Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Mirosław Zawieracz: Optymalna forma ma przyjść na start sezonu

Mirosław Zawieracz: Optymalna forma ma przyjść na start sezonu

fot. archiwum

- Jesteśmy na etapie tworzenia pewnych zależności w meczu. W przyszłym tygodniu jedziemy na turniej do Murowanej Gośliny, potem do Świecia. W międzyczasie będziemy grali jeszcze jakieś sparingi - mówi trener Wisły Warszawa, Mirosław Zawieracz.

Wisła ma za sobą drugi sparing podczas przygotowań do inauguracyjnego sezonu na zapleczu Orlen Ligi. W piątek stołeczna drużyna zremisowała 2:2 w meczu towarzyskim z Mazovią. Trener Mirosław Zawieracz nie był do końca zadowolony z gry swojego zespołu, ale zapewnia, że na rozpoczęcie rozgrywek wszystko będzie w porządku. – Najbardziej szwankuje w tym momencie to, nad czym jeszcze nie pracujemy, a więc zagrywka i przyjęcie. Podczas spotkania z Mazovią to była nasza główna bolączka. Do tego dochodziły jeszcze nieporozumienia na boisku wynikające z tego, że w zespole jest aż 11 nowych zawodniczek. Każda przyszła z innego klubu, gdzie się gra innym systemem i na parkiecie panuje odmienny porządek. To mamy jeszcze do poprawienia i robimy to sukcesywnie od tygodnia – mówił Zawieracz.

Dodatkowo brakowało trochę dynamiki. To mnie nie zdziwiło, bo dzień przed meczem przeprowadziliśmy trening w siłowni na 90 procent możliwości każdej dziewczyny. Nie może być zatem w tym momencie przygotowań szybkości ani świeżości. Jeszcze nie czas ku temu, bo mamy miesiąc do ligi. Optymalna forma ma przyjść na start sezonu i ma jej starczyć do końca roku, na całą rundę. W piątek próbowałem różnych zestawień szóstki, aby dziewczyny oswoiły się ze sobą na parkiecie, jeszcze lepiej się poznały. Każda musi z każdą rozgrywającą pograć. Jesteśmy na etapie tworzenia pewnych zależności w meczu. W przyszłym tygodniu jedziemy na turniej do Murowanej Gośliny, potem do Świecia. W międzyczasie będziemy grali jeszcze jakieś sparingi – dodał Zawieracz.

To nie było dobre spotkanie w naszym wykonaniu. Wprawdzie miałyśmy fajne momenty, ale były także te gorsze. Nie może być tak, że mamy takie wzloty i upadki. Takie górki i dołki. Musimy grać tak, aby przez całe mecze utrzymywać najwyższy poziom. Jestem przekonana, że z każdym kolejnym spotkaniem będziemy się prezentować lepiej – przyznaje Ivana Isailović. Trochę czujemy jeszcze w nogach trudy zgrupowania, ale to nie może być dla nas usprawiedliwieniem. Do rozpoczęcia sezonu pozostał jeszcze prawie miesiąc i jestem pewna, że do tego czasu uda nam się udoskonalić wszystkie elementy. Pamiętajmy, że jesteśmy praktycznie całkiem nowym zespołem i potrzeba czasu, abyśmy dobrze się zgrały. Uważam jednak, że nie powinno być najmniejszych obaw o naszą formę. W zespole jest naprawdę duży potencjał. Jest wiele siatkarek, które prezentują wysoki poziom. Jestem spokojna o nasze wyniki w czasie sezonu – dodała serbska środkowa beniaminka I ligi kobiet.



 

źródło: wisla-warszawa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-09-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved