Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > PŚ: Włosi z kolejnym zwycięstwem

PŚ: Włosi z kolejnym zwycięstwem

fot. FIVB

Po wtorkowej wygranej z ekipą z Kanady Włosi nie zwalniają tempa, zapisując na swoim koncie zwycięstwo w trzech setach z Australijczykami. Dla podopiecznych Roberto Santillego jest to kolejna porażka i słaby mecz na koncie.

Początek spotkania był dość wyrównany. Różnicę zrobiły jednak efektowne ataki ze środka Simone Butiego, dzięki którym Włosi wypracowali dwa oczka zapasu, zachowując je także na pierwszej przerwie technicznej. W środkowej fazie seta zapanowała prawdziwie męska siatkówka. Oba zespoły grały dynamicznie i siłowo, wymieniając ciosy w ofensywie, które kończyli już w pierwszej próbie, ale cały czas to Italia utrzymywała się na czele (12:10). Tuż przed drugim regulaminowym czasem podopieczni Gianlorenzo Blenginiego podkręcili nieco tempo. Atomowe zagrywki Ivana Zaytseva dały im już czteropunktowe prowadzenie (16:12). Osmany Juantorena raz po raz rozbijał australijski blok, a Fillipo Lanza nie marnował swoich okazji do zdobycia punktu w ataku, przez co nadwyżka Azzurrich stopniowo wzrastała (20:14). W końcówce jeszcze świetną postawę w polu serwisowym zaprezentował młody rozgrywający włoskiej ekipy Simone Giannelli. Italia zwyciężyła 25:17.

Drugą odsłonę Włosi rozpoczęli od dwóch zgrabnych kiwek Zaytseva i punktowej kontry Lanzy, co dało im prowadzenie 3:1. Wyraźnie dominowali nad rywalami w zagrywce, a mocne serwisy pomagały im w konstruowaniu udanych akcji i stopniowym budowaniu zapasu punktowego. Szczelny blok Azzurrich dał im cztery oczka przewagi na pierwszej przerwie technicznej. Niezłe zawody rozgrywał Giannelli, czujny na siatce i mający pewną rękę w zagrywce nie odbiegał poziomem gry od bardziej doświadczonych kolegów. Chociaż Australijczycy mieli pod górkę w tym starciu, to walczyli dzielnie, starając się odrabiać straty. Sztuka ta udała im się, bowiem za sprawą skutecznych uderzeń Thomasa Edgara doprowadzili do remisu po 15. Jednak podopieczni trenera Blenginiego nie zamierzali oddać inicjatywy. Kluczowy okazał się precyzyjny float Matteo Piano, który siał spustoszenie w przyjęciu graczy Roberto Santillego. Włochy wygrały pewnie 25:18.

Otwarcie trzeciej partii zostało naznaczone grą punkt za punkt. Ciężar ofensywnych poczynań australijskiej drużyny wziął na swoje barki Edgar, a gracze z Antypodów starali się dotrzymywać kroku oponentom. Było to jednak trudnym zadaniem, bowiem Australia nie wystrzegała się błędów własnych, przegrywając 6:8 na pierwszej przerwie technicznej. Włosi natomiast chociaż nie grali widowiskowo, byli spokojni i skoncentrowani. Bardzo pewnie wykonywali poszczególne elementy siatkarskiego rzemiosła i sukcesywnie powiększali bufor bezpieczeństwa (14:8). Lekkie obicie bloku przez Lanzę sprowadziło oba zespoły na drugi regulaminowy czas przy wyniku 16:10 dla ekipy z Europy. Santilli decydował się na wiele roszad w składzie, próbując zmienić sytuację swojej drużyny, ale jego gracze mieli problemy z przebiciem się przez szczelny blok przeciwników. Italia zachowała skuteczność w ofensywie i moc w zagrywce, zdecydowanie zmierzając do końcowego zwycięstwa, które odniosła w stosunku 25:15 i w całym meczu 3:0.



Australia – Włochy 0:3
(17:25, 18:25, 15:25)

Składy zespołów:
Australia: Edgar (12), Mote (4), Walker (3), Douglas-Powell (3), Passier (1), Peacock, Perry (libero) oraz Staples (7), Richards (3), Carroll (1), Guymer i Sukoczew
Włochy: Juantorena (10), Giannelli (10), Zaytsev (10), Lanza (8), Piano (8), Buti (6), Colaci (libero) oraz Anzani (1) i Massari

Zobacz również:
Wyniki 2. kolejki i tabelę Pucharu Świata

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Świata, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-09-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved