Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > PŚ: Iran wygrał z Tunezją, ale stracił seta

PŚ: Iran wygrał z Tunezją, ale stracił seta

fot. FIVB

Po porażce z Argentyną siatkarze Iranu mieli okazję odbudować się w meczu ze słabą Tunezją. Wygrali, ale po pierwszych dwóch setach przy stanie 1:1 ich gra nie wyglądała zbyt dobrze. Widać, że to już nie ten sam Iran, do którego przyzwyczaili się kibice.

Mecz rozpoczęła zacięta i wyrównana walka z obu stron, na pierwszej przerwie technicznej minimalnie prowadzili gospodarze. Sytuacja na boisku zaczęła się zmieniać od stanu 10:10, wtedy to w ataku zaczął rządzić i dzielić Amir Ghafour. Po chwili Iran miał już czteropunktową przewagę, dzięki czemu mógł grać z większym spokojem i pewnością siebie. Po drugiej regulaminowej przerwie Tunezyjczycy popełniali coraz więcej błędów, co wykorzystywali bezlitośnie ich rywale. Kolejne punkty dla gości dokładali wspomniany już Amir Ghafour, Mojtaba Mirzajanpour oraz Milad Ebadipour, co w rezultacie dało pewne zwycięstwo irańskiej drużynie 25:17.

W drugiej partii Iran nie zamierzał marnować czasu i już od samego początku narzucił swój styl gry. Tunezja miała duże problemy z przyjęciem zagrywki posyłanej przez Mojtaba Mirzajanpoura, co w efekcie dało prowadzenie gości na pierwszej przerwie technicznej 8:5. Tuż po niej w polu serwisowym pojawił się Ismail Moalla i po chwili na tablicy wyników pojawił się remis 11:11. Od tego momentu gospodarze chwycili wiatr w żagle i bardzo poprawili swoją grę w każdym z elementów. Zaskoczeni tym Irańczycy nie zamierzali jednak odpuszczać i toczyli bardzo zacięty bój ze swoim rywalem aż do samej końcówki. W niej zespół z Azji grał mniej skoncentrowany, popełniał więcej błędów, tak wysoką skutecznością jak w poprzednim secie nie popisywał się już Amir Ghafour. To wszystko wykorzystali gracze z Afryki i ostatecznie wygrali niespodziewanie 25:21.

Trzecia odsłona meczu rozpoczęła się od świetnej gry w bloku irańskiej ekipy, która na pierwszej przerwie technicznej miała trzypunktową przewagę. Dobrą zagrywką popisywał się Mojtaba Mirzajanpour, w ataku nadal doskonale spisywał się Amir Ghafour. Tunezyjczycy natomiast często mylili się, mieli problemy w przyjęciu, co przekładało się na słabą skuteczność w innych elementach gry. W rezultacie Iran wyraźnie przeważał na boisku i prowadził na drugiej przerwie technicznej 16:8. Po niej obraz gry na boisku nie zmienił się, podopieczni trenera Slobodana Kovaca dali zdobyć swoim rywalom jedynie sześć punktów i po błędzie dotknięcia siatki Tunezji wygrali 25:14.



Czwarty set miał piorunujący początek w wykonaniu drużyny z Afryki, która jednak szybko dała dogonić się Iranowi i następnie pozwoliła mu wyjść na dwupunktowe prowadzenie tuż przed pierwszą przerwą techniczną. Po regulaminowym czasie Tunezyjczykom udało się doprowadzić do remisu za sprawą bloku Elyesa Karamosli, ale był to tylko „chwilowy sukces”. W dalszej fazie tej partii to Irańczycy mieli więcej argumentów, by postawić kropkę nad i, wygrywając tego seta. Tunezyjska ekipa natomiast tonęła często we własnych błędach, co uniemożliwiało jej wyrównaną grę z rywalem. Piłkę na wagę zwycięstwa irańskiej drużyny zdobył Mohammadjavad Manavinezhad, Iran wygrał 25:20 i cały mecz 3:1.

Tunezja – Iran 1:3
(17:25, 25:21, 14:25, 20:25)

Składy zespołów:
Tunezja: Garci (21), Karamosli (8), Miladi M. (6), Agrebi (5), Ben Tara (2), M’rabet (1), Korbosli (libero) oraz Moalla (4), Kaabi (4), Nagga (2), Miladi N. i Jerbi
Iran: Ghafour (24), Mirzajanpour (11), Ebadipour (9), Mousavi (8), Gholami (8), Marouflakrani (1), Marandi (libero) oraz Mahdavi (5), Manavinezhad (5), Ghaemi, Alizadeh (libero) i Senobar

Zobacz również:
Wyniki 2. kolejki oraz tabela Pucharu Świata mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-09-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved