Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki towarzyskie > Pałac Bydgoszcz najlepszy w Murowanej Goślinie

Pałac Bydgoszcz najlepszy w Murowanej Goślinie

fot. Tomasz Tadrała

Zakończył się już turniej w Murowanej Goślinie. Najlepsze w nim okazały się przedstawicielki Orlen Ligi, siatkarki Pałacu Bydgoszcz. Z bardzo dobrej strony pokazała się Wisła Warszawa, zawiodły natomiast gospodynie, zajęły ostatnie miejsce.

Sobotnie zmagania rozpoczął mecz warszawianek z gospodyniami. Tym razem trener Mirosław Zawieracz dał szansę gry większości zawodniczek. W pierwszej szóstce zobaczyliśmy zatem libero Paulinę Biranowską i rozgrywającą Annę Manikowską-Wawrzyniak. Wisła od początku prezentowała się solidnie. Pierwszą partię zespół wygrał 25:23.

Wielkie emocje były w partii drugiej. Przez większość jej czasu prowadziła ekipa z Murowanej Gośliny. Gospodynie miały kilka piłek setowych, ale nie były w stanie ich wykorzystać. Wiślaczki grały bardzo konsekwentnie. Dobrze funkcjonował blok, a skutecznie atakowały ze skrzydeł Monika Kutyła i Barbara Włodarczyk.

Trzecia odsłona była bardzo wyrównana. Wisła była bliska zakończenia meczu już wtedy, ale ostatecznie lepsze w końcówce okazały się miejscowe siatkarki, które wygrały 30:28. Czwarty set to był już popis warszawskiej drużyny. Po dość zaciętym początku potem na parkiecie dominował zespół ze stolicy. Wynik 25:16 mówi wszystko. Ostatni punkt zdobyła Monika Naczk. Środkowa wraca do dobrej formy po urlopie macierzyńskich.



Wisła Warszawa – KS Murowana Goślina 3:1
(25:23, 26:24, 28:30, 25:16)

Po raz pierwszy Joker miał okazję zagrać z Pałacem w turnieju. Początek meczu był wyrównany, ale od remisu 6:6 zawodniczki Jokera wygrały cztery akcje pod rząd. Potem utrzymywały przewagę na poziomie 3-5 punktów (13:9, 15:10, 18:14). Dobrze w tym okresie atakowały Natalia Matusz i Gabriela Gasidło. Bydgoszczanki potrafiły zbliżyć się cztery razy na jedno oczko (19:18, 20:19, 21:20, 23:22), ale na więcej nie pozwoliła im Ewelina Toborek, popisując się w kluczowym momencie atakami z przechodzącej oraz z obiegu.

Na drugiego seta trener Andrzej Nadolny wprowadził od razu cztery zmienniczki. Po wyrównanym początku Pałac zaczął budować przewagę. Przez chwilę prowadził nawet 7 punktami (15:8). Jednak Jokerki nie poddały się. Złapały swój rytm i za kilka minut był remis 17:17. Od tej chwili trwała wymiana punkt za punkt. Pierwsze piłkę setową miały siatkarki z Bydgoszczy, ale skutecznym atakiem popisała się Patrycja Flakus. Potem punkt przyniósł dobry blok, a kropkę nad i postawiała Gabriela Borawska.

W secie numer trzy obie drużyny grały falami. Najpierw prowadził Pałac (6:4, 8:5), potem Joker (9:8, 12:11, 18:16). Jednak końcówka partii należała do ekstraligowca, który zwyciężył do 21. Przegrany set dobrze podziałał na podopieczne Andrzeja Nadolnego. Kolejną partię zaczęły dobrze, szybko uzyskując czteropunktową przewagę (9:5, 10:6, 13:9). Jednak mały przestój sprawił, że zrobiło się tylko 14:13. Bydgoszczanki oddały za darmo dwa oczka (popsuta zagrywka i dotknięta siatka). Pałac za kilka minut doprowadził jednak do remisu 17:17, a następnie wyszedł na prowadzenie 19:18. Andrzej Nadolny musiał wziąć czas, po nim przewaga Pałacu wzrosła do 22:19. Zawodniczki Adama Grabowskiego nie oddały już prowadzenia do końca, doprowadzając do tie-breaka.

Tego zawodniczki Jokera zaczęły fatalnie, bo od 0:7. Dopiero blok Angeliki Strządały przerwał złą serię. Przed zmianą stron świeciankom udało się zdobyć trzy oczka (3:8). Po niej bydgoszczanki kontrolowały wynik. Co prawda Joker zbliżył się na 11:13 i 12:14, ale na więcej nie było go stać. Derby zakończyły się triumfem zespołu z Orlen Ligi.

MUKS Joker Świecie – KS Pałac Bydgoszcz 2:3
(25:22, 26:24, 21:25, 22:25, 12:15)

W trzecim meczu dnia gospodynie zmierzyły się z zespołem ze Świecia. Przyjezdne nie dały im jednak większych szans, były zespołem zdecydowanie lepszym w każdym elemencie.

KS Murowana Goślina – MUKS Joker Świecie 0:3
(18:25, 17:25, 18:25)

Na zakończenie zagrały drużyny z Warszawy i Bydgoszczy. Przed tym spotkaniem wiadomo było, że jego zwycięzca zostanie triumfatorem całych zawodów. Wisła wcześniej wygrała dwa mecze z zespołami, z którymi wkrótce będzie rywalizowała z pierwszej lidze. Pałac zrobił to samo. W sobotni wieczór w ostatnim spotkaniu całego turnieju nasza ekipa zaprezentowała się bardzo dzielnie. Wiadomo było, że faworytkami są bardziej doświadczone i zgrane zawodniczki z Bydgoszczy. Wisła pokazała się jednak z naprawdę dobrej strony.

Pierwszego seta warszawska drużyna wygrała w znakomitym stylu. Siatkarki Pałacu nie miały wiele do powiedzenia i przegrały tę odsłonę 15:25. W kolejnych partiach bydgoszczanki podniosły poziom gry. Już na początkach setów uzyskiwały kilkupunktową przewagę i potem ją utrzymywały. Wisła cały czas walczyła ambitnie, ale tym razem nie dała rady. W grze drużyny trenera Zawieracza w każdym z trzech meczów podczas turnieju w Murowanej Goślinie widać było postęp. Zawodniczki rozumieją się na parkiecie coraz lepiej. Zdecydowanie bardziej korzystnie niż w poprzednich sparingach wyglądało przyjęcie i zagrywka. Widać, że ciężka praca na zajęciach w ostatnim tygodniu przyniosła efekty.

KS Pałac Bydgoszcz – Wisła Warszawa 3:1
(15:25, 25:21, 25:18, 25:21)

Klasyfikacja końcowa turnieju w Murowanej Goślinie:

1. KS Pałac Bydgoszcz

2. Wisła Warszawa

3. MUKS Joker Mekro Świecie

4. KS Murowana Goślina

 

 

źródło: joker-swiecie.pl, wisla-warszawa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-09-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved