Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Pierwszy sparing w Węgierskiej Górce dla Turczynek

Pierwszy sparing w Węgierskiej Górce dla Turczynek

fot. CEV

W sobotnie popołudnie rozegrany został pierwszy z dwóch zaplanowanych sparingów Polek z Turczynkami. Trenerzy umówili się na rozegranie pięciu setów. Trzy pierwsze padły łupem przyjezdnych, natomiast dwa kolejne wygrały biało-czerwone.

W początkowej fazie pierwszego seta żadna z ekip nie wypracowała sobie większej przewagi. Turczynki po bloku Naz Aydemir objęły prowadzenie 6:5 i od tego momentu zaczęła się turecka ofensywa. Zawodniczki znad Bosforu zaczęły celować zagrywką Klaudię Kaczorowską, która nie radziła sobie najlepiej z elementem przyjęcia i wynik błyskawicznie się dla Polek pogorszył (8:12). Przy w miarę dobrym dograniu piłki Joanna Wołosz posyłała piłki do skrzydeł, ale tam czekał szczelny blok rywalek, którym Turczynki często punktowały lub pomagały swojej obronie. Na drugim czasie technicznym przeciwniczki biało-czerwonych wygrywały 16:13, a pierwsze skrzypce w zespole grała Uslupehlivan. W decydującej części seta Katarzyna Skowrońska-Dolata skończyła kilka ważnych piłek, a na siatce blokiem zapunktowała Izabela Bełcik, jednak było zbyt późno, by odrobić straty (23:25).

O ile z pierwszej odsłony można było być średnio zadowolonym, o tyle początek drugiego seta była dla naszych reprezentantek wręcz fatalny. Słabe przyjęcie, sytuacyjne ataki prosto w dobrze ustawione ręce Turczynek oraz kompletny brak defensywy poskutkował wynikiem 1:6. Dopiero przy stanie 9:2 dla Kubry Akman i jej koleżanek gra polskiego zespołu nieco się poprawiła. Udana kontra Werblińskiej, błąd Neriman Ozsoy oraz atak Kamili Ganszczyk pozwoliły zmniejszyć różnicę dzielącą zespoły do 4 oczek (5:9). Był to jednak tylko krotki przebłysk w grze Polek, które znów zaczęły seriami tracić punkty. Dużo piłek kierowanych było do Ozsoy i Uslupehlivan, które na siatce były nie do zatrzymania (18:11). W końcówce polski zespół zdobył jeszcze kilka punktów, jednak na pierwszy plan wyszły proste błędy popełniane przez niemal wszystkie siatkarki (16:25).

Przegrywając 0:2, Polki udanie rozpoczęły seta numer trzy. Po celnych atakach Werblińskiej i Skowrońskiej nasze siatkarki prowadziły 8:6, a później 10:8. Jeszcze przed drugim czasem technicznym biało-czerwone straciły swoją przewagę głównie przez słabe przyjęcie i kapitalne rozegrania Naz Aydemir (14:14). Wynik remisowy utrzymywał się do stanu 19:19, ale był to ostatni tak korzystny rezultat. Po bloku na Ganszczyk Turczynki wygrywały 21:19, a skuteczne ataki Uslupehlivan dały rywalkom Polek zwycięstwo 25:22.



W czwartej partii trener Akbas od początku dokonał zmian w składzie swojej ekipy, podobnie czynił także Jacek Nawrocki, sukcesywnie wprowadzając swoje rezerwowe i to jak się okazało był dobry ruch. Gra Polek poprawiała się niemal w każdym elemencie i w efekcie po zaciętym boju pierwszy dodatkowy set został wygrany. Należy jednak dodać, że przez większą jego część to Polki goniły wynik i dopiero w końcówce przechyliły szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

W pierwszej fazie piątej partii to nasze zawodniczki grały lepiej, prowadziły na przerwie technicznej 8:3. Rywalki jednak zabierały się za odrabianie start, zbliżyły się na 10:12, ale po znakomitym kontrataku Izabeli Kowalińskiej było już 14:10. Dobra gra blokiem pozwoliła biało-czerwonym przy stanie 16:12 zejść na przerwę techniczną. Biało-czerwone w porównaniu z początkową fazą meczu wyraźnie poprawiły swoją grę, były skuteczniejsze w ataku, grały blokiem i potrafiły zagrywką odrzucić rywalki od siatki (19:14). Kiedy po ataku Anny Grejman zrobiło się 21:16, o przerwę poprosił trener Ferhat Akbas. Po nim jednak dobra zagrywka Polek i m.in. kolejne ataki Grejman pozwoliły naszej drużynie zdobywać kolejne punkty i gładko wygrać tę część meczu.

Polska – Turcja 2:3
(23:25, 16:25, 22:25, 25:23, 25:16)

Polska: Skowrońska-Dolata, Wołosz, Kaczorowska, Ganszczyk, Pycia, Werblińska, Maj-Erwardt (libero) oraz Bełcik, Kowalińska, Grejman, Efimienko, Kurnikowska, Tokarska i Durajczyk (libero)

 

 

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet, rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-09-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved