Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Świata > PŚ: Reprezentacja USA z pewnym zwycięstwem

PŚ: Reprezentacja USA z pewnym zwycięstwem

fot. FIVB

Amerykanie od pewnej wygranej rozpoczęli Puchar Świata. Zespół z Australii walczył jak równy z równym tylko w pierwszej partii, w kolejnych dwóch setach duża liczba błędów własnych uniemożliwiła mu osiągnięcie pozytywnego wyniku.

Za sprawą dobrych ataków Thomasa Edgara Australijczycy rozpoczęli mecz od prowadzenia 5:2, jednak Amerykanie dzięki trudnym zagrywkom Aarona Russella szybko doprowadzili do remisu (6:6). Podczas pierwszej przerwy technicznej minimalnie prowadzili podopieczni trenera Roberto Santillego. Gra obu zespołów nie była pozbawiona błędów, drużyny zdobywały punkty seriami. Mocny atak Matthew Andersona sprowadził drużyny na drugi regulaminowy czas (16:15). Po przerwie rozpoczęła się wyrównana walka. Chociaż Amerykanie grali ciekawą, kombinacyjną siatkówkę, Australijczycy dotrzymywali im kroku. W decydującym momencie seta obie drużyny trudne zagrywki przeplatały zagraniami w siatkę (23:23). Jako pierwsi piłkę setową po ataku Maxwella Holta mieli reprezentanci USA i to oni po asie serwisowym Aarona Russella cieszyli się ze zwycięstwa w wyrównanej inauguracyjnej odsłonie spotkania.

Drugiego seta znacznie lepiej rozpoczęli Amerykanie, szybko pierwszy czas wykorzystał trener Santilli. As serwisowy Russella dał sygnał do pierwszej przerwy technicznej (8:4). Australijczycy popełniali znacznie więcej błędów niż w poprzedniej partii, zaś ich przeciwnicy utrzymywali równą dyspozycję. Gdy po efektownym ataku Davida Lee przewaga reprezentacji USA wzrosła do sześciu punktów, o drugi czas poprosił trener Santilli. Postawa drużyny z Australii nie poprawiała się, siatkarze mieli problem ze skutecznością ataku. Sygnał do kolejnej przerwy technicznej dał blok Andersona na Edgarze (16:7). Wobec niemocy zawodników Roberto Santilli zdecydował się na bardzo głębokie zmiany, które nie przyniosły większych rezultatów. Atak Andersona dał Amerykanom kolejne piłki setowe, a podwójny blok Lee i Micah Christensona zamknął jednostronnego seta.

Od początku trzeciej partii Amerykanie kontynuowali skuteczną grę (8:5). Australijczycy nie potrafili znaleźć sposobu na bardzo pewnie prezentujących się przeciwników. Nie do zatrzymania był Anderson. Reprezentanci Australii mieli problemy z przyjęciem mocnych zagrywek reprezentantów USA, po efektownym asie amerykańskiego atakującego drużyny zeszły na drugą przerwę techniczną, podczas której podopieczni Johna Sperawa prowadzili siedmioma punktami. Kolejne zmiany nie poprawiły postawy Australijczyków. Bardzo pewnie atakował Lee (20:13). W końcówce przy wyraźnej przewadze Andersona zmienił Troy, a Russella – Jablonsky. Zmiennicy utrzymywali wysoki poziom, kontynuując skuteczną grę. Atak po prostej Troya dał kolejne piłki meczowe reprezentacji USA, a efektowny potrójny blok zamknął cały pojedynek.



MVP: Micah Christenson

USA – Australia 3:0
(25:23, 25:12, 25:15)

Składy zespołów:
USA: Anderson (17), Russell (14), Sander (7), Lee (7), Christenson (5), Holt (8), Shoji E. (libero) oraz Troy (1), Jablonsky (1) i Holmes (1)
Australia: Guymer (5), Passier (1), Edgar (13), Peacock, Walker (3), Douglas-Powell (3), Perry (libero) oraz Carroll (3), Staples, Sukochev i Richards

Zobacz również:
Wyniki i tabelę 1. kolejki Pucharu Świata mężczyzn

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Świata, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-09-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved