciężki obóz w górach. Jest trochę przeciążeń, ale w tym okresie to jest normalne. Mamy jednak zapewniony basen. Staramy się też regenerować siły między treningami. Tak to jednak na tym etapie musi wyglądać. Sił musi starczyć na cały sezon – wyjaśniła nowa przyjmująca AZS-u.

Zespół prowadzony przez Krzysztofa Czaplę ma za sobą pierwsze test-mecze. Spotkanie z zespołem z Pszczyny AZS wygrał 3:1, natomiast w starciu z Silesią Volley Mysłowice beniaminek zwyciężył 4:1. – Pierwszy mecz był dla nas dużą niewiadomą. Nie wiedziałyśmy, jakim składem wyjdziemy i w jakim ustawieniu. Trener trzymał to w tajemnicy do końca, ale najważniejsze dla nas było, że wszystkie miałyśmy okazję pograć. Na razie do wyników trzeba podchodzić spokojnie, przed nami jeszcze wiele pracy i sporo do poprawienia. Przede wszystkim nie jesteśmy jeszcze zgrane, a to wymaga czasu i grania – wyjaśniła Szychowska.



Skład, który udało się zbudować w Gliwicach, na papierze wygląda więcej niż dobrze. Drużyna ma przed sobą postawione ambitne cele, a nowe siatkarki mają pomóc w jego realizacji. Czy boisko potwierdzi te wysokie aspiracje? – Na pewno zebrała się grupa ambitnych dziewcząt, które w siatkówkę grać potrafią. A to, że jest tak dużo zmian w zespole, może być naszym plusem. Na początku rozgrywek przeciwnicy niewiele będą o nas wiedzieć. My możemy to wykorzystać – zakończyła przyjmująca.

 

źródło: azs.gliwice.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-09-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved