Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki towarzyskie > Zwycięstwo na początku turnieju w Brnie BKS-u Bielsko-Biała

Zwycięstwo na początku turnieju w Brnie BKS-u Bielsko-Biała

fot. archiwum

Od wygranej rozpoczęły turniej towarzyski w Brnie siatkarki BKS-u Aluprofu Bielsko-Biała. Podopieczne Emanuele Sbano pokonały w trzech setach ekipę gospodyń, VK Kralove Pole Brno. BKS zagra jeszcze z Vasas Budapeszt oraz SVS Schwechat Wiedeń.

Bialanki po błędzie Marioli Wojtowicz przegrywały z Czeszkami 0:1, jednak po serii serwisów Kornelii Moskwy było już 4:1 dla zespołu z Podbeskidzia. Co prawda miejscowe, wykorzystując błędy BKS-u, zbliżyły się do stanu 3:4, ale po atakach Małgorzaty Lis było 6:4, a Natalia Bamber-Laskowska zwiększyła prowadzenie do pięciu oczek (11:6). Po przerwie na życzenie szkoleniowca siatkarek z Brna ekipa z Bielska-Białej zaczęła się gubić. Bloki na Bamber-Laskowskiej i Nikoli Radosovej sprawiły, że Kralove Pole ponownie wróciło do gry (10:11). Po zaciętej walce punkt za punkt Polki ponownie odskoczyły, dzięki zagrywce Lis (18:14). Serwisy kapitan bialanek zniechęciła gospodynie do dalszej walki. Kontry Radosovej i Bamber-Laskowskiej dały BKS-owi prowadzenie 21:15, które pozwoliło pewnie wygrać pierwszego seta 25:18.

Po zmianie stron to Czeszki przystąpiły do ataku. Na efekty długo nie trzeba było czekać, bowiem po chwili było 3:0 dla Kralovego Pola. Role szybko się odwróciły i po serwisach Moskwy i Bamber-Laskowskiej BKS wyszedł na 5:4. Atakująca bialanek nie zwalniała ręki, a bloki Lis i Aleksandry Pasznik pozwoliły drużynie z Podbeskidzia odskoczyć na 10:4. Przy tak dużej przewadze Emanuele Sbano zaczął rotować składem, ale początkowo nie miało to wpływu na jakość gry jego ekipy. Czeszki jednak konsekwentnie, punkt po punkcie zaczęły odrabiać straty, wyrównując przy stanie 14:14. Niemoc BKS-u przełamała Moskwa, a po kontrze Heleny Horki było 21:16 dla siatkarek z Bielska-Białej. Miejscowe jeszcze raz rzuciły się w pogoń za uciekającymi rywalkami, jednak efektowny as serwisowy Pasznik ustalił wynik drugiego seta (25:21).

Falowanie i spadanie. Tak można w telegraficznym skrócie streścić to, co działo się w trzeciej odsłonie meczu. Po błędzie Emilii Muchy gospodynie prowadziły jednym oczkiem, a po bloku Kolety Łyszkiewicz było 2:1 dla BKS-u. Kiedy Bamber-Laskowska powiększyła prowadzenie do stanu 6:4, bialanki stanęły w miejscu, oddając z rzędu cztery punkty (6:8), a następnie kolejne trzy (6:11). Wkrótce podopieczne Emanuele Sbano odzyskały odpowiedni rytm. Bardzo dobrze funkcjonował blok, dzięki któremu BKS po akcjach Bamber-Laskowskiej i Moskwy wyszły na 14:11. Po chwili było już 17:11. Czeszki nie potrafiły znaleźć argumentów na rozpędzone siatkarki z Podbeskidzia, które pewnie wygrały trzeciego seta 25:14.

BKS Aluprof Bielsko-Biała – VK Kralove Pole Brno 3:0
(25:18, 25:21, 25:14)

BKS: Pasznik (5), Radosova (6), Moskwa (9), Bamber-Laskowska (14), Horka (4), Lis (8), Wojtowicz (libero) oraz Łyszkiewicz (3) i Strózik

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-09-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved